Ogromne okno

Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Cykl: Seria niefortunnych zdarzeń (tom 3)
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,82 (2606 ocen i 83 opinie) Zobacz oceny
10
174
9
220
8
341
7
838
6
572
5
307
4
59
3
77
2
10
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Wide Window
data wydania
ISBN
8323715734
liczba stron
221
słowa kluczowe
baudelaire, lemony, snicket
język
polski

Wioletka, Klaus i Słoneczko to dzieci grzeczne i inteligentne, ale ich życiem co stwierdzam z żalem rządzi pech i nieszczęście. Wszystkie historie o trójce Baudelaireów są smutne i przygnębiające, ale ta, którą trzymasz w ręku, jest chyba najgorsza.

 

Brak materiałów.
książek: 1095
Katherine Parker | 2017-03-18
Przeczytana: 20 maja 2017

Recenzja dostępna również na blogu: http://about-katherine.blogspot.com/2017/03/150-ogromne-okno.html

Po tym, jak wujek Monty zostaje zabity przez okrutnego Hrabiego Olafa, który upozorował jego samobójstwo, sieroty Baudelaire zostają wysłane do kolejnego nieznanego im dotąd krewnego. Tym razem rolę ich prawnego opiekuna ma pełnić ciotka Józefina - niezwykle dziwaczna i bojaźliwa kobieta, która boi się wyłonić choćby czubek nosa ze swojego domu, a i w nim z resztą nie czuje się tak na prawdę bezpieczna. Wszystko jest jednak lepsze, niż mieszkanie u potwornego Hrabiego Olafa. Ten jednak nie próżnuje i w końcu ponownie daje o sobie znać. Czy tym razem życie sierot Baudelaire ponownie stanie się zagrożone?


Choć uwielbiam dotychczasowe części Serii niefortunnych zdarzeń, które udało mi się przeczytać, podejrzewam, że gdyby nie serial powstały właśnie na podstawie tych powieści, który niedawno zaczęłam oglądać, jeszcze długo zwlekałabym z kontynuowaniem serii. Zawsze po drodze coś okazywało się być znacznie ważniejsze i tak poznanie Ogromnego okna odsuwałam coraz bardziej.

A tu się okazuje, że w książce poznajemy kolejną świetną historię. Oczywiście nie ma się co łudzić,że może tym razem sieroty Baudelaire spotka szczęśliwe zakończenie - co to, to nie!

W Ogromnym oknie poznajemy kolejną tajemniczą członkinię rodziny Baudelaire, o której Wioletka, Klaus i Słoneczko nie mieli zielonego pojęcia. Ciotka Józefina jest całkowitym przeciwieństwem tak uwielbianego przez dzieci wujcia Montiego. Jeszcze nigdy nie poznałam osoby, która tak bardzo by się wszystkiego bała (dosłownie wszystkiego!). Otóż ciotka Józefina żyje w ciągłym strachu, że zaraz coś może się jej stać, wieży we wszystkie przesądy i chyba sama stworzyła już kilka dodatkowych tak na zapas. Mimo to jednak lepsze to, niż powrót do okrutnego Hrabiego Olafa, który niestety nadal czyha na majątek sierot Baudelaire.

Gdy czytałam Ogromne okno okazało się, że tak na prawdę znam już całkiem dobrze tą historię dzięki ekranizacji serii, którą oglądałam jeszcze zanim zabrałam się za jej papierowy pierwowzór. Jestem więc bardzo mile zaskoczona, jak dobrze wszystkie szczegóły zawarte w książce zostały tam odwzorowane. Mimo to jednak na prawdę miło czytało mi się tą powieść - myślę, że w dużej mierze jest to zasługa świetnego pióra tajemniczego Lemony'ego Snicket'a (autora serii), który tworzy wokół całej tej tajemniczej historii na prawdę fantastyczny klimat.



Myślę więc, że śmiało mogę powiedzieć, że Ogromne okno to kolejna świetna część Serii niefortunnych zdarzeń, której zwyczajnie nie można ominąć. Razem z Wioletką, Klausem i Słoneczkiem możemy rozwiązywać kolejne rodzące się tajemnice, jednak nie ma się co nastawiać na całkowite odkrycie ich - autor cały czas zaskakuje coraz to nowymi wątkami! Możecie być więc pewni, że z całą pewnością nie będziecie się nudzić podczas lektury. Co więcej mogę powiedzieć - koniecznie musicie sięgnąć po Ogromne okno!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziwna pogoda

"Takie opowiadania to ja lubię" Syn sławnego Ojca nie ma czego się wstydzić. Po raz kolejny udowadnia, że jest blisko, aby mu dorównać (bior...

zgłoś błąd zgłoś błąd