Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

A niech to czykolada!

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Kora". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Stentor
6,79 (24 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
1
7
12
6
2
5
2
4
2
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361245650
liczba stron
104
słowa kluczowe
powieść
język
polski
dodała
Ag2S

Ta książka jest jak mistrzowski pokaz sztuki magicznej. Czytelnik (choć oczywiście ani trochę w magię nie wierzy!) jak dziecko daje się zwieść iluzji. Zafascynowany, ulega sprytnym sztuczkom autora, brnie coraz głębiej w kreowany przez niego świat, a potem… dziwi się, że tak łatwo dał się nabrać, i śmieje z własnej naiwności. Na koniec jednak zostaje z dziwnym poczuciem, że właściwie sam już...

Ta książka jest jak mistrzowski pokaz sztuki magicznej. Czytelnik (choć oczywiście ani trochę w magię nie wierzy!) jak dziecko daje się zwieść iluzji. Zafascynowany, ulega sprytnym sztuczkom autora, brnie coraz głębiej w kreowany przez niego świat, a potem… dziwi się, że tak łatwo dał się nabrać, i śmieje z własnej naiwności. Na koniec jednak zostaje z dziwnym poczuciem, że właściwie sam już nie wie, gdzie przebiega granica między rzeczywistością a iluzją. Bo czy świat, w którym żyjemy, nie jest tak naprawdę światem wyczarowanym z kapelusza przez zręcznego magika? Wyśmienita lektura dla starszych i młodszych opatrzona znakomitymi ilustracjami Piotra Fąfrowicza.

III miejsce w kategorii książek dla młodzieży w wieku 10–14 lat w Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren zorganizowanym przez Fundację ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom

 

źródło opisu: Stentor, 2011

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (55)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1249
magda | 2011-05-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 maja 2011

Paweł Beręsewicz- anglista i tłumacz, autor książek dla dzieci i młodzieży. Popularność przyniósł mu kryminał dla nastolatków Tajemnica człowieka z blizną oraz cykl o rodzinie Ciumków. Jego książka A niech to czykolada! zajęła III miejsce w kategorii książek dla młodzieży w wieku 10–14 lat w Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren zorganizowanym przez Fundację ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom.

„Był piękny pogodny poranek dziewięćdziesiątego szóstego dnia tysiąc osiemset dwudziestej piątej pustki…” Takimi słowami zaczyna się ta niezwykła opowieść. Opowieść, która już od pierwszych kartek wciąga czytelnika w niezwykły, pełen magii i tajemnic, zaczarowany świat. Przewracając każdą następną stronę zastanawiamy się, o co w tym wszystkim chodzi? A autor do samego końca trzyma nas w niepewności.

Czytając książkę przenosimy się do krainy zwanej Zylirią. Mieszkańcy na co dzień żyją zajęci codziennymi sprawami i wszystko wydaje się być zwyczajne. Wszystko, oprócz sposobu w jaki...

książek: 1199
Marcelina | 2013-07-01
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 06 czerwca 2013

To książka, która potrafi zaskoczyć i nawet dorosły czytelnik poczuje zaniepokojenie. Powieść jest podzielona na dwie części, które wzajemnie łączą się i uzupełniają. Ciekawa pozycja dla dzieci lubiących filozoficzne zagadki, nietypową fabułę. Tak naprawdę książka mówi także o ważnych problemach dotykających współczesnych ludzi, a szczególnie powszechny materializm.

książek: 141
Galadriela | 2014-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2014

Tak jak w opisie. Książka jest jak pokaz magii. Ja sama dałam się wciągnąć i sama nie wiem, kiedy ją skończyłam, i jak dałam się nabrać. Książka idealna dla dzieci, krótka, lekka, ładne obrazki. Jednak poleciłabym ją też dorosłym, którzy chcą uciec od rzeczywistości i poczuć się jak przed laty, kiedy sami byli dziećmi.

książek: 31
Olipo2101 | 2015-04-18
Na półkach: Przeczytane

Kiedyś razem z klasą spotkałem się z Panem Pawłem. Było miło, śmiesznie. Pan Paweł rozśmieszał, ciekawie gadał itd. Kupiłem jedną jego książkę. Wiedziałem, że gdybym był parę lat młodszy bardziej by mi przypadła do gustu, ale nie było źle. I tak wciągnęła. NA tyle, że kupiłem jeszcze parę innych. Między innymi CZYKOADĘ. Ten pomysł był dobry. Nie wiem czy to nie najlepsza książka w dorobku Pana Beręsewicza.
Zainspirowała mnie nawet do niezłego opowiadania.
Jest frapującą, naprawdę frapująco.
Beręsewicz jest mało znanym, ale dobrym polskim pisarzem.
Mógłby napisać coś skierowanego konkretnie dla dorosłych.
Książka: inna, niejasna. To plusy!

książek: 777
kolmanka | 2011-07-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2011

Książka dla dzieci nie musi być banalna, ckliwa i naiwna. Może zaskakiwać, zmuszać do uruchomienia wszystkich mechanizmów nakręcających naszą wyobraźnię i po prostu bawić. Taka właśnie jest książka "A niech to czykolada". Początek jest bardzo tajemniczy:"Był piękny pogodny poranek dziewięćdziesiątego szóstego dnia tysiąc osiemset dwudziestej piątej pustki. "Przyznajcie mi rację, rzadko trafia się na tak przedziwny początek. Z kolejnymi akapitami poznajemy miasto Zylirję i mieszkających w nich Zyrylijczyków. W tym cudacznym miejscu w samym jego sercu dochodzi do niebywałego zdarzenia. Olbrzymia ręka rozdziera niebo i zostawia Rzecz. Jest to powód do świętowania dla wszystkich - dużych i małych. Po jakimś czasie ręka zabiera Rzecz i wtedy zaczyna się okres pustki. Za każdym razem pojawiają się inne przedmioty: zegarki, pierścionki, bransolety i inne błyskotki.Dokładnie w tym samym czasie, w zupełnie innym świecie, pasjonat iluzji - mag Bombelini - prezentuje swe sztuczki zauroczonym...

książek: 8139
beataj | 2011-06-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 czerwca 2011

Zdobyła jakieś nagrody i podobno jest jednym z tegorocznych objawień... A nas nie zachwyciła; jest zbyt zakręcona ?, zbyt skomplikowana ?, zbyt przefilozofowana ? W każdym razie - nie przyjęła się

książek: 1373
Alicja | 2011-11-06
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 06 listopada 2011

Zaintrygował mnie tytuł. Spodziewałam się czegoś innego, ale nie mogę narzekać. Przeczytałam do końca, więc książka powinna się spodobać młodzieży

książek: 1724
Na półkach: Przeczytane, Stentor

Jest to opowieść o magii... O czymś co wyda nam się niezwykle dziwne, wręcz nie z tej ziemi...

W pewnym miejscu zwanym Zylirią, żyli sobie ludzie. Żyli bardzo spokojnie, a nawet nudno, ponieważ w czasie pustki nie mieli po prostu nic do roboty... Z niecierpliwością wyczekiwali zjawień. Po zjawieniu następowały dwa dni obecności, podczas których wszyscy mieszkańcy Zylirii bawili się, tańczyli, organizowali parady...

To wszystko brzmi dziwnie i nie wiadomo o co chodzi? Również na początku tak mi się zdawało. Jednak z czasem wszystko powoli się wyjaśnia.

Co 336, 144 oraz 96 dni - kolejno, następowało Zjawienie. Podczas tego Zjawienia z nieba wynurzała się dłoń w kraciastej rękawiczce i kładła na placu jakąś Rzecz. zawsze była to jakaś biżuteria. Ogromna obrączka, bransoletka, pierścionek, zegarek... Po dwóch dniach wielka ręka zabierała rzecz z powrotem i dla Zyliryjczyków czas zabaw dobiegał końca, a nastawał natomiast dzień pustki.

To wszystko nadal wydaje się nie zrozumiałe...

książek: 1668
steffburton | 2017-01-20
Przeczytana: 20 stycznia 2017

urocza i zabawna

książek: 224
quiris | 2016-11-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 sierpnia 2016
zobacz kolejne z 45 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd