Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Droga

Tłumaczenie: Małgorzata Kowalik
Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza
6,61 (56 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
4
7
18
6
22
5
4
4
3
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Roadmarks
data wydania
ISBN
83-85963-00-6
liczba stron
160
słowa kluczowe
sf, Zelazny
język
polski
dodała
Aleksandra

Droga biegnie przez czas, każdy zjazd z drogi to inny rok, inne miejsce. Red Dorakeen znajduje się na drodze od tak dawna, jak tylko sięga pamięcią. Kiedyś wędrował nią jako stary człowiek, teraz, znacznie młodszy, podejmuje grę, w której stawką jest jego życie, gdyż ktoś ogłosił przeciwko niemu Czarną Dziesiątkę, dziesięciu najlepszych, płatnych morderców w historii ludzkości, od...

Droga biegnie przez czas, każdy zjazd z drogi to inny rok, inne miejsce. Red Dorakeen znajduje się na drodze od tak dawna, jak tylko sięga pamięcią. Kiedyś wędrował nią jako stary człowiek, teraz, znacznie młodszy, podejmuje grę, w której stawką jest jego życie, gdyż ktoś ogłosił przeciwko niemu Czarną Dziesiątkę, dziesięciu najlepszych, płatnych morderców w historii ludzkości, od średniowiecznego mnicha, po cyborga zostawionego na Ziemi przez obcą cywilizację. Czy Dorakeen dotrze do celu, czy wygrają ci, którzy postawili w grze na zabójców?

 

źródło opisu: Agencja Wydawnicza, 1993

źródło okładki: http://zelazny.mud.pl/main/powiesci/droga1.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 539
CzarneEspresso | 2017-04-05
Na półkach: Przeczytane, 2017

Ciężko jest napisać cokolwiek o fabule, ale spróbuję. Przez świat przebiega Droga, tylko nieliczni mogą się na nią dostać. jeśli jednak to im się uda mogą podróżować przez czas i miejsca. Mogą tworzyć nowe odgałęzienia, które jednak mogą się zmieniać... Przez Drogę podróżuje Red Dorakeen, człowiek, który zaprzecza prawom fizyki i robi się coraz młodszy. Na dodatek nie bardzo wie, kim naprawdę jest, tzn. nie bardzo pamięta skąd się na tej Drodze wziął. Teraz jednak nie ma czasu zajmować się dumaniem nad przeszłością, bo właśnie ogłoszono na niego czarną dziesiątkę, co oznacza, że ktoś nasyła na niego zabójców - dodajmy, dziesięciu najlepszych zabójców, jakich zdoła znaleźć. Kto i dlaczego chce śmierci Reda? Czy uda mu się zrozumieć swoją przeszłość?

Bardzo polubiłam Reda, choć nie jest on krystaliczną postacią. Zdarzały mu się ciemne interesy, ciągle gdzieś go gna. Nie dla niego spokojne życie. W jego podróży drogą towarzyszy mu Fleurs (tomik poezji Kwiaty zła, który jest jednocześnie hmmm, czymś w rodzaju myślącego komputera). Mężczyzna będzie musiał się zmierzyć z bezlitosnymi zabójcami, ale nie tylko oni go szukają.

Zelazny wykazał się naprawdę sporą wielką wyobraźnią, gdyż stworzył ciekawą i złożoną koncepcję świata. Droga biegnie przez czas przeszły, przyszły, a także taki, który mógłby być. Na dodatek nie jest to stały twór, tylko ciągle podlega zmianom, podróżni mogą ją kształtować. Chcesz pojechać do wiktoriańskiej Anglii? Nie ma problemu, podjedź trochę w górę drogi, skręć na piątym zjeździe i już jesteś na miejscu. A może masz ochotę zajrzeć do starożytnej Grecji? Wskakuj w samochód i jedź!

U Zelaznego nie ma rzeczy niemożliwych. Jurassic Park miesza się tutaj z nowoczesną technologią, dekadenckim podejściem do życia, zawodowymi zabójcami i smokami. Całość tworzy bardzo smakowity miks, który bardzo mi się podobał. Mam jednak dwa małe zastrzeżenia. Po pierwsze: w pewnym momencie historia nieco za bardzo przyspieszyła, tak jakby między dwoma zdarzeniami był tekst, który wycięto. Brakowało mi trochę czegoś pomiędzy. Jednym słowem tekst był za mało rozbudowany. O ile w pierwszej części książki nie było to jakoś specjalnie widoczne, o tyle pod koniec można było się pokusić o rozwinięcie treści. Drugie zastrzeżenie jest natomiast natury estetycznej. Bo choć rozumiem tego dinozaura na okładce, to jednak kompletnie to wydanie mi się nie podoba :) Można było przecież zrobić ładniejsze wydanie...

Cóż, dość narzekań. Droga Rogera Zelaznego bardzo mi się podobała, choć może nie zrozumiałam do końca wszystkich wątków, to jednak czytało mi się ją dobrze, zwłaszcza, jak już się wgryzłam w tekst. Miłośnikom fantastyki polecam jak najbardziej :)


http://czarneespresso.blogspot.com/2017/04/droga-roger-zelazny.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
The Call. Wezwanie

Książka jest kolejną wizją przyszłości, jednak trzeba jej przyznać, że różni się od większości. Pomysł autora jest bardzo ciekawy: młodzież w pewnym w...

zgłoś błąd zgłoś błąd