Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pierwiastek Zero

Wydawnictwo: Telbit
5,92 (173 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
11
8
12
7
33
6
44
5
33
4
15
3
15
2
1
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360848739
liczba stron
314
język
polski

Tajemnicza firma farmaceutyczna postanawia przeznaczyć ogromne środki na badania naukowe genialnego chemika. W jego nieprzeciętnym umyśle zrodziła się rewolucyjna hipoteza: w Tablicy Mendelejewa brakuje pierwiastka, który pozwala odpowiedzieć na nurtujące uczonych całego świata pytanie jak stworzyć materię ożywioną. Wraz z postępem pracy naukowej okazuje się, że na udowodnieniu hipotezy...

Tajemnicza firma farmaceutyczna postanawia przeznaczyć ogromne środki na badania naukowe genialnego chemika. W jego nieprzeciętnym umyśle zrodziła się rewolucyjna hipoteza: w Tablicy Mendelejewa brakuje pierwiastka, który pozwala odpowiedzieć na nurtujące uczonych całego świata pytanie jak stworzyć materię ożywioną. Wraz z postępem pracy naukowej okazuje się, że na udowodnieniu hipotezy najbardziej zależy pewnej organizacji, która od wieków pragnie posiąść tajemnicę życia...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (324)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 854
nadzieja1925 | 2014-05-17
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 17 maja 2014

Czyżby Mendelejew zapomniał, że wszystko zaczyna się od zera?

Książka opowiada o Alfredzie - pewnym chemiku, który odkrył pewien błąd w układzie okresowym pierwiastków, a mianowicie, że układ zaczyna się od wodoru o masie 1, a nie 0... no więc gdzie jest 0?
Pewna firma farmaceutyczna postanawia pomóc mu w tym odkryciu, ale oczywiście działa tylko na swoją korzyść... Jak długa zajmie Alfredowi odkrycie podstępu? Czy da się nabrać na ich sztuczki?

Od razu zaznaczam dla tych mniej inteligentnych, że cała fabuła jest fikcją. Książka według opisu z tyłu jest jedną z lepiej sprzedających się w Polsce, a Ewa Barańska podobno zdobyła spore grono czytelników, ale zaznaczę od razu, że nie przepadam za polską literaturą i tak jest również w tym przypadku...

książek: 269
Elya | 2013-12-01
Na półkach: Przeczytane

Uwielbiam Ewę Barańską, która kolejny raz mnie nie zawiodła. Mimo że "Pierwiastek zero" zdecydowanie różni się od innych powieści tej autorki. Co do komentarzy, to nie mogę stwierdzić czy pomysł jest oklepany czy coś takiego już było, bo to jednak nie moje klimaty. Tym bardziej jestem pozytywnie zaskoczona. Akcja stopniowo przyspiesza, robi się coraz ciekawiej. Czytaniu towarzyszy dreszczyk emocji i nieco adrenaliny, ale książka na szczęście pozbawiona jest brutalnych opisów i "horrorowatych" wydarzeń. Senna atmosfera Bieszczadów dodaje tajemniczości. Mnie wciągnęło i powieść mogę polecić.

książek: 674
Robert | 2011-05-19
Przeczytana: 18 maja 2011

Miało być tak pięknie. Ale jednak nie jest. Prawdopodobnie grafik przygotowując okładkę do książki interesował się jej zawartością w takim samym stopniu, jak ja przy jej wyborze. On brał pod uwagę jedynie tytuł, ja dorzuciłem jeszcze obrazek z przodu okładki. Pomyliliśmy się tak samo.
Często mam tak, że książkę biorę z półki jedynie pod wpływem chwytliwego tytułu i/lub fajnej okładki. Tak było w tym przypadku. Przypuszczam, że ‘podświadomie’ tytuł „Pierwiastek zero” zinterpretowałem sobie jak „czynnik zero” albo „pacjent zero”. Grafik miał chyba podobny tok myślenia, bo chłopak w masce na okładce, jak nic zwiastuje jakąś dużą epidemię. Jest tylko jeden szkopuł – jeśli cokolwiek w książce ma związek z zarazkami, tudzież bronią chemiczną/biologiczną itp., to właściwie jest to tylko okładka. Fabuła jest całkowicie o czym innym.
Doktor Alfred Mortus jest genialnym chemikiem. Do zaoferowania światu ma niezwykłą i kontrowersyjną teorię. W tablicy Mendelejewa brakuje jednego pierwiastka,...

książek: 274
wronxx | 2014-05-07
Na półkach: Przeczytane

Na początku książka bardzo mi się spodobała. Czytałam ją z zaciekawieniem do czasu, kiedy głównego bohatera zaślepiła miłość do fałszywej kobiety. Książa jest bardzo wartościowa, jednak w pewnym momencie akcja zaczyna toczyć się bardzo szybko i jest opisana niedokładnie. Przykro mi z tego powodu, ponieważ ta lektura po dopracowaniu mogłaby być świetna. Pierwsza (lepsza) jej część podobała mi się i nie przeczę, iż współczułam temu, który zorientował się w całej sytuacji. Z tego co wiem, to chyba nie ma drugiej części tej książki, a po przeczytaniu byłam pewna, że jest, ponieważ wydała mi się niedokończona. Duży plus za pomysł i pierwszą jej część. Myślę, że warto przeczytać, aby mieć swoją opinię na temat tej książki.

książek: 136
Marcelina Bociek | 2013-08-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 sierpnia 2013

Ogromnym plusem jest, że akcja dzieje się w Polsce, a dokładniej w Bieszczadach. Zdziwiło mnie jednak zakończenie. Miałam wrażenie, że do około 200 strony wszystko było opisywane jak najdokładniej, żaden mało istotny szczególik nie został pominięty, natomiast od strony 201 :) akcja stała się bardzo szybka i dużo według mnie istotnych rzeczy nie było wyjaśnionych. Pomimo niezrozumiałego dla mnie zakończenia zaliczam książkę do tych "lepszych" i gratuluje autorce pomysłu. Czytając, ciągle zastanawiałam się czy pierwiastek zero ma szansę naprawdę istnieć i nadal nie jestem do końca przekonana czy to tylko i wyłącznie fikcja literacka. :) Dodam, że książka zdecydowanie poszerzyła moje horyzonty z dziedziny chemii, ;P

książek: 419
kaqla | 2013-12-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013

Sama koncepcja ciekawa. Moje wyobrażenia i oczekiwania legły w gruzach po przeczytaniu kilku stron. Uparcie i wytrwale brnęłam dalej, licząc, że coś się odmieni, akcja nabierze tempa a dialogi błyskotliwości. Doczytałam do końca tylko dlatego, żeby móc z czystym sumieniem nie polecać.

książek: 791
drut_miedziany | 2017-01-16
Na półkach: 2017, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 stycznia 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Po przeczytaniu "Nie odchodź, Julio" tej samej autorki nie spodziewałam się wiele po tej powieści. Byłam, więc tymbardziej mile zaskoczona kiedy zaczęłam czytać. Zapowiada się ciekawie, temat jest intrygujący, akcja płynie dość wartko i nawet pisarstwo Pani Barańskiej jest jakby zgrabniejsze. Jednak w momencie pojawienia się Dalili znowu poczułam ogromny zawód i niestety moje odczucia wobec tej powieści są zbliżone do tych, które towarzyszyły mi po przeczytaniu "Nie odchodź, Julio". Powieść jest naiwna. Owa naiwność sączy się już ze śmiesznych, nieco kiczowatych imion, nadanych tak dosadnie i bezceremonialnie. Imion, które nieco bardziej wykształconemu czytelnikowi od razu zdradzą charakter bohatera - no, ale tak; wykształceni czytelnicy mało kiedy sięgają po tego typu powieści... - (wybitny chemik Alfred, który miał być Albertem; Dalila - biblijna kochanka Samsona, przyczyna jego zguby, która w Pierwiastku Zero oczywiście niczym nie różni się od swego archetypu). O ile główny...

książek: 398
Darek | 2013-09-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 września 2013

Książka ciekawa, wciąga. Czyta się lekko, przyjemnie. Może i akcja jest wartka, może naukowe opisy są fachowe, ale mimo wszystko książka jest przeciętna. Brakło mi czegoś bardzo istotnego, czuję niedosyt (bynajmniej nie związany z końcem wspaniałej historii). Pomysł na fabułę jest świetny, ale jego realizacja ledwo na pół gwizdka.

książek: 224
kiniamala | 2013-10-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 października 2013

Bieszczady, aż pięknie się czyta, gdy w książce jest o nich. Super klimat, taki okryty tajemnicą. Czy naukowiec dążący do znalezienia nowego pierwiastka jest faktycznie zagrożony? czy to tylko jego wymysł?

książek: 324
tazi | 2013-10-09
Na półkach: Przeczytane, Młodzieżowe
Przeczytana: 28 września 2013

Pomysł ciekawy, ale niestety realizacja rozczarowuje. Brak napięcia, uprzedzanie faktów, naiwne emocje, banalne rozwiązania- książkę przyjemnie się czyta, ale rozczarowuje niewykorzystany potencjał. Szkoda

zobacz kolejne z 314 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd