Szukając Noel

Tłumaczenie: Bartosz Gostkowski
Wydawnictwo: Znak
7,29 (1608 ocen i 216 opinii) Zobacz oceny
10
173
9
182
8
322
7
470
6
281
5
122
4
30
3
18
2
8
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Finding Noel
data wydania
ISBN
978-83-240-1616-7
liczba stron
320
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Izabela

„Pamiętaj, liczy się wyłącznie miłość”. Gdy Mark był dzieckiem, mama opowiadała mu, że anioły czasem przebierają się za ludzi i schodzą na ziemię. Gdy dorósł, zwątpił w te słowa. Kiedy jednak znalazł się na samym dnie, ponownie w nie uwierzył. Mark Smart był życiowym nieudacznikiem, który nigdzie nie potrafił znaleźć dla siebie miejsca. Los postawił jednak na jego drodze niezwykłą...

„Pamiętaj, liczy się wyłącznie miłość”.



Gdy Mark był dzieckiem, mama opowiadała mu, że anioły czasem przebierają się za ludzi i schodzą na ziemię. Gdy dorósł, zwątpił w te słowa. Kiedy jednak znalazł się na samym dnie, ponownie w nie uwierzył.

Mark Smart był życiowym nieudacznikiem, który nigdzie nie potrafił znaleźć dla siebie miejsca. Los postawił jednak na jego drodze niezwykłą dziewczynę - Macy. Uczucie, którym ją obdarzył różniło się od jego dotychczasowych związków: „To tak jakby porównać Święto Pracy z Bożym Narodzeniem”. Gwiazdka nie może jednak trwać wiecznie, a miłość Marka i Macy napotka na niespodziewane przeszkody. Czy mroczne wydarzenia z przeszłości muszą rozdzielić ich na zawsze?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 725
violabu Toczytam | 2013-08-10
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 10 sierpnia 2013

O twórczości Richarda Paula Evansa słyszałam i czytałam wiele dobrego, zatem skusiłam się na zapoznanie z powieścią jego autorstwa.
Wystarczyło, że przeczytałam podziękowania i dedykację zamieszczone na początku książki „Szukając Noel”, by się wzruszyć. I już wiadomo było, że będzie to lektura, która poruszy struny mojej wrażliwości. Rzeczywiście, powieść jest przepełniona emocjami do tego stopnia, że łzy potrafią lecieć wielkie jak grochy. Ach, cóż to za książka! Wydarzenia mają miejsce w czasie około bożonarodzeniowym, co wzmacnia odczucia.

„Szukając Noel” jest opowieścią o młodych ludziach – Marku i Macy. Pomimo ich młodego wieku, mają już ogromny bagaż negatywnych życiowych doświadczeń. Dla siebie wzajemnie mogą stać się aniołami i psychiczną podporą. Marc pomoże dziewczynie w poszukiwaniach jej utraconej siostry Noel, a Macy swoim zachowaniem sprowokuje Marka do stawienia czoła braku ojczynej miłości. Mało tego - Macy znajduje się na życiowej drodze chłopaka w momencie, gdy uznał, że na tym świecie nic już go nie trzyma.

Treść książki usiana jest zdaniami mogącymi pełnić rolę życiowych sentencji. Nie jest to jednak dużą wadą powieści, ponieważ jest ona mądrym przekazem o roli człowieka w życiu innego człowieka; o potrzebie okazywania dobroci; o tym, jak prosty gest przytulania, z którym trudno jest się przełamać nawet wobec bliskich, może mieć uzdrawiającą moc.

Richard Paul Evans pisze językiem przystępnym, a rozdziały są krótkie, dlatego książkę czyta się wyjątkowo szybko. Aczkolwiek „skutkiem ubocznym” jego dzieł jest natłok emocji. I dlatego polecam :-)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wielki Marsz

Nie potrafiłem się wzruszyć. Niejasne były dla mnie motywy dla których poszczególni chłopcy idą. Nie wiadomo, co ma być finałem oraz kim jest główny n...

zgłoś błąd zgłoś błąd