Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szukając Noel

Wydawnictwo: Znak
7,3 (1556 ocen i 207 opinii) Zobacz oceny
10
170
9
176
8
310
7
455
6
272
5
117
4
29
3
18
2
7
1
2
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Bartosz Gostkowski
tytuł oryginału
Finding Noel
data wydania
ISBN
978-83-240-1652-5
liczba stron
296
słowa kluczowe
miłość, rodzina
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

„Pamiętaj, liczy się tylko miłość” Gdy Mark był dzieckiem, mama opowiadała mu, że anioły czasem przebierają się za ludzi i schodzą na ziemię. Gdy dorósł, zwątpił w te słowa. Kiedy jednak znalazł się na samym dnie, ponownie w nie uwierzył. Mark Smart był życiowym nieudacznikiem, który nigdzie nie potrafił znaleźć dla siebie miejsca. Los postawił jednak na jego drodze niezwykłą dziewczynę -...

„Pamiętaj, liczy się tylko miłość”

Gdy Mark był dzieckiem, mama opowiadała mu, że anioły czasem przebierają się za ludzi i schodzą na ziemię. Gdy dorósł, zwątpił w te słowa. Kiedy jednak znalazł się na samym dnie, ponownie w nie uwierzył.

Mark Smart był życiowym nieudacznikiem, który nigdzie nie potrafił znaleźć dla siebie miejsca. Los postawił jednak na jego drodze niezwykłą dziewczynę - Macy. Uczucie, którym ją obdarzył różniło się od jego dotychczasowych związków: „to tak jakby porównać Święto Pracy z Bożym Narodzeniem”. Gwiazdka nie może jednak trwać wiecznie, a miłość Marka i Macy napotka na niespodziewane przeszkody. Czy mroczne wydarzenia z przeszłości muszą rozdzielić ich na zawsze?


Richard Paul Evans - autor bestsellerowych Stokrotek w śniegu - udowadnia, że zanim życie wręczy nam najwspanialszy prezent, pakuje go starannie w przeciwności losu. Ta wzruszająca opowieść to dowód na potęgę miłości, która zdolna jest do pokonania każdej przeszkody.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2011

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3180,Szukaj%C4%85c_Noel

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Cię również zainteresować

  • Amelia i Kuba. Stuoki Potwór
  • Historia zaginionej dziewczynki
  • Ostatni list
  • Trawers
  • Furia mać
  • Ponad wszystko
  • Spotlight. Zdrada
  • Wieża
  • Projekt: Prawda
  • Cień eunucha
  • Dziecko Odyna
  • Dwóch panów z branży
  • Egzekucja w dobrej wierze
  • Uroki
  • Skucha
  • Tylko w mojej głowie
Amelia i Kuba. Stuoki Potwór
Rafał Kosik

7,5 (4 ocen i opinii)
Historia zaginionej dziewczynki
Elena Ferrante

8,5 (6 ocen i opinii)
Ostatni list
Maria Ulatowska

8,25 (4 ocen i opinii)
Trawers
Remigiusz Mróz

8,09 (88 ocen i opinii)
Furia mać
Sylwia Kubryńska

3,75 (4 ocen i opinii)
Ponad wszystko
Nicola Yoon

7,9 (20 ocen i opinii)
Spotlight. Zdrada
Sacha Pfeiffer , Michael Rezendes , Walter Robinson , Matt Carrol

8,36 (11 ocen i opinii)
Wieża
Robert J. Szmidt

8,25 (4 ocen i opinii)
Projekt: Prawda
Mariusz Szczygieł

7,53 (19 ocen i opinii)
Cień eunucha
Jaume Cabré

4,5 (2 ocen i opinii)
Dziecko Odyna
Siri Pettersen

8,27 (11 ocen i opinii)
Dwóch panów z branży
Katarzyna Czajka

6,86 (14 ocen i opinii)
Egzekucja w dobrej wierze
Aleksandra Marinina

8 (1 ocen i opinii)
Uroki
Kathryn Harrison

6,3 (10 ocen i opinii)
Skucha
Jacek Hugo-Bader

6,69 (26 ocen i opinii)
Tylko w mojej głowie
Sharon M. Draper

8,5 (4 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Oficjalna recenzja
pheosia książek: 1402

Współczesna baśń

Richard Paul Evans nie rozczarowuje czytelników, serwując nam kolejną współczesną baśń, w której dobrzy bohaterowie są zawsze dobrzy, źli do końca tkwią w swoich błędach, choć czasem nagle odnajdują w sobie poczucie winy, postanawiają się zmienić i zadośćuczynić tym, których skrzywdzili, a ostatecznie dobro i tak zwycięża. Schematyczne? Być może. Ale czy nie tego właśnie od czasu do czasu potrzebujemy? Przecież baśniom Andersena też można zarzucić, że są przewidywalne i zawsze zwycięża w nich dobro, a mimo tego prawie każdy z nas je czytał i wspomina z przyjemnością.
„Szukając Noel” to piękna opowieść o poszukiwaniu siebie, rodzinnych więzach, powrotach do przeszłości i, jakże by inaczej, o miłości. Nie zachwyca bogactwem opisów i wielością krajobrazów. Wręcz przeciwnie – jest krótka i treściwa, niesie swoje przesłanie w prostych słowach i dzięki temu bez problemu trafia do czytelnika.

Poznajemy losy dwójki bohaterów – Marka, który wyjechał na studia, żeby uciec z rodzinnego domu przed ojcem oraz Macy, która w dzieciństwie przeżyła koszmar wielu rodzin zastępczych, adopcji i rozdzielenia z siostrą. Kiedy spotykamy ich pierwszy raz, Macy postanawia odnaleźć ojca i siostrę, Markowi umiera matka. Wtedy także spotykają się sami bohaterowie... Chociaż sami nie potrafią sobie poradzić z własnymi problemami, okazuje się, że mogą pomóc sobie wzajemnie. I tak zaczyna się ta historia...

Nie jest to lektura dla czytelnika poszukującego ambitnej powieści o rozbudowanej fabule i...

Richard Paul Evans nie rozczarowuje czytelników, serwując nam kolejną współczesną baśń, w której dobrzy bohaterowie są zawsze dobrzy, źli do końca tkwią w swoich błędach, choć czasem nagle odnajdują w sobie poczucie winy, postanawiają się zmienić i zadośćuczynić tym, których skrzywdzili, a ostatecznie dobro i tak zwycięża. Schematyczne? Być może. Ale czy nie tego właśnie od czasu do czasu potrzebujemy? Przecież baśniom Andersena też można zarzucić, że są przewidywalne i zawsze zwycięża w nich dobro, a mimo tego prawie każdy z nas je czytał i wspomina z przyjemnością.
„Szukając Noel” to piękna opowieść o poszukiwaniu siebie, rodzinnych więzach, powrotach do przeszłości i, jakże by inaczej, o miłości. Nie zachwyca bogactwem opisów i wielością krajobrazów. Wręcz przeciwnie – jest krótka i treściwa, niesie swoje przesłanie w prostych słowach i dzięki temu bez problemu trafia do czytelnika.

Poznajemy losy dwójki bohaterów – Marka, który wyjechał na studia, żeby uciec z rodzinnego domu przed ojcem oraz Macy, która w dzieciństwie przeżyła koszmar wielu rodzin zastępczych, adopcji i rozdzielenia z siostrą. Kiedy spotykamy ich pierwszy raz, Macy postanawia odnaleźć ojca i siostrę, Markowi umiera matka. Wtedy także spotykają się sami bohaterowie... Chociaż sami nie potrafią sobie poradzić z własnymi problemami, okazuje się, że mogą pomóc sobie wzajemnie. I tak zaczyna się ta historia...

Nie jest to lektura dla czytelnika poszukującego ambitnej powieści o rozbudowanej fabule i zaskakujących zwrotach akcji. Ale świetnie nadaje się na długie wieczory i kiepski nastrój. Błyskawicznie sobie z nim radzi!

Katarzyna Marondel

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3748)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1749
Gosia | 2015-10-02
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 października 2015

Miło znowu wrócić do pisarza, którego już dość dobrze się zna.
Richard Paul Evans znowu potrafił mnie poruszyć. Książka właściwie na jeden wieczór. Wydaje się, że naiwna historyjka, a jednak momentami oczy wilgotniały.
Ten pisarz ma wybitny dar opowiadania zwykłych, życiowych historii prostymi słowami, ale sięga gdzieś głęboko do wnętrza i potrafi poruszyć.
Historia dwóch sióstr rozdzielonych w dzieciństwie i oddanych do adopcji w różnych rodzinach. Historia głębokiej więzi między siostrami, która przetrwała nawet te rozdzielenie.
To także podkreślenie pewnej postawy życiowej, która pomimo doświadczonego w życiu zła nie reaguje zgorzknieniem i nienawiścią, ale stara się roztaczać wokół siebie pozytywną aurę i rozdawać dobro. Podkreślenie wartości przyjaźni i tego, że w dwójkę łatwiej pokonywać problemy i przeciwności losu.
Książka mówi o tym, co w życiu najważniejsze, o potrzebie kochania i bycia kochanym, o wartości przebaczenia, o cudownych ludziach, którzy potrafią i chcą...

książek: 1245
Madi | 2014-01-10
Przeczytana: 10 stycznia 2014

Po przeczytaniu tej powieści nasuwają mi się tylko trzy słowa:
-MIŁA,LEKKA i PRZYJEMNA-
w sam raz na zimowe dni,do połknięcia przez 2noce.
Książki Evansa są dobrą odskocznią od codziennych kłopotów ,są pełne ciepła ,wzruszeń i pozytywnych bohaterów i do takich właśnie należy ta pozycja,gdzie towarzyszymy Markowi i Macy poukładać na nowo swoje życie.
Powieść nie tylko wzrusza,ale też daje nadzieję na lepsze jutro,pokazuje ,że warto walczyć o miłość,o rodzinę mimo przeciwieństw losu .

książek: 214
Ewelina229 | 2016-05-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 maja 2016

Lekka, ciepła i przyjemna lektura na jedno popołudnie. Lubię Evansa zawsze i za każdym razem :)
Czasami niepowodzenia w życiu okazują się szansą na lepsze życie, ta książka jest tego najlepszym przykładem :)
Serdecznie polecam

książek: 563
violabu Toczytam | 2013-08-10
Przeczytana: 10 sierpnia 2013

O twórczości Richarda Paula Evansa słyszałam i czytałam wiele dobrego, zatem skusiłam się na zapoznanie z powieścią jego autorstwa.
Wystarczyło, że przeczytałam podziękowania i dedykację zamieszczone na początku książki „Szukając Noel”, by się wzruszyć. I już wiadomo było, że będzie to lektura, która poruszy struny mojej wrażliwości. Rzeczywiście, powieść jest przepełniona emocjami do tego stopnia, że łzy potrafią lecieć wielkie jak grochy. Ach, cóż to za książka! Wydarzenia mają miejsce w czasie około bożonarodzeniowym, co wzmacnia odczucia.

„Szukając Noel” jest opowieścią o młodych ludziach – Marku i Macy. Pomimo ich młodego wieku, mają już ogromny bagaż negatywnych życiowych doświadczeń. Dla siebie wzajemnie mogą stać się aniołami i psychiczną podporą. Marc pomoże dziewczynie w poszukiwaniach jej utraconej siostry Noel, a Macy swoim zachowaniem sprowokuje Marka do stawienia czoła braku ojczynej miłości. Mało tego - Macy znajduje się na życiowej drodze chłopaka w momencie, gdy...

książek: 3351
Monika | 2014-05-24
Na półkach: Przeczytane, Rak nieborak, 2014
Przeczytana: 22 maja 2014

"Zwykle, zanim życie wręczy nam swoje najwspanialsze prezenty, owija je starannie w największe przeciwności losu"

Prosta, ale ciekawa historia, dużo w niej uczuć i wzruszeń, dużo miłości. Zdecydowanie mi się podobała.

"Zemsta smakuje jedynie tym, którzy nadal dźwigają kajdany"

książek: 1318

Bardzo ciepła i pocieszająca powieść. Jest to opowieść o miłości, relacjach między rodzinnych, przyjaźni, sile człowieka, zrozumieniu. To historia pełna wzruszeń. I chociaż nie doprowadziła mnie do łez, to ciepło będę ją wspominać. Polecam.

książek: 392
Gąska | 2014-04-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 kwietnia 2014

„Szukając Noel” to kolejna już przeczyta przez mnie książka Evans’a. Pisarz ten jest jednym z moich ulubionych autorów, więc za każdym razem z uśmiechem na twarzy sięgam po każdą jego powieść. Tak było i tym razem.
Mark jest młodym mężczyzną, który nie może pogodzić się ze śmiercią swojej najlepszej przyjaciółki. Przyjaciółką tą była jego matka. Kobieta umarła, o czym bohater dowiedział się dwa dni po pogrzebie, ponieważ nikt nie miał do niego kontaktu. W bardzo rozpaczliwym momencie swojego życia, nieoczekiwanie podczas śnieżnego, zimowego wieczoru, kiedy popsuł mu się samochód poznaje Macy. Kobieta częstuje go gorącą czekoladą i pozwala wyżalić się, po czym zawozi go do domu. Na drugi dzień okazuje się, że w kawiarni, w której pracowała w nocy nikt jej nie zna. Tak zaczyna się ciepła, optymistyczna historia o aniołach, które przyjmują ludzką postać i schodzą na ziemię.
Czytając powieść smutek łapał mnie za serce, bowiem choć wiedziałam, że całość jest fikcją to myślałam o tym...

książek: 395
mroźny_poranek | 2015-01-05
Przeczytana: 05 stycznia 2015

"Szukając Noel" to historia dwóch sióstr Noel i Macy, które zostały rozdzielone będąc małymi dziewczynkami.
Każda z sióstr trafia do innych rodzin, zupełnie różnych, a także prowadzi tak samo różne życie.

Ta książka to opowieść o tym, że nie ma rzeczy niemożliwych i trudnych.
To opowieść o tym, jak ludzie wzajemnie się potrzebują.
Aby żyć i funkcjonować, muszą się wspierać i pomagać sobie.
"Szukając Noel" to ciepła książka idealna na zimowe wieczory.

książek: 1040
awiola | 2012-04-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 kwietnia 2012

„Zwykle, zanim życie wręczy nam swoje najwspanialsze prezenty, owija je starannie w największe przeciwności losu"

Richard Paul Evans to znany amerykański pisarz, którego każda wydana książka staje się bestsellerem na liście New York Timesa. Zanim został tak popularnym pisarzem, pracował jako dyrektor reklamy i publicysta. Autor obecnie mieszka w Salt Lake City z żoną i dziećmi.

Czytałam na waszych blogach same dobre recenzje książek tego autora, więc postanowiłam nie być w tyle i zapoznać się z jego twórczością. Poza tym zachęciła mnie okładka książki, jak się okazało zapowiedź ciekawej i wzruszającej lektury.

Marka, głównego bohatera powieści i zarazem narratora poznajemy w chwili, gdy postanawia popełnić samobójstwo. Chłopak wyjechał z rodzinnego domu na studia. Była to jego swoista ucieczka przed ojcem. Niestety nie powiodło mu się. Uczelnia zabrała mu stypendium, dzięki któremu mógł studiować, rzuciła go narzeczona, a do tego klika dni wcześniej zginęła w wypadku jego matka,...

książek: 1174
Piotr | 2011-05-02
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

Po książkę sięgnąłem po przeczytaniu "Trucicielki" Emmanuela Schmitta. I nie zawiodłem się. A nawet coś więcej. Powieść opowiada przypadkowej znajomości dwojga młodych ludzi o imieninach Macy i Mark. Przypadkowa znajomość przekształca się w coś więcej, a czytelnik ma możliwość poznać przeszłość bohaterów. "Szukając Noel" to nie tylko opowieść o poszukiwaniu siostry, ale również o odnajdywaniu siebie. Przyznaję się bez bicia że parę razy popłynęły łzy. Ta historia mnie dotknęła, może dlatego że naprawdę mogła się zdarzyć i wierzę głęboko że każdy czytelnik odnajdzie tutaj kawałek ze swojej przeszłości. Tego typu książki nie powstają przypadkowo, ale ja wierzę że piszą je ludzie którzy są aniołami na ziemi.
Książka mnie powaliła na kolana, sprawiła że nie za szybko zapomnę o tych młodych ludziach którzy towarzyszyli mi przez paręset stron. Autor doskonale maluje świat słowem, koloryzując ciemne mocje i żonglując naszymi emocjami. Już nie mogę się doczekać kiedy przeczytam jego...

zobacz kolejne z 3738 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd