Allegro - kampania grudzień kat. współczesna

Spacer po szczęście

Tłumaczenie: Łukasz Praski
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,93 (330 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
24
8
52
7
112
6
71
5
29
4
8
3
8
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Walking Back to Happiness
data wydania
ISBN
978-83-7648-941-4
liczba stron
400
język
polski
dodała
Ag2S

Piękna opowieść o tym, jak dzięki przyjaźni i miłości do psów można znowu jasno spojrzeć w przyszłość. Nawet po stracie kogoś bliskiego... Juliet spędza całe dnie przed telewizorem – uciekając przed życiem, chce zapomnieć o bolesnym fakcie, że nie ma już Bena. Rodzina jest bezradna, zupełnie nie wie, jak jej pomóc. Matka prosi, by Juliet kilka razy w tygodniu wyprowadzała na spacer jej...

Piękna opowieść o tym, jak dzięki przyjaźni i miłości do psów można znowu jasno spojrzeć w przyszłość. Nawet po stracie kogoś bliskiego...

Juliet spędza całe dnie przed telewizorem – uciekając przed życiem, chce zapomnieć o bolesnym fakcie, że nie ma już Bena. Rodzina jest bezradna, zupełnie nie wie, jak jej pomóc. Matka prosi, by Juliet kilka razy w tygodniu wyprowadzała na spacer jej labradorkę. Wkrótce okazuje się, że opieka nad psem może być dla Juliet zbawienna. Zaczynają się do niej zgłaszać inni właściciele psów i w pewnym momencie dziewczyna zdaje sobie sprawę, że została nieoficjalną opiekunką zwierząt w miasteczku. Dzięki tej pracy poznaje też życie i sekrety jego mieszkańców. Jedną z jej podopiecznych jest Damson, spanielka należąca do wyjątkowo atrakcyjnego mężczyzny… Kiedy zbliża się jej pierwsza samotna zima, Juliet zastanawia się, czy nie czas zmierzyć się z własnymi tajemnicami i wprowadzić trochę zmian w swoim życiu. Może warto znowu się zakochać?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2011

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Spacer_po_szczescie-p-30928-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (836)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 414
katala | 2018-05-23
Przeczytana: 06 marca 2017

Jakoś tak mi ostatnio po drodze z wyważonym i dobrym obyczajem. A kiedy jeszcze trafiam na taki z kategorii w której nie wieje nudą, to szczęście moje jest jeszcze większe. Tym razem padło na polecaną serię Lucy Dillon i jej drugą część - Spacer po szczęście. I tak sobie myślę, że niemal mogłabym podpisać się pod moją pochlebną opinią o części pierwsze, ale nie mogę do końca... Z pełną świadomością, że problem tkwi we mnie, a nie w książce, jej konstrukcji czy wykonaniu.
Zdrada jest w stanie odepchnąć mnie od nawet tak przyjemnej książki jak Spacer po szczęście.
I choć rozwiązana jest naprawdę całkiem nieźle, ze zrozumieniem i w sumie sporym prawdopodobieństwem (niezbyt mi się to podoba, ale przyznać muszę, że dobrze jest to rozpisane) to w moim przypadku rzutuje to na odbiór całości.
Tak sobie też pomyślałam wracając do wypowiedzi odnośnie wątku SPL, że w moim przypadku to chyba przeniesienie. Często te dwa motywy są ze sobą powiązane i może tutaj tkwią moje podstawy...

książek: 1438
eduko7 | 2016-06-30
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 27 czerwca 2016

Trudny motyw radzenia sobie z utratą bliskiej osoby, a tak mądrze i wnikliwie opisanr uczucia i emcje tej, która pozostała sama, ale nie samotna. Ma wszakże obok siebie bliskie osoby próbujące w mniej lub bardziej udolny sposób zmienić jakość jej życia. A do tego kapitanie ukazane relacje bohaterki z psami będącymi pod jej opieką.

książek: 1021
Joanna | 2012-12-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Zbliża się pierwsza samotna zima Juliet. Czy nie czas zmierzyć się z własnymi tajemnicami i trochę zmienić swoje Zycie? Może już pora znowu się zakochać? …)
Po nagłej śmierci męża, Juliet mimo otaczającej troskliwości ze strony rodziców i siostry nie radzi sobie w życiu. Unika ludzi, zakupy robi nocą, nie interesuje się planowanym wcześniej remontem domu. Większość czasu spędza w fotelu patrząc na rośliny wyhodowane wcześniej przez Bena. Jej jedynym towarzyszem jest mały, kremowy terier Minton zabrany kiedyś przez Bena ze schroniska i traktowany jako członek rodziny.
Jest to książka o trudnym powracaniu do życia, pogodzeniu się z żałobą, przechodzeniu jej poszczególnych etapów. Zwierzaki, którymi opiekuje się Juliet stają się łącznikiem z ludźmi, zmuszają do kontaktowania się , otwarcia na problemy innych ludzi.
To powieść wielowątkowa, samotniczemu trybowi życia Juliet przeciwstawiona jest na pozór idealna rodzina jej siostry, nie brak w niej zdrady, miłości , samodzielnego...

książek: 1162
emerytka19 | 2015-01-13
Na półkach: Przeczytane

Cudowna okładka ale i zawartość jest piękna. Wzruszająca opowieść o Juliet, która stara się uporać ze śmiercią męża. Ma wspaniałą rodzinę, która pomaga jej w tym trudnym okresie, a wyprowadzanie psów okazuje się najlepszą terapią. Poznamy też cudownych choć głośnych sąsiadów, których pokochałam od początku, niesamowity Lorcan którego nie sposób nie lubić, oraz zagubioną Lou która ma swoje rodzinne problemy (i ja ją całkowicie rozumiem). Oczywiście są tam również czworonogi, które czytając książkę chciało by się poprzytulać. Gorąco polecam!

książek: 3506
młoda_pisarka | 2014-02-09
Przeczytana: 07 stycznia 2012

Czasem w życiu zdarzy się coś, co nas złamie, doprowadzi na skraj wytrzymałości. Po takich momentach trudno się pozbierać, a jeszcze trudniej uwierzyć, że istnieje w życiu jakakolwiek sprawiedliwość i sens by sunąć przez nie dalej. Życie Juliet z pięknego snu zmieniło się w istny koszmar pełen pustki i zimna. Po śmierci męża nie chcę i nie rozumie po co ma w ogóle ponownie stawać na nogi.
Mijają dni, aż w końcu okazuje się, że terapią na jej załamanie może być coś równie prostego jak spacery z psami, które pomagają jej na nowo wyjść do ludzi. Każdy kolejny krok Juliet to mtefora postępu, jaki poczynia. Pomału zaczyna wierzyć, że i jej może być pisane szczęśliwe zakończenie, a to, co wcześniej uważała za koniec, było jedynie początkiem.

książek: 767
izabela81 | 2014-05-04
Na półkach: Przeczytane, 2014 rok
Przeczytana: 04 maja 2014

Bardzo spodobały mi się opisy żałoby głównej bohaterki, to jak ją przeżywa, jak się czuje, jej rozpacz i umartwianie się, ale i jej próba powrotu do normalnego, zwyczajnego życia. Autorka pokazała, że trzeba doceniać i cieszyć się z rzeczy małych.
To niezwykle ciepła i wbrew pozorom optymistyczna powieść. Powinny sięgnąć po nią osoby, które stanęły w "martwym punkcie" i myślą, że już nic dobrego ich nie czeka. To taka trochę książka terapeutyczna, która tchnie nadzieją na lepsze jutro. Powieść niezwykle wzruszająca. Przy 345 stronie bardzo się wzruszyłam.
W książce bardzo często przebijają się zwierzęta, co od razu skojarzyło mi się z panią Katarzyną Michalak. W jej książkach też ich pełno.

książek: 1651
Isadora | 2011-10-25
Przeczytana: 25 października 2011

Tego mi było trzeba! Sięgając po książkę angielskiej pisarki Lucy Dillon nie oczekiwałam zbyt wiele. Myślałam, że jest to zwyczajne babskie czytadło, które po prostu pomoże mi się zrelaksować, oderwać myśli od szarej codzienności; "Spacer po szczęście" - niby zwykła powieść obyczajowa, a oczarowała mnie i pochłonęła bez reszty skupiając moją niepodzielną uwagę budząc tym samym zazdrość domowników, zajmując moje myśli nawet w tych rzadkich chwilach, kiedy musiałam odłożyć lekturę i powrócić do rzeczywistości, wciągając mnie wgłąb swego świata do tego stopnia, że na ulicach Longhampton czułam się jak u siebie, a bohaterów witałam jak starych, dobrych znajomych.
Już dawno nie zdarzyło się, by książka wywarła na mnie tak wielkie, pozytywne wrażenie. Żal było się z nią rozstawać.

Juliet jest młodą wdową, która w ciągu kilku miesięcy, jakie upłynęły od śmierci Bena, zmieniła się nie do poznania ze szczęśliwej, żywiołowej kobiety w pogrążonego w żalu, stroniącego od życia odludka...

książek: 720
Nelka | 2015-05-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jest Juliet, trzydziestoparoletnia wdowa. Jej mąż, Ben, zmarł nagle - wybiegł z domu po ich kłótni i już nigdy nie wrócił. Juliet spędza dzień za dniem w niedokończonym, kupionym wspólnie domu, rozmawiając z psem - terierem Mintonem i nie dopuszczając do siebie myśli, że jej życie będzie mogło jeszcze kiedykolwiek wyglądać normalnie. Jej matka, postanawia wyciągnąć ją z domu, powierzając suczkę Coco - nieco otyłą i leniwą labradorkę. Nieco później do gromadki dołącza nadpobudliwy jamnik Hector. I tak oto, kilka razy w tygodniu Juliet musi wyjść z domu, aby spacerować z psiakami. W międzyczasie przyjaciel sąsiadów pomaga jej podjąć decyzję o wyremontowaniu domu. I tak oto Juliet, powoli wraca do normalnego życia.

Nie chciałabym zdradzać zbyt wielu wątków, co by nie popsuć przyjemności z czytania. Powieść jest niezwykle ciepła, optymistyczna i w lekki sposób pokazuje jak wrócić do normalności po trudnych przeżyciach. Jak budować swoją nową rzeczywistość dzień po dniu, krok po...

książek: 1219
Monika | 2012-02-13
Przeczytana: 2011 rok

Lubię od czasu do czasu przeczytać tzw. babską książkę - niestety w tym przypadku nie dobrnęłam do końca - może nie ten czas i miejsce, albo po prostu nie w moim guście.

książek: 5511
Zapatrzona_W_Książki | 2011-11-08
Przeczytana: 03 listopada 2011

„(...) psy czasami dają ci powód, żeby wstać z łóżka, kiedy nie masz na to ochoty.”*

Czasem dzieje się tak, że ktoś nam bliski umiera, a my wtedy tracimy chęć do życia, wszystko traci sens, musimy uporać się z pustką, osamotnieniem i rozczarowaniem. Potrzeba nam czasu na pogodzenie się z tym co nas spotkało. Pragniemy być sami, ale to na dłuższy czas nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem i wtedy właśnie pomoc niosą przyjaciele, rodzina, a nawet… pies.

Juliet Falconer cierpi po nagłej śmierci męża Bena, który zmarł na zawał serca. Kobieta po tej tragicznej śmierci została sama w nie wyremontowanym domu i za jedynego towarzysza ma psa Mintona. Jej dzień polega na oglądaniu telewizji, dziewczyna wpada w odrętwienie. Denerwuje ją też zbyt wielka troska ze strony rodziny. Juliet nie chce się z nikim spotykać, a oni cały czas ją zmuszali. Ona chciała tylko przetrwać rok bo wszystkie poradniki mówią, że po roku człowiek już tak nie cierpi, nie czuje tego bólu.
Mimo tego, że Juliet jest...

zobacz kolejne z 826 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd