Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziennik powrotu

Wydawnictwo: Noir sur Blanc
6,63 (46 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
7
7
14
6
13
5
6
4
0
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8386743840
liczba stron
264
słowa kluczowe
emigracja
język
polski
dodała
Elenoir

Dziennik powrotu zawiera dwie części: pierwsza, nosząca tytuł Meksyk, składa się z siedemnastu felietonów w formie dziennika, napisanych w Rancho La Epifania, tamtejszej siedzibie pisarza; powstały one w okresie, gdy w świadomości autora krystalizował się już projekt opuszczenia Meksyku i powrotu do Europy. Druga część, zatytułowana Kraków, obejmuje siedemdziesiąt osiem felietonów, które...

Dziennik powrotu zawiera dwie części: pierwsza, nosząca tytuł Meksyk, składa się z siedemnastu felietonów w formie dziennika, napisanych w Rancho La Epifania, tamtejszej siedzibie pisarza; powstały one w okresie, gdy w świadomości autora krystalizował się już projekt opuszczenia Meksyku i powrotu do Europy. Druga część, zatytułowana Kraków, obejmuje siedemdziesiąt osiem felietonów, które Sławomir Mrożek zaczął pisać po powrocie do Polski, gdy dobiegł końca czas jego trzydziestoletniej emigracji. Stanowią one próbę utożsamienia się w nowej dla pisarza rzeczywistości oraz scalenia doświadczeń tkwiących w światach oddalonych od siebie w czasie i przestrzeni.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (124)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 973
almos | 2013-09-15
Przeczytana: 15 września 2013

Jest to zbiór felietonów Mrożka z lat z drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych, drukowanych w prasie krajowej. Część napisana jeszcze w Meksyku, a część już po powrocie do Polski, do Krakowa. Felietony, pisane z reguły co tydzień, są formą dosyć ulotną i nierówną, i często bardzo się starzeją. I te rzeczy widać u Mrożka, jeszcze te felietony z Meksyku czasami intrygujące. Gdy mówi, że pytają się go czy nie boi się wracać do Polski. Ale dlaczego Francuza, Niemca, Norwega nie pytają czy nie boi się wracać do swojego kraju, docieka Mrożek. I pisze, że Polacy boją się nie kraju ale samych siebie. Coś jest na rzeczy. A potem, już po powrocie ktoś go zaczepia na ulicy i pyta ‘Czego Pan wrócił do tego dziadostwa?’ A Mrożek się dziwi tym pytaniem. Ale to takie polskie pytanie, bo tak jesteśmy przyzwyczajeni myśleć o naszej ojczyźnie. Chociaż to się chyba zmienia w ostatnich latach.
Druga część dziennika, ta polska, niestety nudna, i ciągnąca się niemiłosiernie. Długotrwałe rozważania o...

książek: 33
Magdalena Moeller | 2016-03-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2016

Miejscami zabawne, miejscami do przemyślenia, różnorodny zbiór spostrzeżeń dla mnie ciekawy do posłuchania (audiobook) głównie z powodu walorów historycznych (choć historią się nie interesuję). Poprzez słowo historczne mam tu na myśli spojrzenie na już dosyć odległą rzeczywistość z punktu widzenia jednostki , intelektualisty. Fragmenty ze spojrzeniem na teraźniejszość są słabsze. Nie mogę się zgodzić z różnymi spostrzeżeniami, dla przykładu aktor podśmiewa się z laickiego ducha, twierdząc że duch święty ma większą siłę (w staniu na straży moralności). Nie odnotowano żadnej korelacji między przestępczością a zeświedczeniem, wręcz przeciwnie, są badania sugerujace, że społeczeństwa areligijne odznaczają się miejszą ilością morderstw, gwałtów, samobójstw itp. Czuć w tekscie, że autor ma rozeznanie w świecie kultury, ale nauki już nie. Zakałada, że wszyscy wiedzą kto to Spielberg, ale już nie Bill Gates i tłumaczy czytelnikowi. To jednak też można potraktować z uśmiechem lub jako...

książek: 536
Elenoir | 2010-11-15
Na półkach: Dodałam, Przeczytane

To zbiór tekstów, które ukazywały się wcześniej w Gazecie Wyborczej. Kilkanaście z nich Mrożek napisał jeszcze w Meksyku, między kwietniem i lipcem 1996 roku, na swoim Rancho La Epifania, po tym, jak zdecydował się powrócić na stałe do Krakowa, w którym powstawała (między styczniem 1997 i wrześniem 1999) większość pozostałych tekstów.
Autor opisuje w nich swoje reakcje na Polskę z drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych, pojawiają się również retrospekcje, przemyślenia ogólne, przenikliwe diagnozy. Na pewno warto sięgnąć po tę książkę.

Parę cytatów można znaleźć na moim blogu:
http://impressje.blogspot.com/2010/09/dziennik-powrotu.html

książek: 1448
Kamasz | 2013-09-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2012

Pierwszy audiobook, którego wysłuchałem. Miejscami wyborny:

"Kicz jest liryką kłamstwa"

książek: 85
Agnieszka | 2016-10-30
Na półkach: Przeczytane
książek: 271
Andrzej Akowacz | 2016-06-19
Na półkach: 2016, Przeczytane, Do opisania
Przeczytana: 15 czerwca 2016
książek: 291
małgosia | 2016-03-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 153
KaszaKasza | 2016-02-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 66
Bornholm | 2016-01-04
Na półkach: Przeczytane
książek: 191
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 114 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd