Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Odprysk całości

Tłumaczenie: Maja Ostrowska
Wydawnictwo: Manzoku
6,84 (31 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
5
8
6
7
10
6
3
5
5
4
0
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A fraction of the whole
data wydania
ISBN
978-83-61382-16-4
liczba stron
540
język
polski
dodała
Fifiaga

Opis z okładki: To było to. Nadszedł czas by ojciec otworzył się i przedstawił swoja wersję historii Dean, wersję, która była przeciwieństwem zmitologizowanej plotki krążącej w narodzie. Zaczął więc mówić. Mówił i mówił bez przerwy, aż do ósmej rano. I jeśli oddychał w trakcie opowiadania, nie słyszałem i nie widziałem tego, ale z pewnością czułem. Gdy skończył miałem wrażenie, że odbyłem...

Opis z okładki:
To było to. Nadszedł czas by ojciec otworzył się i przedstawił swoja wersję historii Dean, wersję, która była przeciwieństwem zmitologizowanej plotki krążącej w narodzie. Zaczął więc mówić. Mówił i mówił bez przerwy, aż do ósmej rano. I jeśli oddychał w trakcie opowiadania, nie słyszałem i nie widziałem tego, ale z pewnością czułem. Gdy skończył miałem wrażenie, że odbyłem podróż przez głowę mojego ojca i wyszedłem z niej jakiś zmniejszony, mniej pewny własnej tożsamości. Myślę, że lepiej byłoby, gdybyście usłyszeli to sami - słowa, które mi przekazał, a które później stały się moimi własnymi słowami, słowami, których nigdy nie zapomniałem. W ten sposób poznacie dwie osoby za cenę jednej. Usłyszycie to tak, jak ja usłyszałem. Tylko w części jako kronikę życia Terry`ego Deana. A głównie jako historię niezwykłego dzieciństwa i choroby mojego ojca, bliskości śmierci, mistycznych wizji, ostracyzmu i mizantropii, po których następowało dojrzewanie w odrzuceniu, niesława, przemoc, ból i śmierć.`

 

źródło opisu: Manzoku, 2010

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (83)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 886

"Powstałem z samotności, szaleństwa i samobójstwa"

Dawno, dawno temu pewien młody człowiek usłyszał dobrą radę od złego człowieka: weź się w garść, zrób coś ze swoim marnym życiem, działaj i twórz. Posłuchał i tak zrobił, ale z dobrych intencji powstał ciąg nieszczęść, które obarczyły całe jego otoczenie. Tak narodziła się historia rodziny, w której patologia i toksyczność nabrała nowych realnych znaczeń, a macki fatalizmu rozciągnęły się na kolejne pokolenia. A może to zaczęło się jeszcze wcześniej, gdy nieprzeznaczone sobie osoby skrzyżowały ścieżki i dały życie tym, których przygniotła własna wyjątkowość. Teraz zaczyna się opowieść - zdanie relacji z życia, podsumowanie zasług, osiągnięć i przewin. Ojciec-brat-syn. Skomplikowana i burzliwa przeszłość, góra nie do pokonania, nawet Syzyf wolałby własny głaz.

"Odprysk całości" jest jedną z tych powieści, które nigdy nie doczekały się nachalnej reklamy, nie błysnęły w blogowych łańcuszkach, zamiast tego zbyt szybko i...

książek: 1402
kodoga | 2015-06-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 maja 2015

Bardzo pozytywne zaskoczenie. Jedna z tych lektur, które pozwalają rozkoszować się czytanem, smakować zdania.
Autor przedstawia skomplikowane relacje w rodzinie i nie tylko, przy czym jego bohaterowie to postaci o nietuzinkowej, często wręcz pokręconej osobowości. Ich pomysły na życie, trudności z jakimi przychodzi im się borykać toną w absurdzie i chaosie, a jednak autor przemyca w tym wszystkim sporo mądrości życiowej i filozoficznych rozważań.
Jeśli miałabym pokusić się o znalezienie jakichś literackich skojarzeń, to szukałabym ich w prozie Larsa Christensena, czy Johna Irvinga. Moje zdziwienie budzi fakt, że książka przeszła przez księgarnie jakby niezauważona , widzę, że nieliczni tylko Lubiącyczytać mieli okazję zetknąć się z nią. Sama wpadłam na tę pozycję zupełnie przypadkiem i był to nader szczęśliwy przypadek. Polecam zwłaszcza tym, których zachwycił na przykład "Półbrat", czy "Modlitwa za Owena". Dla mnie rewelacja.

książek: 105
MANI3K | 2014-07-10
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 10 lipca 2014

"Nie bój się nie mieć niczego"
Słowa które najbardziej do mnie trafiły podczas czytania tej książki. Książka jest dla mnie świeżym spojrzeniem na świat w którym nasz status majątkowy jest wyznacznikiem naszej wartości, pozwala spojrzeć na wiele rzeczy z zupełnie innej strony.
Książkę polecił mi ojciec. Nie ukrywam, że ciężko było przebrnąć mi przez tą książkę, nie czytało się jej zbyt łatwo, jednak warto było.

książek: 99
SzopSracz | 2015-12-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2015

Na początku byłam nieco przytłoczona - ponad 500 stron zapisanych drobnym maczkiem, częste przystanki, podróż zdawała się ciągnąć w nieskończoność. Jednak nie sposób z niej zwyczajnie zrezygnować. Lektura wymagająca wiele i dająca jeszcze więcej. Ironiczna, zaskakująca, z każdym zdaniem coraz bardziej nieprawdopodobna. Można się zagubić i odnaleźć zarazem. Gorąco zachęcam do przeczytania, naprawdę warto.

książek: 351
Amelka | 2013-09-06
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 07 marca 2014

No...takiej książki jeszcze nie czytałam :)

książek: 598
Stokrotka | 2016-10-06
Na półkach: Przeczytane
książek: 151
girlinthewindow | 2016-08-04
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
książek: 99
książek: 3534
książek: 1211
awita | 2015-09-05
Przeczytana: 13 listopada 2016
zobacz kolejne z 73 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd