Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
4,58 (26 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
7
5
8
4
4
3
3
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
106
język
polski
dodał
Adam

W samym sercu kongijskich puszcz u zbiegu rzek Ituri i Lenda, w miejscu ongiś podziwianym przez Stanleya – czas płynął dostojnie jak zawsze, odmierzany krokami dni identycznie długich jak noce. Olbrzymie drzewa dorastały swego wieku, a waląc się z łomotem, ustępowały z drogi ku światłu nowym hufcom zieleni. Po ciepłym, jasnym ranku, pogoda zaczęła się psuć. Niebo było jeszcze widne, wszakże...

W samym sercu kongijskich puszcz u zbiegu rzek Ituri i Lenda, w miejscu ongiś podziwianym przez Stanleya – czas płynął dostojnie jak zawsze, odmierzany krokami dni identycznie długich jak noce. Olbrzymie drzewa dorastały swego wieku, a waląc się z łomotem, ustępowały z drogi ku światłu nowym hufcom zieleni.

Po ciepłym, jasnym ranku, pogoda zaczęła się psuć. Niebo było jeszcze widne, wszakże już nie takie – charakterystyczne dla pory suchej w tropikach – na którym słońce wygląda jak bańka białego lśnienia tak bliska, że ręką dosięgnąć. Nad polaną snuł się matowiejący błękit, a dalekie pohukiwanie grzmotów targało powietrzem.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (65)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2240
Jale | 2015-04-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 kwietnia 2015

Zdumiewająco groteskowa książka, będąca osobliwym melanżem ideologii komunistycznej, hipisowskiej oraz posuniętej do absurdu nienawiści - głównie reżimowej - w stosunku do USA i RPA.

Początkowo nic nie wskazuje na taki literacki wybryk. Ot, inteligentny gad z kosmosu przylatuje rzucić okiem na Ziemię, by przekonać się, czy żyją na niej jakieś inteligentne istoty, a jeśli tak - czy warto będzie w przyszłości zostawić je przy życiu, czy też może jednak trzeba będzie je wytłuc. I tak sobie siedzi przez STULECIE w kongijskiej dżungli, obserwując praktycznie NIERUCHOMO pigmejską wioskę, która się wokół niego pobudowała.

Nim do umysłu czytelnika zdążą przebić się podstawowe pytania o zdrowie umysłowe przybysza (zarejestrował emisje radiowe i telewizyjne, ale nie dostrzegł z tego swojego superstatku ANI JEDNEGO MIASTA i uznał, że cały glob to wielka puszcza; nie zauważył też nie-zielonych obszarów i - jako istota żywiąca się światłem - postanowił lądować w środku jednej z puszcz i tam...

książek: 619
krystyna kalinowska | 2012-03-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Historia pewnego plemienia,którym opiekował się "Duch opiekun".
ðopóki ludzie spełniali jego warunki działo im się dobrze,lecz pewnego dnia odszedł.....

książek: 527
Krzysztof Frątczak | 2012-04-19
Przeczytana: 19 kwietnia 2012

Ciekawy pomysł, dobre niektóre fragmenty, choć moralizatorstwo całości, na już dawno zdezaktualizowanym politycznym tle, lekko irytuje.

książek: 127
Jacek | 2016-07-25
książek: 94
Karpilara | 2016-07-02
Na półkach: Przeczytane
książek: 228
Piłsudczyk86 | 2016-03-08
Na półkach: Przeczytane
książek: 741
PIOTR | 2015-08-05
Na półkach: Przeczytane
książek: 68
karol_sgn | 2015-06-27
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 27 czerwca 2015
książek: 432
finnegan | 2015-04-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 kwietnia 2015
książek: 40
PlatynowyDon | 2014-11-29
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 55 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd