Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Summerhill

Tłumaczenie: Barbara Białecka
Wydawnictwo: Almaprint
7,98 (66 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
15
8
17
7
11
6
9
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Summerhill
data wydania
ISBN
8390030446
liczba stron
252
język
polski
dodał
Daniel

Szkoła Summerhill – pionierska szkoła w Leiston w hrabstwie Suffolk, (Wielka Brytania) założona 1921 przez A. S. Neilla, który oparł się na poglądach amerykańskiego pedagoga Homera Lane (1875-1925). Cechą charakterystyczną szkoły jest brak przymusu uczenia się i uczęszczania na lekcje; instytucja opiera się na samorządności uczniów i nauczycieli. Szkoła jest neutralna światopoglądowo i...

Szkoła Summerhill – pionierska szkoła w Leiston w hrabstwie Suffolk, (Wielka Brytania) założona 1921 przez A. S. Neilla, który oparł się na poglądach amerykańskiego pedagoga Homera Lane (1875-1925).
Cechą charakterystyczną szkoły jest brak przymusu uczenia się i uczęszczania na lekcje; instytucja opiera się na samorządności uczniów i nauczycieli. Szkoła jest neutralna światopoglądowo i areligijna. Obecnie naukę pobiera 90 dzieci i młodzieży różnych narodowości w wieku od 5 do 17 lat.
Po śmierci A.S. Neilla w roku 1973 kierownictwo szkoły objęła jego żona Ena, po niej kierownictwo szkoły przejęła w roku 1985 jego córka, Zoë Neill Readhead.
Szkoła Summerhill stała się inspiracją dla setek szkół i organizacji na całym świecie.

Życie szkoły oparte jest na dwustu zasadach, ustalanych przez walne zgromadzenie uczniów i pedagogów. Przyjęto zasadę podziału władzy na cztery organy zarządzające: komitet, rzecznicy praw, trybunał i walne zgromadzenie.
Walne zgromadzenie zbiera się każdej soboty. Uczniowie dysponują w nim większością głosów. Trybunał zbiera się każdego piątku. Jedyną karą jest obowiązek prac przy zmywaniu naczyń lub przy porządkach. Rzecznikami praw są uczniowie, wybierani na okres 14 dni. Zajmują się rozstrzyganiem sporów. Poważniejszymi sprawami zajmuje się trybunał. Starsi uczniowie zajmują się kontrolą przestrzegania ciszy nocnej.

 

źródło opisu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Szko%C5%82a_Summerhill

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (227)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1190
Gatsby | 2011-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2005 rok

Dla mnie ta ksiazka jest o milosci, o dobroci, o szacunku do drugiego czlowieka, czlowieka, ktorym jest dziecko. O tym jak cenne jest to z czym rodzi sie czlowiek i jak kruche jednoczesnie; jak latwo to zniszczyc, stlamsic, wykoslawic. Jest to ksiazka o czlowieku, ktory podjal probe (udana) ocalenia w dziecku tego co najcenniejsze - indywidualnosci. Gdyby caly swiat mogl istniec wedlug tego wzorca, prawdziwym staloby sie zdanie, ze kazdy czlowiek ma w sobie wszystko to co potrzebne jest mu do tego zeby byc szczesliwym...

książek: 650
Wieruch | 2014-07-27
Przeczytana: 04 lipca 2014

Książka obowiązkowa dla każdego rodzica i nauczyciela. Chociaż, uważam, że powinno się ją przeczytać przed momentem spłodzenia potomka.

Pozycja ta jednak przeznaczona jest dla osób otwartych na nową wiedzę, nieograniczonych ramami. I to nie są tylko słowa, naprawdę momentami Neill wychodzi poza utarte schematy myślenia większości ludzi. Przewraca do góry nogami wszystko co sądzimy o wychowaniu dzieci. Ba, stawia to wręcz na głowie i mówi, że tak jest dobrze. Na początku podchodziłem do tego z dystansem. Natomiast w trakcie czytania okazało się, że ponad 30 letnie doświadczenie tego psychologa jest niesamowicie prawdziwe i ma on zupełną rację.

Każdemu kto chciałby wychowywać swoje dzieci jako wolnych ludzi. Każdemu kto chciałby dać dzieciom dzieciństwo, a nie tworzyć z nich roboty. Po prostu każdemu kto chce być dobrym rodzicem.

Mimo akceptacji przestawionych twierdzeń, problemem będzie nasze prawo dotyczące szkolnictwa. Niestety wszystko w szkolnictwie jest nie takie jakie...

książek: 87
agasala | 2015-11-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2015

Mimo wybijających się nieraz na pierwszy plan, mocno przestarzałych, czysto freudowskich opinii, to jednak bardzo wartościowa książka. Należy tylko uodpornić się na ciągłe podnoszenie kwestii masturbacji i lektura stanie się nawet przyjemna :)
Cała idea powstania i funkcjonowania wolnej szkoły została tu wyłuszczana z plastyczną wręcz dokładnością. Polecam do przeczytania każdemu pedagogowi i nauczycielowi. :)

książek: 387
Yooki | 2015-06-26
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2015

Książka jest bardzo ciekawa aczkolwiek sama koncepcja kontrowersyjna. Uważam, że tą pozycję należy czytać z dystansem raczej jako ciekawostkę niż poradnik.
Przede wszystkim dlatego, że opisywany proces dochodzenia do dziecka wewnątrzsterowalnego jest możliwy jedynie w warukach Summerhill, czyli społeczności oderwanej od prawdziwego świata i zasad nim rządzących. Co z resztą przyznaje sam autor.

Niemiej jednak całkowicie się zgadzam z głównym przesłaniem autora, że w relacji z dzieckiem nie powinno być równych i równiejszych; czyli innych zasad dla dzieci i innych dla rodziców. Zgadzam się również z tym, że rodzice mają kłopot z odróżnieniem swobody od rozwydrzenia.

Jednak są w tej książce również tezy z którymi się nie zgadzam oraz takie, które z perspektywy czasu wiemy z całą pewnością, że były błędne. Chociażby stwierdzenie autora, że gdyby antykoncepcja była powszechnie dostępna, a młodzi ludzie mogliby uprawiać seks przed ślubem bez powszechnego potępienia zmniejszyłaby się...

książek: 204
szysza07 | 2016-01-13
Na półkach: Przeczytane

Książka bardzo ciekawa, ukazująca jak to w tytułowej szkole dzieci się "uczą" a nauczyciele "nauczają". Jest to inny obraz rzeczywistości, którą my, Polacy, posiadamy pod względem nauki. Tutaj nie ma reguł, zasad, każdy robi co chce, uczy się kiedy chce i ma ochotę (jeśli w ogóle). Książka ta pokazuje co się dzieje, kiedy dzieciom da się więcej wolności, brak ocen, nakazów, zakazów w szkole. Jest to zarazem interesujące, ciekawe, zadziwiające ale też i dziwne dla mnie, może dlatego, że nie przywykłam do takiej swobody.
Polecam przeczytać ją każdemu, kto kiedykolwiek będzie pracował z dziećmi i młodzieżą :).

książek: 122
Kamil Nebula | 2015-01-18
Na półkach: Przeczytane

Jeśli chcesz wiedzieć co dzieje się z dziećmi, którym daje się pełną wolność, przeczytaj tę książkę.

książek: 221
Hedahe | 2013-10-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2013

Można powiedzieć, że trochę.. otwiera oczy na wiele spraw.

książek: 561
przygodka | 2010-12-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Świetna książka napisana przez nauczyciela z wieloletnim stażem, który po latach podążania za systemem postanowił stworzyć coś nowego... powodzenie projektu jest niezaprzeczalne. Pozostaje pytanie czy ogólnoprzyjęty system szkolnictwa ma szansę przekształcić szkołę z instytucji, do której idzie się z obowiązku w taką, do której idzie się z przyjemnością?
A.S. Neill pokazał,że można.

książek: 5
Zbigniew Nowacki | 2013-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 maja 2013

Super, ale...

książek: 0
| 2014-10-02
Na półkach: Przeczytane, Naukowe
Przeczytana: 01 stycznia 2012

Nowe ujęcie szkoły, wychowania, kształcenia. Partnerstwo i wolność wyboru z konsekwencją decyzji...

zobacz kolejne z 217 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd