Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarny Mag

Tłumaczenie: Krzysztof Tur
Seria: Biblioteka rosyjska
Wydawnictwo: ŁUK
7 (129 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
11
8
20
7
50
6
31
5
6
4
3
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8385183191
liczba stron
181
język
polski
dodał
adize

Zawartość:
- Perspektywy przyszłości
- Chińska historia
- Sceny moskiewskie
- Seans spirytystyczny
- Mumia egipska
- Wstrętny typ
- Karowa historia
- Zapalenie mózgu
- Diaboliada
- Czarny mag

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (639)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 381
Kazik | 2012-06-22
Na półkach: Przeczytane, Rosyjska
Przeczytana: 20 czerwca 2012

Specjalna literacka kuracja w rosyjskim stylu? Proszę bardzo: wypożyczyć książeczkę wypełnioną opowiadaniami Bułhakowa, łykać jedno na dzień i przepijać wódką. Odlot gwarantowany.

Więc co tym razem Bułhakow nam serwuje? Panie, lepiej pan zapytaj, czego nam NIE serwuje, tyle tego dobra. Mamy więc przemyślenia na temat przyszłości Rosji wyrażone w formie pobożnego życzenia, opis losów nieszczęsnego Chińczyka, wesołą imprezę z seansem spirytystycznym, biedaczynę bankową uwiedzioną przez karty, kłótnię Literata i jego Mózgu (albo Mózgu i jego Literata, ciężko się było do końca połapać), współczesną bajkę o wstrętnym bumelancie i zasłużonej karze... Wszystkie te krótkie opowiadanka łączy bułhakowski klimat przepełniony groteską z kapką tajemniczości w formie niedopowiedzeń.

Dodatkowym rarytasem dla fanów "Mistrza i Małgorzaty" są szkice rozdziałów powieści związanych z Piłatem. Naprawdę warto.

książek: 681
Noxi | 2011-09-10
Przeczytana: 10 września 2011

Niczym nieskrępowana wyobraźnia, wspaniały dobór słów, niedopowiedzenia, za którymi stoi miliard możliwych interpretacji, oraz abstrakcyjna atmosfera nieodmiennie cechują dzieła mistrza Bułhakowa. Pisze o rzeczach smutnych i strasznych, ubierając je w groteskę, budując fantastyczną otoczkę, dzięki której czytelnik śmieje się, choć nie ma z czego. Postacie żyją w świecie jawiącym się jako szalony i pokręcony - w naszym własnym świecie, co można zauważyć ze zgrozą. Próbują wydostać się z niego choćby na krótki moment, nie dopuścić do siebie przerażająco absurdalnej rzeczywistości. Każda próba staje się klęską, a karą jest ulegnięcie nonsensownym realiom.
Książka fenomenalna, lecz trudna w odbiorze. Polecam wszystkim Mistrzimałgorzatofilom - zachowane rozdziały pierwszej wersji "Mistrza i Małgorzaty" to naprawdę rarytas.

książek: 278

Wyobraźnia Bułhakowa mnie zachwyca. Cieżko oderwać się od lektury. Vódke może niekoniecznie ale dobrą herbate do tego koniecznie.

książek: 518
Ptasiek | 2016-09-10
Przeczytana: 08 września 2016

Żaden ze mnie znawca literatury czy kina. Ot, zwykły czytacz który czasem spojrzy na duży ekran. Co prawda to dopiero moja druga książka Bułhakowa i gdy czytam nie mam kompletnie skojarzeń z Kieślowskim lecz gdy już skończę i trochę kurz opadnie to nie mogę się opędzić od myśli porównywania ich ze sobą. Nie chodzi o treść, ani... kształt(?) przedstawianych historii ale o to jak wracają do mnie. Po zakończeniu falami albo jakby całość obrazu powoli się rozszerzała do momentu osiągnięcia pełnego obrazu(takiego na jaki pozwalają ograniczenia głowy;) ) a później w postaci... pocztówek, obrazów które już widzieliśmy. Tzn. doświadczam jakiejś sytuacji w życiu swoim bądź widzę w cudzym i wyświetla mi się analogiczna scena, fragment z filmu książki. I nie wiem czy to uniwersalność czy może precyzja, celność ukazania istoty rzeczy jest ich siłą. O ile Bułhakowa czyta się bardzo dobrze i z przyjemnością to już filmy Kieślowskiego bywają 40kg plecakami w drodze na Rysy. Nie zmienia to jednak...

książek: 70
regieowner | 2012-04-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 lutego 2009

Cholibka już nie pamiętam jej a wczoraj zauważywszy, że błąka się po mojej domowej biblioteczce więc będzie trzeba do niej wrócić bo Bułhakow tworzy zawsze coś wyjątkowego.

książek: 914
nati02andi | 2012-08-05
Przeczytana: 04 sierpnia 2012

Zbiór opowiadań z typowo bułhakowskim klimatem - autor świetnie operuje groteską, opisując przywary rosyjskiego społeczeństwa. Chociaż nie wszystkie opowiadania trzymają równy poziom (na ten przykład "Diaboliada", najdłuższa i jednocześnie nieco zbyt zagmatwana), to rekompensują to niewydane w "Mistrzu i Małgorzacie" fragmenty - dla fanów owej powieści rzecz wręcz obowiązkowa;)

książek: 2123

Cały Bułhakow - cudowny ,nieprzewidywalny;zabawny ; jedyny w swoim rodzaju,po prostu magiczny.
Moja wielka miłość.

książek: 496
Noemi | 2013-08-15
Na półkach: Przeczytane, 2013

Zupełnie nie wiem, dlaczego odłożyłam ją na dłuższy czas na półkę.
Absolutnie zwariowana, jak to Bułhakow. Oryginalna i pełna absurdu, śmieszy, przeraża i smuci, idealne proporcje.

książek: 684
Magdalena | 2015-08-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2015

Chyba nie przepadam za fragmentami notatek autora - ostatecznie jednak, skoro pomogły one stworzyć "Mistrza i Małgorzatę", to warto było :)

książek: 306
Kern | 2016-06-21
Na półkach: Klasyka, Przeczytane

Znacznie słabsza niż Mistrz i Małgorzata.

zobacz kolejne z 629 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd