Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatni walc

Tłumaczenie: Wojciech Usakiewicz
Wydawnictwo: Da Capo
6,51 (101 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
18
7
24
6
26
5
14
4
3
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lord Carew's bride
data wydania
ISBN
83-7157-003-1
liczba stron
254
słowa kluczowe
romans
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Wanda

Serce Samanthy Newman zabiło żywiej, gdy nagle znalazła się na parkiecie z niesłychanie przystojnym, choć otoczonym złą sławą hrabią Rushfordem, który sześć lat wcześniej postąpił z nią nikczemnie. Samantha – choć przysięgła sobie, że już nigdy nie zostanie zabawką w rękach hrabiego – nie może zaprzeczyć, że ten bezwzględny i do cna zepsuty mężczyzna bardzo ją pociąga. Tymczasem markiz Carew –...

Serce Samanthy Newman zabiło żywiej, gdy nagle znalazła się na parkiecie z niesłychanie przystojnym, choć otoczonym złą sławą hrabią Rushfordem, który sześć lat wcześniej postąpił z nią nikczemnie. Samantha – choć przysięgła sobie, że już nigdy nie zostanie zabawką w rękach hrabiego – nie może zaprzeczyć, że ten bezwzględny i do cna zepsuty mężczyzna bardzo ją pociąga. Tymczasem markiz Carew – sympatyczny kuzyn hrabiego – proponuje jej małżeństwo. Czy Samantha będzie w stanie wygasić żar dawnej namiętności i rozniecić nowy płomień?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 97
Śnieżynka | 2016-03-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 marca 2016

Od czasu debiutu, Samancie wciąż nie udało się znaleźć męża, więc postanawia sobie, że zostanie starą panną. Nie podoba się to jej rodzinie, nie wiedzą oni jednak, że dziewczyna została boleśnie zraniona przez swoją pierwszą wielką miłość, właśnie podczas sezonu, gdy debiutowała. Pewnego dnia na spacerze spotyka tajemniczego nieznajomego, którego bierze za biednego architekta krajobrazu, tudzież ogrodnika. Spędzają ze sobą mnóstwo czasu, zaprzyjaźniają się. Zdarzają się nawet lekko niestosowne sytuacje, ale świadków, więc nie mają się czym martwić. A potem nagle ona wyjeżdża, nie dowiadując się kim on jest naprawdę. A on jedzie za nią aż do nielubianego Londynu, by uczestniczyć w tych balach, gdzie jest i ona. A ona tymczasem spotyka kogoś, kogo spotkać absolutnie nie chce. Tego, który złamał jej serce sześć lat temu. Co z tego trójkąta wyniknie? I czy Sam dowie się w końcu kim jest ten ubogi architekt, który według niej jest mile widziany w towarzystwie, bo projektuje tym ludziom ogrody?

Książka lekka, barwna i sprawnie wprowadza nas w klimat tamtych czasów, gdy panienki miały swe debiuty, a przebywanie w jednym pomieszczeniu z mężczyzną bez przyzwoitki było totalnie niestosowne. Czasami irytowała mnie bohaterka swoimi wymysłami, ale z drugiej strony chyba trzeba jej to wybaczyć. W końcu pod wpływem silnych sentymentów każdy może chwilami tracić głowę. Podobała mi się też bohaterka widziana oczami zakochanego w niej markiza Carew. Miłość, przyjaźń, zazdrość- Mary Balough obdarza nas niezłym wachlarzem uczuć. Polecam :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niepełnia

To jest książka do wielokrotnego czytania i odkrywania kolejnych sensów i powiązań. Magiczna. Oryginalna. Świeża. Polecam.

zgłoś błąd zgłoś błąd