Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Anubis

Tłumaczenie: Marta Książkiewicz
Seria: Otchłań
Wydawnictwo: Red Horse
5,7 (193 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
12
8
15
7
33
6
37
5
39
4
19
3
20
2
7
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Anubis
data wydania
ISBN
9788360504765
liczba stron
648
słowa kluczowe
anubis, egipt
język
polski

Mogens VanAndt nie spełnia się jako profesor w trzeciorzędnym college'u w małej miejscowości w stanie Massachusetts. Pewnego dnia odwiedza go dawny kolega ze studiów, z którym wiąże go mroczna tajemnica. To właśnie on, ten demon przeszłości, zniszczył jego karierę naukową. Właściwie Mogens nie chce mieć już nic wspólnego z przyjacielem sprzed lat, ten jednak składa mu propozycję, której...

Mogens VanAndt nie spełnia się jako profesor w trzeciorzędnym college'u w małej miejscowości w stanie Massachusetts. Pewnego dnia odwiedza go dawny kolega ze studiów, z którym wiąże go mroczna tajemnica. To właśnie on, ten demon przeszłości, zniszczył jego karierę naukową.

Właściwie Mogens nie chce mieć już nic wspólnego z przyjacielem sprzed lat, ten jednak składa mu propozycję, której trudno się oprzeć. Chodzić miało o naprawdę wielkie odkrycie, może nawet najważniejsze w nowożytnej archeologii - podziemną świątynię w Kalifornii. Świątynię, która właściwie nie ma prawa tam istnieć.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 25
Gośka | 2012-08-11
Na półkach: Przeczytane

Czerpanie garściami z twórczości innego pisarza może wyglądać różnie i różnie się to kończy: od hołdu złożonego pisarzowi, poprzez nieudolne imitacje, aż po ordynarny plagiat. Wolfgang Hohlbein swoja książką udowadnia, że można w twórczy i inteligentny sposób odwołać się do czyjegoś dorobku literackiego, jednocześnie tworząc własne, w pełni autorskie dzieło. Jego „Anubis” jest hołdem złożonym niesamowitej wyobraźni Lovecrafta, a jednocześnie wciągającym i bardzo stylowym horrorem.
Rzecz rozpoczyna się na amerykańskiej prowincji, która jest chyba ulubionym miejscem wykorzystywanym przez wielu pisarzy dla rozgrywania potwornych wydarzeń. W takim małym miasteczku mieszka główny bohater: Mogens VanAndt, z zawodu archeolog, zmuszony do zarobkowania w podłej dziurze, na równie podłym uniwersytecie. Jakie okoliczności zmusiły inteligentnego i bardzo utalentowanego naukowca do podjęcia tak podrzędnej pracy? Tego się dowiemy niebawem, na razie VanAndt zostaje niemile zaskoczony wizytą gościa z przeszłości. Doktor Graves, gdyż tak nazywa się ów gość, odegrał niegdyś mało chwalebną rolę w życiu naszego bohatera, co nie przeszkodziło mu teraz pojawić się i prosić o pomoc w niezwykłym przedsięwzięciu, mogącym zmienić dotychczasowe postrzeganie historii. Pokonawszy odrazę do dawnego przyjaciela, VanAndt decyduje się podjąć pracę przy przełomowych wykopaliskach i pakuje się w sam środek mrocznych i bardzo niebezpiecznych wydarzeń.
Akcja rozwija się powoli, ale w sposób, który powoduje, że nie można się oderwać od kolejnych stron. Lovecraft doczekał się godnego ucznia, który mistrzowsko potrafi rozegrać historię opartą na jego mitologii. Przy użyciu prostych środków Hohlbein tworzy niepokojącą atmosferę, ponurą i niemal klaustrofobiczną, a wszystko to bez nadużywania środków, które zwykliśmy utożsamiać z horrorami: bez krwi, licznych morderstw, czy też groteskowych potworów. Przez ponad 650 stron autor umiejętnie podtrzymuje napięcie, kreując wspaniały mroczny klimat, miejscami naprawdę przerażający.
Mroczna tajemnica, która czeka na rozwiązanie, zagadkowa przeszłość bohaterów oraz świetnie skonstruowane postacie, tworzą razem wciągająca całość. I tutaj Wolfgang Hohlbein przebił dzieła swojego mistrza, który nie był specjalistą w kreowaniu ludzkich charakterów i tworzył miejscami mocno toporne dialogi z ich udziałem. Tutaj niczego takiego nie uświadczymy: wszyscy bohaterowie są bardzo wyrazistymi postaciami, z masą wad i zalet, różnorodnymi charakterami. Przykładem niech będzie małomiasteczkowa stara panna, umizgująca się do głównego bohatera, miejscami groteskowo śmieszna, ale także odważna i przedsiębiorcza. Bardzo złożonym i niejednoznacznym charakterem jest ogarnięty pasją odkrywcy Graves, nie wahający się przed niczym, by dopiąć swego. No i jest jeszcze główny bohater, zmagający się nie tylko z przeszłością, ale także licznymi fobiami. Wszyscy oni będą musieli poradzić sobie z niebezpieczeństwem czyhający wśród odkrytych ruin.
Jak widać: „Anubis” to doskonały przykład tego, że literatura rozrywkowa może mieć naprawdę wysoki poziom.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mali nadludzie

Nie jest łatwo znaleźć tę książkę. W 1967 roku wydana została w nakładzie dziesięciu tysięcy egzemplarzy rzadko pojawiała się na portalach aukcyjnych...

zgłoś błąd zgłoś błąd