Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nieśmiertelność. Wieża

Tłumaczenie: Anna Siudut
Wydawnictwo: Telbit
5,51 (51 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
5
7
8
6
12
5
10
4
3
3
5
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-63551-03-2
liczba stron
608
słowa kluczowe
wieża, powieść, Hohlbein
język
polski
dodała
Jadźka

Wieża to ostatni bastion umierającego świata. Nikt już nie wie, kto ją zbudował i jaki los czeka jej mieszkańców. W cieniu wieży powstają miasta, wielkie jak kontynenty. Jest wszechwiedząca, potężna i groźna. Nawet Arion, władczyni wszystkich ludzi i osobliwych stworzeń, nie zna tajemnicy wieży. Na kilka dni przed koronacją księżniczki Infinity, z zewnątrz pojawia się zagrożenie. Potęga...

Wieża to ostatni bastion umierającego świata. Nikt już nie wie, kto ją zbudował i jaki los czeka jej mieszkańców.

W cieniu wieży powstają miasta, wielkie jak kontynenty. Jest wszechwiedząca, potężna i groźna. Nawet Arion, władczyni wszystkich ludzi i osobliwych stworzeń, nie zna tajemnicy wieży.

Na kilka dni przed koronacją księżniczki Infinity, z zewnątrz pojawia się zagrożenie. Potęga wieży i wszyscy ci, którzy znaleźli w niej schronienie, są w wielkim niebezpieczeństwie. Craiden, przywódca ludu żyjącego w cieniu wieży w barbarzyńskim świecie, chce obalić panowanie Arion. W zagadkowy sposób wchodzi w posiadanie broni, która może pogrzebać wszystkie istnienia.

Czy wieża runie i porwie ze sobą w nicość całą planetę?

 

źródło opisu: http://www.telbit.pl/index.php5?art=608

źródło okładki: Telbit

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (154)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1180
Jadźka | 2012-06-21
Na półkach: Recenzyjne
Przeczytana: 19 czerwca 2012

Wolfgang Hohlbein był dla mnie zagadką. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z jego twórczością, jego książki wydawały mi się… ciężkie. Jednak kiedy zapoznałam się z zapowiedzią jego kolejnej książki, która miała niebawem się ukazać w naszym kraju, postanowiłam dać szansę niemieckiemu pisarzowi. Opis wydawał się więcej niż ciekawy, dlatego nawet większa objętość nie zdołały mnie zrazić. Sięgnęłam po nią i po przeczytaniu mam mieszane uczucia. Niemniej można zaliczyć lekturę do udanych.

Wieża to ostatni bastion umierającego świata. Nikt nie wie, jak powstała ani co czeka jej mieszkańców. Jest wszechwiedząca i potężna, nawet jej księżniczka, Arion, nie zna tajemnic wieży. Przed koronacją księżniczki Infinity pojawia się zagrożenie. Craiden, przywódca ludu żyjącego w cieniu wieży, chce obalić panowanie Arion. W tajemniczy sposób w jego ręce wpada bardzo niebezpieczna broń, która może pozbawić życia wszystkie istnienia. Co stanie się z wieżą? Czy zostanie zniszczona, a wraz z nią...

książek: 587
Rachel3 | 2015-02-16
Na półkach: Przeczytane

Ziemia za wiele tysięcy lat. Planeta zmieniła się nie do poznania, ludzkość zresztą też. Nad, być może, jedynym miastem wznosi się ogromna, czarna wieża. Mieszka w niej „kasta uprzywilejowana” – księżniczka Arion, klon poprzedniej królowej, myszczury i rada. „Duszą” samej budowli jest R’Archernon, który uparcie twierdzi, że określenie „komputer” w odniesieniu do niego nie jest całkiem poprawne.

Wieża została otoczona Ścianą – barierą, którą wielu nieskutecznie próbowało sforsować – odgradzającą ją od Oblężenia; miasta, w którym rządzą klany. Po raz pierwszy od długiego czasu zostały zjednoczone przez jednego przywódcę: Craidena, który szykuje się do walki z Wieżą i zamieszkującymi ją istotami.

Trudno było mi zdecydować, czy „Wieża” to powieść bardziej s-f, czy też fantasy. Technologia została rozwinięta do takiego poziomu, że przez niewtajemniczonych nazywana jest „technomagią”, a pamięć o tym, jak właściwie funkcjonuje, zaginęła. Niemniej jednak mamy do czynienia z...

książek: 56
Godney | 2016-02-03
Na półkach: Science Fiction
Przeczytana: 2014 rok

Powieść W. Hohlbeina Nieśmiertelność. Wieża to moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora. Na początku muszę powiedzieć, że książka ta należy do trudniejszych, jakie przyszło mi czytać, nie tylko ze względu na treść, czy język jakim została napisana, ale przede wszystkim na skomplikowaną wizję świata przedstawionego i sposób narracji. Akcja powieści toczy się dwutorowo i jest prezentowana z punktu widzenia kilku bohaterów; księżniczki Arion, Craidena, doradcy Arion, senator Rymer, młodej dziewczyny Gei i generała Mardu. W dodatku na jednej płaszczyźnie Arion rozmawia z Craidenem. Równolegle śledzimy podróż generała Mardu przez zniszczone wybuchem miasto i jego starania, by dotrzeć do przywódcy klanów. Trzeci wątek dotyczy młodej dziewczyny Gei, która sobie tylko wiadomymi sposobami dostała się do Oblężenia i spotkała Craidena. Dopiero po jakimś czasie elementy fabularnej układanki zaczynają się łączyć w całkiem zgrabną całość i można sobie zacząć spekulować, o co tutaj tak...

książek: 630
Fuzja | 2012-10-23
Na półkach: Przeczytane

Mój pierwszy kontakt z Wolfgangiem Hohlbeinem (niemieckim popularnym pisarzem fantasy) był, za sprawą książki „Thor. Saga Asgard”, całkiem udany. Być może więc, nie bez kozery autor wydał ponad 250 książek, które sprzedały się w ogromnym nakładzie. Jednak prawdą jest też, że bardzo często za sukcesem pisarza stoi nie jego talent, a umiejętności marketingowe jego wydawcy. Kolejna powieść autora, pod tytułem „Nieśmiertelność. Wieża”, miała mnie przekonać do stwierdzenia, że być może Hohlbein jest twórcą dużego, ale za to bardzo ciężkiego kalibru.

Bardzo odległa przyszłość. Planeta Ziemia, choć przeszła bardzo wiele, stała się bastionem ludzkości, która być może rozpierzchła się po całym kosmosie. Prastara budowla – Wieża, stanowi centrum ziemskiego świata, a wokół niej powstają coraz to nowe, wielkie miasta, których ludność wegetuje pod rządami klanów. Wieża jest natomiast zamieszkana przez garstkę ludzi, wśród nich jest Arion władczyni wszystkich żywych istot oraz jej świta....

książek: 1341
ewa0818 | 2012-11-02
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 29 października 2012

Ksiazka charakteryzuje sie strasznie trudna i ciezka fabula oraz tak samo skomplikowana narracja.Wszystko jest pogmatwane i rozwleczone,co w sumie doprowadza czytelnika do znudzenia.Nikomu nie polecam tej ksiazki,bo sama nie dalam rady przeczytac jej do konca.

książek: 4
Kamil Pańkowski | 2017-03-02
Na półkach: Posiadam

Fabuła zagmatwana i nie logiczna. Nudne niemiłosiernie. Zdecydowanie najsłabsza książka jaką czytałem, a trochę ich było.

książek: 366
Julie Wellings | 2012-08-16
Na półkach: Domowa biblioteczka
Przeczytana: 16 sierpnia 2012

Mimo że Wolfgang Hohlbein został okrzyknięty królem fantasy, to w Polsce jego książki nie są bardzo popularne. Ostatnio wydawnictwo Telbit wydało kolejną jego powieść pt. Nieśmiertelność – Wieża. Sam autor mówi, że to pozycja, którą zawsze chciał napisać. Trzeba przyznać, że ma rację. Autor z niesamowitą wręcz zręcznością połączył fantasy z nowatorskim science–fiction. Opowiada ona o niezniszczalnej wieży R’Achernon. Nawet przyszła królowa świata – księżniczki Infinity nie wie, kiedy i w jaki sposób powstała. Na kilka dni przed jej koronacją, sprawy się komplikują. Ceremonia, która miała odnowić pokój między wieżą, a Oblężeniem – miastem położonym za Ścianą – niewidzialnym murem, który nie pozwoli dostać się nikomu z zewnątrz do bastionu.

Fani Hohlbeina na pewno wyczekiwali premiery tej powieści, ponieważ w Polsce naprawdę trudno znaleźć książki jego autorstwa. Przyznaję, ze również nie mogłam się doczekać. Powiem szczerze, że zdziwiłam się, że jest to sience–fiction i to nie...

książek: 216
Via | 2014-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 października 2014

Byłabym wdzięczna, gdyby ktoś mi wyjaśnił, o co w tej książce chodzi i dlaczego należy ona do sagi Asgard (czy może nie należy?). Czytało się ją nie najgorzej, chociaż nie przepadam za science fiction. Do połowy książki nie było wiadomo, że część Gei dzieje się wcześniej niż reszta wydarzeń (to nie spoiler, to tylko ułatwi innym przyswojenie powieści). Nie podoba mi się, że pod koniec pojawiają się nowi bohaterowie, z których perspektywy (bo chyba o to chodzi z tymi pogrubionymi imionami?) przedstawiana jest historia. No i przez te 550 (w przybliżeniu) stron całość w miarę trzyma się kupy. Ale potem nagle nie wiadomo co i właściwie dlaczego się dzieje (mam na myśli sytuację z koniem i ostatnie 15-20 stron). Sama końcówka nie jest specjalnie zaskakująca (ostatnie zdanie).
Książka nie jest zła, ale oceniam ją z perspektywy, nawet jeśli nie sagi Asgard, to pozostałych książek Hohlbeina.
Może znalazł się tu ktoś, kto przeczytał i zrozumiał tę książkę i zechce mi ją wyjaśnić? Przyznaję,...

książek: 181
Baba_Jaga | 2017-06-05
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 04 czerwca 2017

Nie wiem do końca co myśleć o tej książce. Na pewno ma potencjał, choć w mojej opinii trochę zmarnowany. Fabuła jest nieco poplątana i niestety wiele rzeczy jest nie do końca wyjaśnionych. Widzimy wydarzenia z punktu widzenia kilku bohaterów przebywających zarówno w tytułowej Wieży jak i poza nią. Ich losy teoretycznie się splatają, ale momentami w sposób bardzo niejasny, który na koniec rodzi więcej pytań niż odpowiedzi. Dodatkowo wydaje mi się, że wielu dialogów mogłoby po prostu nie być, bo niczego nie wyjaśniają i nie wnoszą nic konkretnego do fabuły, a opisy otaczającego świata mogłyby być bardziej rozbudowane. Z drugiej strony sam pomysł na fabułę jest ciekawy. Było też wiele momentów w książce, gdy akcja przyspieszała i czytało się je naprawdę przyjemnie. Jeśli ktoś lubi książki sci-fi i ma nadmiar czasu to warto sięgnąć po tę pozycję

książek: 20
jurgenis | 2014-05-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 maja 2014

Chodź na początku nie byłam przekonana do tej książki tak z każdą następną przeczytaną stroną bardzo przypadła mi do gustu. Też, uważam jak moi poprzednicy, że jest dużo wątków i nie jest to lekka książka. Ale właśnie to mnie w niej urzekło. Trudność- tak, ale też wciągająca fabuła. Trzeba wczytać się do ostatniej kartki, aby wszystko nabrało sensu. Polecam

zobacz kolejne z 144 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd