Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ogród letni

Tłumaczenie: Katarzyna Malita
Cykl: Jeździec miedziany (tom 3)
Wydawnictwo: Świat Książki
7,61 (2803 ocen i 300 opinii) Zobacz oceny
10
510
9
472
8
549
7
604
6
321
5
200
4
48
3
73
2
12
1
14
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Summer Garden
data wydania
ISBN
9788324720354
liczba stron
816
język
polski
dodała
Aneta

Inne wydania

Część trzecia: losy Tatiany, Aleksandra i ich syna Anthony?ego, osiadłych w USA. Jest rok 1946. Tatiana i Aleksander chcą wreszcie żyć jak normalna rodzina. Bardzo kochają swego małego synka, lecz nie potrafią cieszyć się sobą. Przytłoczeni bagażem tragicznych wspomnień, przemierzają Amerykę mieszkalnym samochodem, uciekając przed demonami przeszłości i ?zimną wojną?. O Aleksandra, niedawno...

Część trzecia: losy Tatiany, Aleksandra i ich syna Anthony?ego, osiadłych w USA. Jest rok 1946. Tatiana i Aleksander chcą wreszcie żyć jak normalna rodzina. Bardzo kochają swego małego synka, lecz nie potrafią cieszyć się sobą. Przytłoczeni bagażem tragicznych wspomnień, przemierzają Amerykę mieszkalnym samochodem, uciekając przed demonami przeszłości i ?zimną wojną?. O Aleksandra, niedawno radzieckiego oficera, pytają już w Waszyngtonie. Niebawem jego syn pójdzie na wojnę w Wietnamie...

 

źródło opisu: Świat Książki, 2011

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 198
santanka | 2016-04-03
Przeczytana: 03 kwietnia 2016

Ostatnia część sagi o Tatianie i Aleksandrze :-) Chociaż... czy jest się z czego cieszyć? Jak żyć ze świadomością, że po przebudzeniu nie czeka już na mnie Aleksander i jego niezmierzona odwaga? ;-)

Mimo wszystko ta część spośród wszystkich jest najsłabsza. Pierwsza połowa ciągnie się niemiłosiernie. Niby to ciekawe, ale w porównaniu do dynamiki dwóch poprzednich części (a zwłaszcza niedoścignionego "Jeźdźca..."), wypada bardzo licho. Jednak za połową nareszcie zaczyna się coś dziać.
Coś niedobrego.
Niewiele jest opowieści, w których poznajemy losy bohaterów od ich początków do końca. Zwykle jest tak, że po wielkiej miłości i wyczekiwanym połączeniu głównych bohaterów, mamy magiczne, acz denerwujące, słowa "i żyli długo i szczęśliwie", a czytelnik sam dopowiada sobie zakończenie. Tu jednak widzimy zmagania kochanków - impulsywnego Aleksandra i drobnej Tatiany - z rzeczywistością, z codziennością w obcym, nowym kraju, który ma okazać się ich lepszym światem. Ale nie od dziś wiadomo, że łatwo być wiernym, gdy ma się tylko siebie. Co jednak w sytuacji, gdy ma się niemal wszystko...? Gdy na tych dwoje czeka mnóstwo pułapek zwyczajnego życia, od koleżków i hazardu, po piękne kobiety i przystojnych, porywających mężczyzn?

Znamy doskonale Aleksandra, przepełnionego miłością do maleńkiej dziewczyny w białej sukience, znamy też Tatianę, służalczą i uległą, gotową poświęcić WSZYSTKO dla tych, których kocha. Wydaje się, że ich miłość przetrwa wszystko. Jednak już na pierwszych stronach widzimy, że łatwiej jest być przy małżonku w chorobie niż w zdrowiu...

P.S. Wszystkie fanki ostrzegam - po przeczytaniu epizodu z Carmen, będziecie tak przybite, jakby to Wasz mąż siedział w tym samochodzie!!! ;-)
P.S. II Wieeelki plus za Wietnam! W pewnym momencie znów można się poczuć jak w oblężonym Leningradzie! :-)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krzyk czapli

Tym razem niczego mi nie brakuje... zakończenie wgniotło mnie w fotel. Jak na razie jest to najlepsza część Opowieści rodu Otori. Mimo początku, który...

zgłoś błąd zgłoś błąd