Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczyna komendanta

Tłumaczenie: Monika Łesyszak
Cykl: Dziewczyna komendanta (tom 1)
Wydawnictwo: Harlequin
6,19 (475 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
32
9
41
8
44
7
120
6
82
5
60
4
28
3
39
2
7
1
22
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Kommandant's Girl
data wydania
ISBN
9788323851257
liczba stron
432
kategoria
historyczna
język
polski

opis ksiażki: 1 września 1939 roku świat młodej żydówki Emmy Bau legł w gruzach. Jej nowo poślubiony mąż, Jakub, działacz ruchu oporu, musi się ukrywać. Rodzina trafia do getta. W wyniku splotu niezwykłych wydarzeń Emma nie dzieli tragicznego losu swoich rodaków, tylko z nowymi dokumentami - jako Polka Anna Lipowska - rozpoczyna nowe życie w okupowanym Krakowie. Pragnie w ukryciu przeczekać...

opis ksiażki: 1 września 1939 roku świat młodej żydówki Emmy Bau legł w gruzach. Jej nowo poślubiony mąż, Jakub, działacz ruchu oporu, musi się ukrywać. Rodzina trafia do getta. W wyniku splotu niezwykłych wydarzeń Emma nie dzieli tragicznego losu swoich rodaków, tylko z nowymi dokumentami - jako Polka Anna Lipowska - rozpoczyna nowe życie w okupowanym Krakowie. Pragnie w ukryciu przeczekać wojenną zawieruchę, lecz nie jest jej to dane. Pewnego dnia zostaje przedstawiona komendantowi Georgowi Richwalderowi. Wkrótce ten wysokiej rangi hitlerowski oficer postanawia zatrudnić ją w charakterze swojej asystentki w biurze na Wawelu. Nakłoniona do współpracy przez ludzi podziemia, Emma staje przed poważnym dylematem. By ratować siebie i innych, musi zbrukać wszystko, co dla niej święte. Początkowo wbrew sobie i logice przyjmuje propozycję Richwaldera. Młoda, nieśmiała i niedoświadczona dziewczyna rozpoczyna śmiertelnie niebezpieczną grę o najwyższą stawkę.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (835)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1900
Gosia | 2016-02-05
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2016

Niestety niczym ta książka nie zachwyca.
Tło historyczne jest żenujące.
Autorka - Pam Jenoff (jak dowiadujemy się z okładki książki) pełniła funkcję wicekonsula USA w Krakowie. Szkoda że bardziej nie przyłożyła się do lepszego poznania historii tego miasta, żydowskiego getta i realiów obyczajowych z czasu II wojny światowej.
A szkoda, bo ta pani posiada nawet lekkie pióro, które sprawia, że książkę czyta się płynnie i łatwo. Temat ciekawy, ale wykonanie kiepskie.
Niestety nieścisłości historyczne psują cały efekt (chyba wiedza polskich gimnazjalistów jest o wiele lepsza w tym zakresie).
Psychologiczna konstrukcja głównej bohaterki też dosyć płaska - jej ciągłe moralne dylematy, które nie znajdują odzwierciedlenia w jej postępowaniu są w trakcie czytania coraz bardziej męczące, raczej sztuczne i płytkie, bo nic się nie zmienia.
Może jeszcze kiedyś zaryzykuję przeczytanie innej książki tej autorki, a nuż poprawiła swój warsztat i przygotowanie merytoryczne.

książek: 1752
keys | 2013-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2013

Ta powieść wzbudza szereg kontrowersji. Nie ominęły również mnie.
Płytka, naiwna - jedynie jako romans to i owszem, dość ciekawy wątek Żydówki w głównej kwaterze nazistów i rozwijającej się tam miłości.

Pomieszanie faktów historycznych, zniekształcenie ówczesnej rzeczywistości wojennej w Polsce dosłownie poraża.
W zasadzie wydał to Harlequin to nie można się też spodziewać historycznej powieści.
Za kolejną część książki podziękuję :) nie skorzystam.

książek: 2230
Przebudzona | 2015-08-28

Tę książkę dorwałam akurat w bibliotece osiedlowej, razem z jej drugim tomem. Gdzieś mi mignęła tutaj na LC i jak zobaczyłam w bibliotece to od razu po nią sięgnęłam, a co pomyślałam. W końcu poczytam sobie o czymś, co dzieje się w czasach II wojny światowej. I o zgrozo, gorzej chyba nie mogłam trafić :P

Po samym wstępniaku od redakcji, że są tu błędy historyczne powinnam odłożyć, ale pomyślałam "eee w końcu, jakoś nie jestem zagorzałą historyczką, więc nie powinno mnie to tak razić", a jednak poczułam niesmak do autorki. Jak się człowiek zabiera za pisanie książki, tym bardziej o tak trudnej tematyce jak II wojna światowa to powinien dobrze zaznajomić się z faktami i jak to było, a nie tak naprawdę po macoszemu, żeby jeszcze ktoś musiał ją poprawiać. WSTYD!!! Szczęście w nieszczęściu, że u nas to zauważono, ale co mają sobie pomyśleć Ci czytający oryginał - myślą, że to prawda, jak się nie interesują historią - wprowadzenie w błąd czytelnika. Takich rzeczy się nie robi.

Z...

książek: 1773
mysia82 | 2010-11-03

Nie kupować, nie czytać, omijać szerokim łukiem!!!!
Zapowiadało się ciekawie i może w sumie jest to książka "dobra" ale nie dla mnie, jako Polki. Nie będę się czepiać błędów w datach, o jakich pisze wydawca, bo aż takim znawcą tematu nie jestem, ale spodziewałam się czegoś więcej, a już przynajmniej więcej PRAWDY od pani "byłej wicekonsul", od (bodajże) prawniczki i od osoby, która podkreśla, że temat ja zafascynował. Ale przejdźmy do konkretów.... Już na pierwszych stronach mamy obraz targu w okupowanym Krakowie i cóż tam mamy? Ano mamy Polaków wybrzydzających i marudzących na nieświeżą kapustę czy mięso...Oki- pomyślałam- może zbytnio się czepiam....Kilkanaście stron dalej bohaterka pije na śniadanie....sok ze świeżych pomarańczy, a później za pierwszą pensję hitlerowskiej sekretarki kupuje bez żadnych problemów(!!!!) na targu pomarańcze (och! jest nawet wybór gatunków mili Państwo), czekoladki a w sklepie z zabawkami kilka upominków. W ramach kontrastu jest bieda getta...

książek: 1370
grażyna | 2014-12-26
Na półkach: Echa wojny, Przeczytane, 2014
Przeczytana: 2014 rok

Poznajemy losy Anny Lipowskiej, a w zasadzie Emmy - żydówki, która podczas wojny szczęśliwie zostaje wyciągnięta z getta i trafia do chrześcijańskiej rodziny swojego męża. Mąż Emmy działacz konspiracji musi się ukrywać, więc dziewczyną zajmuje się jego ciotka Krysia. Oprócz Emmy ciotka ukrywa również małego żydowskiego sierotkę Łukaszka. Aby dziewczyna nie podpadła załatwiono jej fałszywe papiery na nazwisko Anny Lipowskiej i za sprawą protekcji Krystyny dostaje pracę na Wawelu u niemieckiego komendanta Richwaldera. Po jakimś czasie Emma dostaje od konspiracji zadanie, dowiedzieć się co planują Niemcy odnośnie krakowskiego getta i Emma musi podjąć to ryzyko jednak koszt tego przedsięwzięcia jest wysoki.
Książka bardzo dobra, już od pierwszych stron, książka bardzo mnie zaciekawiła i powiem, że przeczytałam ją z wielką przyjemnością.
Polecam

książek: 5942
allison | 2011-11-02
Przeczytana: 01 listopada 2011

Pomysł na fabułę ciekawy; gorzej z realizacją, bo autorka najzwyczajniej w świecie wykazała się brakiem znajomości wojennych realiów w Polsce.

Pomijam błędy rzeczowe, które znajdują się na początku powieści i które pokornie, tudzież skrupulatnie, wyjaśnia oraz usprawiedliwia w przypisach tłumaczka.
Najbardziej zirytowały mnie te pomarańcze, które pojawiają się regularnie, a to wyciskane na sok, a to podawane do posiłków, a to kupowane od niechcenia przez bohaterkę - jakby to był w wojennym Krakowie ogólnie dostępny produkt.

Powieść czyta się szybko i nawet nieźle ze względu na losy tytułowej bohaterki, jednak fabuła zbyt często jest naiwna, wręcz łopatologiczna, a nagromadzenie zbiegów okoliczności pod koniec książki - zupełnie niewiarygodne i po prostu szmirowate.

Wielka szkoda, bo miałam nadzieję na porywającą lekturę. Może druga część ("Żona dyplomaty") okaże się ciekawsza...

książek: 1210

Jestem raczej mało wybrednym czytelnikiem, więc dlatego nie rozumiem tylu niepochlebnych opinii na temat "Dziewczyny komendanta". Książkę wydało wydawnictwo Harlequin, więc oczekiwałam romansu , a nie poważnej powieści historycznej o II wojnie i romans może nietypowy, ale otrzymałam.
To że są pewne nieścisłości historyczne to fakt, ale są przez tłumaczka skorygowane, a mnie bardziej interesowała treść i tu się nie zawiodłam, bo jest ciekawie. Taki romans mógł się zdarzyć , piszę romans a nie miłość, bo Emma została kochanką, żeby zdobyć jego zaufanie a przez to dostarczać dla ruchu oporu potrzebne informacje dotyczące getta itp.
Nie jest to żadna ambitna literatura, ale czyta się szybko i z zainteresowaniem, jest trochę wzruszających i smutnych scen
Na pewno przeczytam kolejną jej powieść "Żona dyplomaty"

książek: 672
ewula | 2013-10-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 października 2013

Lekko kiczowata i zbyt cukierkowata jak na powieść o losach żydówki w czasie drugiej wojny światowej,może się jednak niektórym podobać.

książek: 674
Joana | 2014-07-31
Przeczytana: 15 lipca 2014

Otrzymałam od znajomej opasłe dwa tomiska powieści Pam Jenoff z komentarzem że to na pewno coś dla mnie. Ponieważ owa znajoma zna mój gust czytelniczy, więc od razu zasiadłam do pierwszego z nich i po prostu popłynęłam z nurtem.

„Dziewczyna komendanta” to głównie opowieść o młodej żydówce, mieszkającej w Krakowie w czasie wybuchu drugiej wojny światowej. Emma Bau traci praktycznie wszystko co było dla niej cenne i musi podjąć ciężką walkę o życie swoje i bliskich. Nowo poślubiony mąż Jakub musi się ukrywać, ponieważ jest działaczem ruchu oporu, natomiast ukochani rodzice trafiają do krakowskiego getta. Poprzez splot różnych wydarzeń Emma nie dzieli ciężkiego losu swoich bliskich w getcie, ale jako zupełnie inna osoba podejmuje walkę o ich życie. Z nowymi dokumentami, jako Polka Anna Lipowska przyjmuje pracę asystentki niemieckiego komendanta w biurze Generalnego Gubernatorstwa na Wawelu. Następnie za namową ludzi podziemia i pamiętając o losie rodziców oraz swoim mężu zgadza...

książek: 617
lila | 2015-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lipca 2015

Jest wiele sprzecznych komentarzy na temat tej książki.
Przede wszystkim należy zaznaczyć, że jest to romans z wojną w tle, a nie traktat historyczny. Błędy autorki są sprostowane przez wydawcę, więc nie bardzo rozumiem tak wielkiego oburzenia wielu czytelników.
Wartka akcja, prosty język sprawia, że książkę szybko się czyta. Nie jest to może arcydzieło, ale na leniwe popołudnie w sam raz. Czy sięgnę po drugi tom? Jeszcze nie zdecydowałam.

zobacz kolejne z 825 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd