Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mechaniczny anioł

Tłumaczenie: Anna Reszka
Cykl: Diabelskie Maszyny (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
7,84 (2706 ocen i 328 opinii) Zobacz oceny
10
535
9
553
8
485
7
609
6
290
5
141
4
48
3
31
2
8
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Clockwork Angel
data wydania
ISBN
9788374801829
liczba stron
472
język
polski
dodała
angelika1109

Inne wydania

Magia jest niebezpieczna, ale miłość jeszcze bardziej. Kiedy szesnastoletnia Tessa Gray pokonuje ocean, żeby odnaleźć brata, celem jej podróży jest Anglia za czasów panowania królowej Wiktorii. W londyńskim Podziemnym Świecie, w którym po ulicach przemykają wampiry, czarownicy i inne nadnaturalne istoty, czeka na nią coś strasznego. Tylko Nocni Łowcy, wojownicy ratujący świat przed demonami,...

Magia jest niebezpieczna, ale miłość jeszcze bardziej.

Kiedy szesnastoletnia Tessa Gray pokonuje ocean, żeby odnaleźć brata, celem jej podróży jest Anglia za czasów panowania królowej Wiktorii. W londyńskim Podziemnym Świecie, w którym po ulicach przemykają wampiry, czarownicy i inne nadnaturalne istoty, czeka na nią coś strasznego. Tylko Nocni Łowcy, wojownicy ratujący świat przed demonami, mogą jej pomóc…

Pierwszy tom trylogii "Diabelskie maszyny", będącej wstępem do świata "Darów Anioła".

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mag, 2010

źródło okładki: The Mortal Instruments

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 670
Efilli | 2013-06-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Dziewiętnastowieczny, szary Londyn. To tu rozpoczyna się historia Tessy Gray – Amerykanki, która przypływa do Anglii na prośbę swojego brata Nathaniela. Jednak w porcie, do którego przybywa, czeka na nią zupełnie kto inny; ktoś, kto nie ma zamiaru liczyć się z jej zdaniem. Od tego momentu Tessa zdana jest wyłącznie na siebie. W końcu z pomocą przybywają jej Nocni Łowcy, którzy nie tylko staną się jej wybawicielami, ale i przyjaciółmi. To dzięki nim Tessa odkryje prawdę o sobie.

„Zawsze trzeba być ostrożnym z książkami i z tym, co w nich jest, bo słowa mają moc zmieniania ludzi.”

Chyba jeszcze nigdy nie mówiłam Wam, jak bardzo lubię książki Cassandry Clare. Oto nadeszła ta chwila – uwielbiam, ubóstwiam, kocham! Nie wyobrażam sobie, żebym nie miała ich na półce w pokoju; są priorytetem na mojej za długiej liście. I pomyśleć, że moja przygoda z tą panią i Nocnymi Łowcami zaczęła się od przeglądania z nudów ofert na Allegro...

Mechaniczny anioł jest niesamowicie wciągający. Zaczęłam go czytać podczas jakiejś lekcji, a następnego dnia go skończyłam. Jeszcze nic mnie nigdy tak nie pochłonęło. Historia jest klimatyczna, zabawna, inteligentna. Tekst, choć stylizowany na stary język, czyta się się szybko, łatwo i bardzo przyjemnie. Cassandra Clare potrafi świetnie łączyć fikcję z prawdą, co pozwala nam zatracić się w wykreowanym przez nią świecie bez reszty.

„- Pamiętasz, jak próbowałeś kiedyś mnie namówić, żebym rzucił im piróg nadziewany mięsem, bo chciałeś sprawdzić, czy uda się wyhodować rasę kaczek kanibali?
- I zjadły go - przypomniał Will. - Krwiożercze małe bestie....”

Graficznie jest jak zwykle, czyli źle. Dlaczego MAG nie mógł zostawić tych oryginalnych, zachęcających okładek, gdzie Will wygląda idealnie? Na naszej nawet nie wiem kto jest... (W końcu się doczekaliśmy! MAG postanowił wydać Dary Anioła w oryginalnych okładach! Może i na Diabelskie Maszyny przyjdzie czas?)

MAŁA ZMIENNOKSZTAŁTNA : Tessa przypływa do Londynu na prośbę swojego brata, który prawdopodobnie się o nią martwi po tym, jak ich ciotka umarła. Jednak to nie on czeka na nią w porcie, a dwie kobiety, które wmawiają jej, że przysłał je Nate. Prawda jest zupełnie inna. Tessa, mimo przerażającej i trudnej sytuacji, robi wszystko, co Mroczne Siostry jej każą. Wykazuje się ogromną odwagą, cierpliwością i silnym charakterem. Nie jest jak większość dziewiętnastowiecznych panien. Tessa poznaje smak bólu, cierpienia, zdrady ale i szczęścia i miłości. To czynią ją jeszcze silniejszą dziewczyną.

„Kimkolwiek jesteś, mężczyzną czy kobietą, osobą silną czy słabą, zdrową czy chorą... Wszystkie te rzeczy liczą się mniej niż to, co masz w sercu. Jeśli masz duszę wojownika, jesteś wojownikiem. Te inne rzeczy to szkło, które otacza lampę, a ty jesteś światłem w środku.”

HERONDALE I CARSTAIRS : Will i Jem są parabatai – zespołem dwóch Nocnych Łowców, którzy przysięgają, że będą strzec nawzajem swoich pleców podczas walki. Mimo, że różnią się od siebie jak ogień i woda, są dla siebie jak bracia. Will jest porywczy, arogancki, pewny siebie, swojego wyglądu i tego, jak działa na kobiety (ach, ci Herondalowie). Jem jest natomiast tym rozsądnym, trzeźwo myślącym w grupie. Łączy ich jedna cecha – obaj są skryci i mimo, że ufają sobie bezgranicznie, nie mówią sobie wszystkiego.

MASZYNY, WAMPIRY, A POŚRÓD TEGO MAGNUS BANE : Wampiry i maszyny odgrywają w Mechanicznym aniele dużą rolę. To maszyny pilnują Tessy w Mrocznym Domu; to maszyny atakują Nocnych Łowców; to maszyny mordują... Wampiry są czyimś pionkiem w tej grze o życie i przez oskarżenia wobec jednego z nich, ucierpi grono jego pobratymców. Wśród tego całego harmidru stoi Magnus Bane – czarownik, którego nie potrafię rozgryźć. Magnus jest niesamowicie barwną i złożoną postacią. Swoim zachowaniem jest w stanie ożywić każdą sytuację. Nie sposób go nie lubić!

„To w porządku kochać kogoś bez wzajemności, dopóki ten ktoś jest wart miłości. Dopóki na nią zasługuje.”

Tyle razy czytałam, że Diabelskie Maszyny są lepsze od Darów Anioła; nie za bardzo w to jednak wierzyłam. Już po kilku rozdziałach zdałam sobie sprawę, że faktycznie Mechaniczny anioł jest LEPSZY od Miasta kości czy Miasta szkła. Zakochałam się w nim (i Willu, ale jak tu nie kochać Herondalów?). Barwne postacie, zaskakująca, pełna napięcia i nieoczekiwanych zwrotów akcji opowieść, od której nie sposób się oderwać to najlepszy opis pierwszej części Diabelskich Maszyn. Czytanie tej książki jest czystą przyjemnością, która z każdą kolejną kartką zwiększa się tak, by po jej skończeniu nie mogło się zapomnieć o Mechaniczny aniele i Podziemnym Świecie Londynu. Naprawdę gorąco Wam polecam tę książkę!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Słownik gwary górali żywieckich

Jest to jedyny dostępny na rynku słownik gwary górali żywieckich. Dla wszystkich, którzy tą gwarę znają, badają lub są nią zainteresowani, jest to ist...

zgłoś błąd zgłoś błąd