Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mechaniczny anioł

Autor:
Cykl: Diabelskie Maszyny (tom 1)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Anna Reszka
tytuł oryginału
Clockwork angel
wydawnictwo
Mag
data wydania
ISBN
9788374804035
liczba stron
472
słowa kluczowe
steampunk
język
polski
typ
papier
dodała
kasandra_85
8,07 (5069 ocen i 615 opinii)

Opis książki

Magia jest niebezpieczna, ale miłość jeszcze bardziej. Kiedy szesnastoletnia Tessa Gray pokonuje ocean, żeby odnaleźć brata, celem jej podróży jest Anglia za czasów panowania królowej Wiktorii. W londyńskim Podziemnym Świecie, w którym po ulicach przemykają wampiry, czarownicy i inne nadnaturalne istoty, czeka na nią coś strasznego. Tylko Nocni Łowcy, wojownicy ratujący świat przed demonami,...

Magia jest niebezpieczna, ale miłość jeszcze bardziej. Kiedy szesnastoletnia Tessa Gray pokonuje ocean, żeby odnaleźć brata, celem jej podróży jest Anglia za czasów panowania królowej Wiktorii. W londyńskim Podziemnym Świecie, w którym po ulicach przemykają wampiry, czarownicy i inne nadnaturalne istoty, czeka na nią coś strasznego. Tylko Nocni Łowcy, wojownicy ratujący świat przed demonami, utrzymują porządek w tym chaosie. Porwana przez Mroczne Siostry, członkinie tajnej organizacji zwanej Klubem Pandemonium, Tessa wkrótce dowiaduje się, że sama jest Podziemną z rzadkim darem zmieniania się w inną osobę. Co więcej, Mistrz - tajemnicza postać kierująca Klubem - nie zatrzyma się przed niczym, żeby wykorzystać jej moc. Pozbawiona przyjaciół, ścigana Tessa znajduje schronienie w londyńskim Instytucie Nocnych Łowców, którzy przyrzekają, że znajdą jej brata, jeśli ona wykorzysta swój dar, żeby im pomóc. Wkrótce Tessę zaczynają fascynować dwaj przyjaciele: James, którego krucha uroda skrywa groźny sekret, i niebieskooki Will, zniechęcający do siebie wszystkich swym sarkastycznym humorem i zmiennymi nastrojami… wszystkich oprócz Tessy. W miarę jak w trakcie swoich poszukiwań, zostają wciągnięci w intrygę, grożącą zagładą Nocnych Łowców, Tessa uświadamia sobie, że będzie musiała wybierać między ratowaniem brata a pomaganiem nowym przyjaciołom, którzy próbują ratować świat… i że miłość potrafi być najbardziej niebezpieczną magią.

 

źródło opisu: http://www.mag.com.pl/

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Oficjalna recenzja
Tetiisheri książek: 1430

Bez wytchnienia

„Mechaniczny anioł” to pierwszy tom trylogii „Diabelskie maszyny”, będącej prequelem „Darów Anioła”. Część z Was zapewne ma już za sobą „Dary anioła” i być może nawet przeżyliście niesamowite chwile w wiktoriańskich czasach, w zamglonym, szarym, deszczowym i mrocznym Londynie. Możecie mi zazdrościć! Te chwile częściowo jeszcze przede mną. „Mechaniczny anioł” mnie porwał, dziewiętnastowieczny Londyn oczarował, a intrygująca historia Tess wciągnęła i sprawiła, że powieść czytałam z zapartym tchem.

Tessa Gray na pokładzie statku Maine przypływa do Londynu, gdzie według wcześniejszych ustaleń ma na nią czekać brat. Jednak na wybrzeżu witają ją dwie kobiety, Mroczne Siostry. Zapewniają ją o rychłym spotkaniu z bratem i twierdzą, że w jego imieniu przybyły odebrać ją z podróży. Tessa wraz z Mrocznymi Siostrami udaje się w podróż do dużego, tajemniczego domu, w którym - jak się niedługo okazuje - staje się więźniem. Po pewnym czasie dowiaduje się też, iż nieznajome kobiety mają wobec niej konkretne plany. Siostry przygotowują młodą dziewczynę do małżeństwa z „Mistrzem”. Życie Tess zostanie wywrócone do góry nogami, a to za sprawą niejakiego Williama, który niebawem pojawi się na jej drodze.

Fantastyczna atmosfera, jaką stworzyła Cassandra Clare dodaje niesamowitego uroku powieści. Londyn jawi się jako miejsce, w którym dominują mgła i deszcz. Co dziwne, czytając książkę nie odniosłam wrażenia, że pogoda, wszakże typowa dla tego miasta, działa odpychająco. Wręcz odwrotnie,...
„Mechaniczny anioł” to pierwszy tom trylogii „Diabelskie maszyny”, będącej prequelem „Darów Anioła”. Część z Was zapewne ma już za sobą „Dary anioła” i być może nawet przeżyliście niesamowite chwile w wiktoriańskich czasach, w zamglonym, szarym, deszczowym i mrocznym Londynie. Możecie mi zazdrościć! Te chwile częściowo jeszcze przede mną. „Mechaniczny anioł” mnie porwał, dziewiętnastowieczny Londyn oczarował, a intrygująca historia Tess wciągnęła i sprawiła, że powieść czytałam z zapartym tchem.

Tessa Gray na pokładzie statku Maine przypływa do Londynu, gdzie według wcześniejszych ustaleń ma na nią czekać brat. Jednak na wybrzeżu witają ją dwie kobiety, Mroczne Siostry. Zapewniają ją o rychłym spotkaniu z bratem i twierdzą, że w jego imieniu przybyły odebrać ją z podróży. Tessa wraz z Mrocznymi Siostrami udaje się w podróż do dużego, tajemniczego domu, w którym - jak się niedługo okazuje - staje się więźniem. Po pewnym czasie dowiaduje się też, iż nieznajome kobiety mają wobec niej konkretne plany. Siostry przygotowują młodą dziewczynę do małżeństwa z „Mistrzem”. Życie Tess zostanie wywrócone do góry nogami, a to za sprawą niejakiego Williama, który niebawem pojawi się na jej drodze.

Fantastyczna atmosfera, jaką stworzyła Cassandra Clare dodaje niesamowitego uroku powieści. Londyn jawi się jako miejsce, w którym dominują mgła i deszcz. Co dziwne, czytając książkę nie odniosłam wrażenia, że pogoda, wszakże typowa dla tego miasta, działa odpychająco. Wręcz odwrotnie, zamglone miasto i siąpiący deszczyk w mojej wyobraźni utworzyły miejsce przepełnione magiczną tajemnicą. To właśnie ona tak bardzo mnie zachwyciła. Co więcej, zaintrygował mnie mechaniczny anioł w naszyjniku Tessy, a świat Nefilim urzekł.

Bohaterowie wykreowani przez Cassandrę Clare są indywidualnościami. Każdy jest inny, każdy posiada swoją historię oraz marzenia. Wizerunek postaci czytelnik ma okazję tworzyć wraz z toczącą się akcją. To wtedy zauważyć można emocje, jakie targają bohaterami. Niewątpliwie w trakcie licznych wydarzeń przedstawionych w „Mechanicznym aniele” mamy szansę polubić postacie stworzone przez autorkę.

Kolejny raz Cassandra Clare zapewniła mi wspaniałą przygodę przepełnioną intrygami i niedopowiedzeniami, które tylko podsycały moją ciekawość. Lektura pierwszej części „Diabelskich maszyn” nie dała mi czasu na wytchnienie, rzeczywistość Nocnych Łowców mnie porwała, a nieprzeciętnych bohaterów polubiłam na starcie. Świat „Mechanicznego anioła” – wartka akcja, ciekawe postaci, lekki styl Cassandry Clare i przede wszystkim niezwykły i niepowtarzalny pomysł na fabułę, której akcja odgrywa się w wiktoriańskim Londynie – mocno mnie zafascynował. Jakże cudownie będzie zatracić się w takim właśnie klimacie, poznając dalsze losy bohaterów „Diabelskich maszyn”.

Agnieszka Stolarczyk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 784
Grafitowa_ | 2010-09-03
Na półkach: Chcę przeczytać

Ta okładka jest obrzydliwa.

książek: 219
exaleksandras | 2013-08-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 10 sierpnia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Czas i miejsce akcji, stroje bohaterów, maszyny(automaty), Nocni Łowcy, Przyziemni, Podziemni, wampiry -wszystko jest cudowne! Wspaniale opisana każda sytuacja, wątki nie zatrzymują się, są doprowadzone do samego końca. Jeszcze ten trójkącik miłosny! Jem jest cudny przez tą swoją czułość i spokój. Chce dla wszystkich jak najlepiej, widać, że Tessa znaczy dla niego coś więcej. Jest taki milutki i pomocny, potrafi udzielić odpowiedzi na najtrudniejsze pytania. A Will? Przecież to Will! Każdy go kocha,odkąd przybył do Domu Mrocznych Sióstr! Tak zwana, miłość od pierwszego uderzenia dzbankiem ;) Pod tą skorupą twardziela na pewno kryją się mocne uczucia. On ma jakiś powód żeby je ukrywać, ale dowiemy się tego, miejmy nadzieje... O matko! Na miejscu Tessy, wolałabym wejść na najwyższy szczyt Instytutu i skoczyć, niż dokonać wyboru!

książek: 752

Ach, jak dobrze powrócić znowu do świata Nocnych Łowców! Żałuję, że zwlekałam tak długo. Książkę czyta się świetnie - akcja płynie równo i szybko, nie brakuje zwrotów wydarzeń oraz dowcipu, który znamy jeszcze z serii Dary Anioła. W "Mechanicznym aniele" występuje wiele podobieństw do wspomnianej przeze mnie serii i niewątpliwie dlatego ta powieść podoba mi się tak bardzo ;) Zarówno Dary Anioła, jak i Diabelskie Maszyny zostały napisane przez tą samą autorkę oraz dotyczą życia Nocnych Łowców, ba! Nawet tej samej rodziny, dlatego nie uniknie się porównań. Niesamowicie czyta się o postaciach, które już się zna - o Magnusie czy Camille. Ich wątki przeplatają się w obu seriach Cassandry Clare i moja wyobraźnia i pamięć musiały mocno pracować, żeby móc sobie przypomnieć niektóre motywy. Ponadto tak oczywiste jest podobieństwo między Willem i Jacem - w sumie nic dziwnego, skoro obaj należą do jednego rodu. Sama konstrukcja książki przywodzi na myśl konstrukcję Darów Anioła - główna...

książek: 205
Dominique9030 | 2010-11-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 listopada 2010

Dlaczego wydawnictow MAG nie chce brać przykładu z angielskich grafików
i zrobić w końcu jakąś normalną okładkę? Bo co to przepraszam ma być? ;/

No dobra... Adam Lambert na okładce. :p Lepiej, lepiej ;)

Uff... Nareszcie skończyłam ją czytać. Nie oznacza to oczywiście, że książka mnie zanudziła czy coś w tym stylu ;) a wręcz przeciwnie.
A więc. "Mechaniczny anioł" , wbrew pozorom nie przypomina cyklu "Dary Anioła". Oczywiście możemy natknąć się tam na znajome nam nazwiska, jak i postaci (patrz: Magnus Bane oraz kocur Church ;)) ), ale to na szczęście tylko jedyne podobieństwa. No może Will przypomina mi trochę Jace'a, no w sumie nazwisko zobowiązuje ;D, ale tylko minimalnie. ;)
Pani Clare wpadła na wspaniały pomysł, żeby ukazać wydarzenia, który miały miejsce ponad 100 lat temu. Mimo, że historia jest bardzo interesująca i ciekawa, ale to epilog mnie najbardziej zaintrygował. Zapowiada się ciekawe :p
Oczywiście POLECAM! ;)

książek: 529
creatures | 2013-06-07
Przeczytana: 11 czerwca 2013


Chyba jako jedyna zaczęłam zapoznanie z tą autorką przez trylogię ,,Diabelskie Maszyny''.I przyznam się wam,że wgl nie żałuje.Książka jest naprawdę prze oryginalna nigdy nie było jeszcze mowy o Nocnych Łowcach więc podziw dla Cassandy Clare :)

książek: 2283
kasandra_85 | 2012-11-14
Przeczytana: 2012 rok

http://kasandra-85.blogspot.com/2012/11/mechaniczny-anio-cassandra-clare_14.html

książek: 280
Yossa | 2011-02-05
Przeczytana: 05 lutego 2011

Tessa Gray przypływa na pokładzie statku Maine do Londynu i mimo że dostała zaproszenie od własnego brata, to nie on ją wita na wybrzeżu, tylko dwie panie, zwane Mrocznymi Siostrami. Chcąc nie chcąc, Tessa zostaje przywieziona do ich tajemniczego domu, a jak się okazuje - jej więzienia.
Cassandra w typowym dla siebie zwyczaju wprowadza wartką akcję, znowu miałam na wyciągnięcie ręki fascynujący świat Nefilim, ich rzeczywistość i chciałoby się powiedzieć więcej, ale Mechaniczny anioł nie był tak ciekawy jak Miasto kości i będę je porównywać, ponieważ obie serie nie są odrębne, łączy je pomysł. Pierwszy tom Darów Anioła był bardziej ekscytujący, trzymał w napięciu od początku do końca, rumieńce towarzyszyły mi nieustannie, tutaj - raczej rzadko. I nie chodzi o to, że Dary Anioła czytałam jako pierwsze - uważam, że Mechaniczny anioł to bardzo dobra książka, ale mniej dopracowana, zwłaszcza jeśli chodzi o sceny walk i postacie. W kwestii tego pierwszego - autorka w jednym z wywiadów...

książek: 2021
Aniutka90 | 2013-04-30
Przeczytana: 30 kwietnia 2013

Druga seria pani Clare równie dobra jak Dary Anioła. Nie brak podobieństw, kilka znanych postaci,świat Nefilim, instytut, lecz na tym koniec. Historia jest ciekawa, a główny bohater jest irytująco-denerwujący, lecz bardzo tajemniczy. Nie lubię go, zdecydowanie wolę Jema. Zapowiada się na prawdę dobra kontynuacja. Nie zawiodłam się, wręcz przeciwnie zachęciłam po sięgnięcie po dalsze losy bohaterów.
Polecam.

książek: 656
Abigail | 2012-06-03
Przeczytana: 02 czerwca 2012

"To w porządku kochać kogoś bez wzajemności, dopóki ten ktoś jest wart miłości. Dopóki na nią zasługuje."

"Mechaniczny anioł" to pierwsza część trylogii Diabelskie maszyny, prequela serii Darów anioła, autorstwa Cassandry Clare. Pisarka urodziła się w amerykańskiej rodzinie w Teheranie. Zanim skończyła 10 lat mieszkała we Francji, Anglii i Szwajcarii. Od szkoły średniej mieszkała w Los Angeles i Nowym Jorku, gdzie pracowała w redakcji. W 2004 r. zaczęła pracę nad powieścią "Miasto kości", do której natchnieniem był krajobraz Manhattanu. W fandomie związanym z Harrym Potterem jest znana dzięki opowiadaniu Draco Trilogy. Cassandra Clare jest jej pseudonimem artystycznym.

Po śmierci swojej ciotki Harriet, Theresa Gray przypływa na statku Maine do Londynu, na zaproszenie swojego brata. Jednak to nie on wita ją na wybrzeżu, tylko dwie panie, które chcą, żeby nazywano je Mrocznymi Siostrami. Mimo początkowej niechęci do sióstr jedzie razem z Nimi do Mrocznego Domu, który stanie się...

książek: 5694
młoda_pisarka | 2014-05-02
Przeczytana: 15 maja 2013

Do czytania "Piekielnych Maszyn" zabrałam się niedługo po lekturze "Darów Anioła". I tak, jak w Darach urzekły mnie postaci i ich wzjamne relacje między sobą, tak w "Piekielnych Maszynach" urzekło mnie wszystko. Mimo, iż bohaterowie obu serii są w mniej więcej tym samym wieku, miałam dziwne wrażenie, że w "Mechanicznym Aniele" bohaterowie są jednak nieco dojrzalsi.
Cassandra Clare stworzyła w książce cudowną wizję Londynu pełnego magii. Postaci są wyraziste i barwne. Will, Jem i Tessa to bohaterowie głęboko zapadający w pamięć przede wszystkim ze względu ne trudne wybory i decyzje, które muszą podejmować.
Gorąco polecam!


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   dźwigałeś CIĘŻARY
  •   oglądałeś HAREM
  •   jadłaś KIEŁBASĘ
  •   oglądałeś KOBIETĘ
  •   spotkałeś POLICJANTA
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Sharon Bolton
    55. rocznica
    urodzin
    I czy to nie idiotyczne, czuć złość i zazdrość, że ktoś oderwał od niej jego uwagę, choć w ogóle tej uwagi nie chciała?
  • Agata Tuszyńska
    58. rocznica
    urodzin
    Bo czym jest zawiść?Rozgrzaną zazdrością.Niemożnością przebaczenia innym powodzenia i sukcesu.Spełnieni budzą niechęć,nienawiść nawet,jakby odbierali coś tym,którzy są jeszcze w drodze.Jakby nie było dość miejsca na świecie dla kilku gwiazd.Jakby istniał tylko jeden szczyt,ten,który właśnie został z... pokaż więcej
  • Harlan Ellison
    81. rocznica
    urodzin
  • Dashiell Hammett
    121. rocznica
    urodzin
    Nie ufam ludziom, którzy krzyczą: "Dosyć, dosyć", gdy im się nalewa. Jeżeli ktoś musi uważać, aby nie wypić za dużo, to znaczy, że kiedy wypije, nie ufa nawet samemu sobie.
  • Antoni Ferdynand Ossendowski
    139. rocznica
    urodzin
    Myślałem, że pan dąży do rewolucji, aby wstrząsnąć zmaterializowanym, mieszczańskim światem i utorować drogę dla ducha... Tak myślałem... Tymczasem pan marzy o bandytyzmie na wszechświatową skalę. To straszne!
  • Louis-Ferdinand Céline
    121. rocznica
    urodzin
    Zdecydowana większość ludzi umiera dopiero w ostatniej chwili; inni z kolei zabierają się do tego już dwadzieścia lat wcześniej, a czasami to nawet jeszcze wcześniej. I to oni właśnie są najbardziej nieszczęśliwymi ludźmi na ziemi.
  • Jamie Oliver
    40. rocznica
    urodzin
  • Bohdan Arct
    101. rocznica
    urodzin
  • Stepan Chapman
    64. rocznica
    urodzin
    Na czym to ja...? A tak, kręgielnia. Połknęłam tatę. Moje nerwy wyszły mi przez skórę.
  • Philip Kotler
    84. rocznica
    urodzin
  • John Barth
    85. rocznica
    urodzin
    Miałem kiedyś sen, w którym koniecznie chciałem po znać prognozę pogody na następny dzień. Zajrzałem do gazet, lecz działu z doniesieniami o pogodzie nie znalazłem na zwykłym miejscu. Włączyłem radio, lecz w wiadomościach nie było słowa o prognozie pogody. Zadzwoniłem do pogodynki akcja snu działa s... pokaż więcej
  • Lawrence M. Krauss
    61. rocznica
    urodzin
  • John Cheever
    103. rocznica
    urodzin
  • Hanna Ożogowska
    20. rocznica
    śmierci
    - Marcin, ale ja nie umiem tańczyć! - zwierzał się w chwilę potem Kostek.
    - Ja też, ale to nic trudnego: zwyczajnie stoisz i kiwasz się, a dziewczyna cię obskakuje. Potem ona stoi i kiwa się, a ty ją obskakujesz, a potem oboje kiwacie się i obskakujecie. Filozofia?...
  • Mary Virginia Carey
    21. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd