Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nakarmić wilki

Cykl: Nakarmić wilki (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
6,63 (1052 ocen i 172 opinie) Zobacz oceny
10
71
9
71
8
157
7
285
6
236
5
122
4
50
3
42
2
9
1
9
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374148474
liczba stron
254
słowa kluczowe
Bieszczady, wilki
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
niebieska

Kasia, absolwentka warszawskiej SGGW, przyjeżdża w Bieszczady, by zebrać materiał do pracy doktorskiej o wilkach. W stacji naukowej przebywają już Olgierd i Marcin. Mężczyźni nie wierzą, że ich nowa towarzyszka wytrzyma trudy życia w lesie. Kasia jednak okazuje się osobą nie tylko odporną na niewygody, ale też wyjątkowo odważną. Pierwsza nocna obserwacja wilków staje się początkiem wielkiej...

Kasia, absolwentka warszawskiej SGGW, przyjeżdża w Bieszczady, by zebrać materiał do pracy doktorskiej o wilkach. W stacji naukowej przebywają już Olgierd i Marcin. Mężczyźni nie wierzą, że ich nowa towarzyszka wytrzyma trudy życia w lesie. Kasia jednak okazuje się osobą nie tylko odporną na niewygody, ale też wyjątkowo odważną. Pierwsza nocna obserwacja wilków staje się początkiem wielkiej fascynacji Katarzyny, a kolejne, coraz bliższe spotkania z watahą sprawiają, że między dziewczyną a wilkami wytwarza się niemal mistyczną więź. W jej obliczu wszystkie miejskie rozczarowania tracą znaczenie. Kasia angażuje się obronę okrytych złą sławą zwierząt, sprowadza do pobliskiej wsi owczarki podhalańskie, mające odstraszać drapieżniki i trzymać je z dala od ludzkich zagród. W końcu wchodzi w drogę miejscowemu kłusownikowi, narażając własne życie. W tym samym czasie między nią a Olgierdem rodzi się uczucie. Nakarmić wilki to powieść, jakiej dotąd w Polsce nie było. W pisarstwie Marii Nurowskiej pojawił się nowy, intrygujący temat.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1809)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2015-12-02
Na półkach: Przeczytane
książek: 959
Shimik | 2016-03-28
Na półkach: Przeczytane

Wilki, ciekawe stworzenia stadne. Można się od nich sporo nauczyć jak i od całej otaczającej nas przyrody. Tylko musielibyśmy najpierw zwrócić na to uwagę, a my jesteśmy tak zadufani w sobie, że nie widzimy tego co nas otacza. Nurowska ładnie tutaj pokazuje to zjawisko. Książkę poleciła mi mama abym przeczytał, jednak nie wywarła ona na mnie takie wrażenia jak się można było spodziewać po jej słowach. Było w porządku ale bez zbytnich uniesień. Główna bohaterka dość ciekawa, wydarzenia rozgrywające się wokół interesujące. Mimo tego nie uważam aby to była książka dla mnie, cały czas czegoś mi w niej brakowało. Także teraz wiem, że za drugą część się nie zabiorę, tylko coś innego teraz sobie wezmę.

książek: 3448
Monika | 2011-05-19
Na półkach: Zwierzakowo, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 19 maja 2011

Książka dla marzycieli i romantyków.
Dla zakochanych w Bieszczadach.
Dla wielbicieli zwierząt, szczególnie dzikich.

Uwielbiam takie klimaty :)

książek: 1042
boziaczek | 2013-10-01
Na półkach: Przeczytane

Bardzo lubię prozę Nurowskiej za to jak "porywa mnie" w swój świat i przepadam na parę godzin. Książka "Nakarmić wilki" wypada trochę blado na tle wszystkich powieści tej autorki jakie znam. Ciekawy pomysł, bardzo chętnie przeniosłam się w świat bieszczadzkich lasów. Rzadko mam okazję czytać książkę o takiej tematyce. Sama fabuła niestety jakby niedokończona i niedopracowana, trochę chaotyczna. A szkoda.

książek: 1555
Monka | 2012-04-11
Przeczytana: 11 kwietnia 2012

„Każdy z nas nosi w sercu wiele wilków, miłość, gniew, odwagę, strach… Przeżyją tylko te, które nakarmisz.” Te słowa na długo zostaną ze mną. Piękna, pasjonująca i momentami zdecydowanie wzruszająca historia. Książka M. Nurowskiej "Nakarmić wilki" to propozycja dla tych wszystkich, którzy zakochali się w Bieszczadach, a do tego są marzycielami z romantyczną duszą. Zdecydowanie polecam!!!!!

książek: 5158
malineczka74 | 2010-10-07
Przeczytana: 06 października 2010

Nowa powieść Marii Nurowskiej "Nakarmić wilki" trafiła na półki księgarskie we wrześniu .Przyznam szczerze ,że bardzo na nią czekałam z dwóch powodów.Bardzo lubię pióro tej autorki i szalenie zainteresowało mnie umieszczenie akcji książki w moich pięknych Bieszczadach.Powieść nie rozczarowała mnie, a wręcz zachwyciła.

Główna bohaterka ma imię Kasia.W kieszeni ma dyplom magistra SGGW a w sercu wilki.Przyjeżdża w Bieszczady w celu zebrania materiałów do swojej pracy doktorskiej.Gdy wysiada na stacji kolejowej w Łupkowie czeka na nią dwóch młodych naukowców Marcin i Olgierd ,którzy będą jej sąsiadami w leśnej,drewnianej chatce bez wody ,prądu i wszelkich wygód.Pierwsza kolacja w knajpce Siekierezadzie rodzi konflikt Kasi z miejscowym Kapuzą ,którego póżniej Kasia celnie podejrzewa o kłusowanie.Czas spędzony w lesie zdala od cywilizacji ,wśród kniei i dziczy strasznie się dziewczynie podoba.Nawiązuje głęboką przyjaźń z kompanami i z żalem opuszcza Bieszczady w grudniu ,gdy mrozy...

książek: 0
| 2016-03-02
Na półkach: Przeczytane

Bardzo cenię Panią Nurowską i Jej prozę ale to nie jest chyba najlepsze dzieło autorki. Takie trochę uproszczone jakby w pośpiechu pisane. Historia nawet ładna, w pięknych Bieszczadach, obserwacja wilków, wątki miłosne. Ale to pióro nieco inne, uboższe, mniej emocjonalne w stosunku do tego, co znam z innych książek pani Marii.
Wypadek przy pracy?

książek: 1013
Małgorzata | 2015-12-12
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 12 grudnia 2015

To moje pierwsze zetknięcie się z twórczością Pani Nurowskiej. Opowieść o życiu w Bieszczadach ,ich mieszkańcach i problemach jakie przysparzają wilki. Dziennik obserwacji z życia tych zwierząt prowadzony przez Kasię ,przyszłą doktorantkę. Wiele wzruszających wątków ,dostarczających emocji i przemyśleń. Polecam przede wszystkim dla miłośników zwierząt.

książek: 2258
wiejskifilozof | 2014-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lutego 2014

Maria Nurowska wzięła się za temat bardzo odważny i trudny.A jednocześnie obcy, dla mniej więcej 60 % Polaków.Bo kogo tam interesują jakieś tam wilki.I tak wiele osób ma nikłe wiadomości o tych drapieżnikach.
Bohaterką książki jest Katarzyna Lewicka,młoda przed 30, szczupła nie pozorna.
Za to z ogromną pasją do ochrony Canis Lupus.
Jej pasja przywiodła ją w Bieszczady, gdzie postanowiła spędzić jak najwięcej czasu w towarzystwie tych drapieżników.
Trochę słów o książce,akcja nie jest porywająca niestety.Nawet dla mnie miłośnika zwierząt, samych opisów wilków i ich zachowań było o wiele za mało.
Dostałem za to dość sporo informacji o życiu prywatnym Kasi, co może ma ważne znaczenie dla samej fabuły.
Lecz bym wolał by to wilki grały tu pierwsze skrzypce.

książek: 793
BeataBe | 2012-01-28
Przeczytana: 23 stycznia 2012

Zapowiadało się cudownie. Bieszczady, domek na odludziu, wilki, niebanalni, interesujący ludzie. No właśnie, zapowiadało...
Generalnie nazwałabym tę powieść bardzo powierzchowną. Wszystkie tematy potraktowane bardzo powierzchownie. Ani tu nie poznałam Bieszczad, ani bohaterów, ani nie znalazłam klimatu Bieszczad, ani ciekawej historii. A już opowieści o wilkach to wydały mi się jakimiś bajkami wydumanymi.
Postać Kasi antypatyczna. Pyskata, agresywna, z pretensjami od pierwszej strony powieści. Fanatyczna miłośniczka wilków. Ale ten fanatyzm nie budził ani sympatii, ani zrozumienia...
Olgierd miał być chyba kimś ciekawym, z interesującą osobowością. Rezultat - w ogóle nie dowiedziałam się co ta za człowiek i o co mu właściwie chodzi.
Akcja powieści przenosi się błyskawicznie z miejsca na miejsce. Tylko nie bardzo wiadomo po co.
Przewracałam kartkę za kartką i zastanawiałam się, gdzie autorce się tak śpieszy. Ktoś w jakiejś recenzji napisał, że pewnie trzeba napisać raz w roku jakąś...

zobacz kolejne z 1799 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Maria Nurowska obchodzi dzisiaj urodziny!

Maria Nurowska, autorka m.in. "Zabójcy", "Rosyjskiego kochanka", czy "Drzwi do piekła" odchodzi dzisiaj swoje 70. urodziny. Z tej okazji składamy Autorce najserdeczniejsze życzenia! Stu lat i napisania jeszcze wielu świetnych powieści!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd