Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wielkie ciężarówki wyjeżdżają z morza

Wydawnictwo: Siedmioróg
6,15 (104 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
10
8
8
7
19
6
29
5
13
4
6
3
7
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7162-427-1
liczba stron
143
język
polski
dodała
Terpentulla

Opowieść o trudnej miłości Moniki i Marka. Także o teatralizowaniu własnego życia, o poznawaniu przez tę teatralizację siebie i o cenie, którą trzeba zapłacić za chwilę jasności. Motywem działania bohaterów nie jest racjonalizm, oparty na rachunku dodawania. Motywem jest potrzeba współbycia i oczywiście miłość. Lecz nie wszystko jest takie oczywiste i wiadome. Czy rzeczywiście Monikę i Marka...

Opowieść o trudnej miłości Moniki i Marka. Także o teatralizowaniu własnego życia, o poznawaniu przez tę teatralizację siebie i o cenie, którą trzeba zapłacić za chwilę jasności. Motywem działania bohaterów nie jest racjonalizm, oparty na rachunku dodawania. Motywem jest potrzeba współbycia i oczywiście miłość. Lecz nie wszystko jest takie oczywiste i wiadome. Czy rzeczywiście Monikę i Marka połączy związek oparty na niemożności i pięknie, które zakwita tam, gdzie nie ma spełnienia? Czy rzeczywiście tego spełnienia nie ma?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1128
Seira | 2012-12-16
Przeczytana: 15 grudnia 2012

Bardzo dziwna książka, którą trudno mi jest ocenić.
Mamy tutaj historię miłości Marka i Moniki. Całość napisana jest w charakterze korespondencji - z tym, że bez odpowiedzi Marka. Poznajemy głos Moniki, Marek milczy w tej historii.
Ta książka z jednej strony zachwyca, z drugiej odpycha.
Z jednej strony - dobór słów autorki. Język poetycki i dopracowany, wszystko jest plastycznie opowiedziane, bohaterka wypowiada się w oryginalny, wyszukany sposób. Z drugiej strony historia ociera się o banał.

Wielki plus dla autorki za wprowadzenie wątku homoseksualnego. Szkoda tylko, że homoseksualizm jest tu traktowany jak fanaberia. To moje. subiektywne uczucia i mogę się mylić, jednak tak niestety odebrałam całą tę historię.

Przykro mi, że daję tak niską ocenę - Marta Fox to jedna z moich ulubionych autorek dzieciństwa - niestety, ale chyba już wyrosłam z czytania pani Marty.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziennik perfekcyjnej pani domu 2015. Ponad 1000 porad na każdą okazję

"Każda kobieta powinna perfekcyjnie gotować, jej mieszkanie powinno lśnić, a ona powinna być zawsze piękna i uśmiechnięta, a we wtorek to tylko p...

zgłoś błąd zgłoś błąd