Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Schiza

6,75 (194 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
20
8
24
7
65
6
33
5
28
4
7
3
4
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374144056
liczba stron
427
kategoria
Literatura piękna
język
polski

W samym centrum Szczecina stoi blok mieszkalny, zbudowany na gruzach dawnego cmentarza. Paulina Grych na murze tego bloku notuje historie jego mieszkańców, tworząc swoistą antropologię niedoskonałości.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (376)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 254
milijon | 2011-04-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Każdy z nas to trochę świr i ta książka to uświadamia. Świetnie się czyta, autorka szczegółowo przedstawia rzeczywistość, tak dobrze nam znaną. Czasem brudną, szarą, ze schizami, ale jest miejsce i na pozytywy i nadzieję dla każdego. Polecam.

książek: 226
Karimba | 2012-04-18
Przeczytana: 19 kwietnia 2012

Jak powiedział kiedyś Freud, "nie ma ludzi normalnych, są tylko niezdiagnozowani". Słysząc te słowa, uśmiechamy się pod nosem, lecz gdzieś w naszej głowie odzywa się głos, który cicho podpowiada , że jest w tym trochę prawdy. Niektórzy wprost oznajmiają: "wszyscy jesteśmy psychopatami". Osoby z zaburzeniami psychicznymi coraz rzadziej ulegają społecznej stygmatyzacji. Coraz więcej i coraz głośniej mówi się o chorobach, które do tej pory stanowiły temat tabu. Wiele osób chętnie sięga po książki, które choć trochę będą potrafiły ukazać to, co może dziać się w umysłach ludzi cierpiących na różne zaburzenia. "Schiza" Pauliny Grych jest powieścią, która uchyla rąbka tej tajemnicy.

Oddział dzienny. Tu poznajemy kilku naszych bohaterów, którzy na co dzień zmagają się ze swoimi chorobami. Diana, cierpi na zaburzenie osobowości typu borderline, a więc jest bardzo rozchwiana emocjonalnie. Beata, pobożna i nieśmiała schizofreniczka, która słyszy głosy aniołów. Marek, weteran wojenny, który...

książek: 596
Kosa | 2011-11-21
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 21 listopada 2011

Interesujący to pomysł, by opowiedzieć o losach wykolejeńców, świrów czy dziwaków. Na początku poznajemy nie do końca racjonalne decyzje bohaterów, ale przez to ciekawe i intrygujące, oraz wydarzenia, których skutki odcisnęły swe piętno na psychice postaci.
Opowieść o pacjentach oddziału dziennego, których ścieżki zeszły się pewnego dnia w jednej szpitalnej salce, jest absorbująca mniej więcej do połowy. Potem to już sama słodycz i banały o tym, że każdy z nas jest troszkę "obłąkany", a ludzie, których za takowych uważamy są po prostu samotni, potrzebują odrobinę zrozumienia, czułości i życzliwości. Wszystko kończy się dobrze: pacjenci pomagają sobie nawzajem bez wkładu "zwykłych" ludzi i zaczynają normalne, szczęśliwe życie. Na koniec, zamiast fanfarów - że się posłużę kolokwializmem - można rzygać tęczą.

książek: 1431
Pucka69 | 2015-05-08
Przeczytana: 08 maja 2015

Zapowiadała się całkiem ciekawie a później wpadła w banał, niestety....

książek: 656
vicky222 | 2015-03-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 marca 2015

Zaraz po studiach, jako świeży psycholog, podjęłam pracę w ośrodku dla osób zaburzonych psychicznie. Tam połączyłam teorię z praktyką i poznałam szeroką gamę ludzkich zachowań wykraczających poza normy społecznie przyjęte. To cenne doświadczenie będzie ze mną już na zawsze. Dlatego nie mogłam pominąć lektury Pauliny Grych opisującej historię ludzi, którzy zmagają się ze swoją chorobą. Zwłaszcza, że na polskim rynku literackim nie ma w czym przebierać.

Książka „Schiza” trafiła do moich rąk drugi raz. I bardzo się ucieszyłam, że już u mnie zostanie. Temat zaburzeń psychicznych pojawia się w ogólnej świadomości od niedawna. Wcześniej osoby niedostosowane do społeczeństwa zamykano w szpitalach psychiatrycznych i izolowano. Obecnie się to zmienia. Powstają dzienne oddziały i ośrodki wsparcia, gdzie zatrudnienie są wykwalifikowani specjaliści. Głównym celem jest usamodzielnienie i wprowadzenie w życie osoby z trudnościami. Ale też uczenie społeczeństwa tolerancji.

Paulina Grych...

książek: 1
Mania Rawicz | 2013-09-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 września 2013

Była taka fraza: "wszyscy jedziemy na tym samym wózku, od strachu ratuje nas tylko defekt mózgu". Tu rozwinięcie.
Fajnie ze z soczystą szczyptą rodzimych realiów, szkoda, że dialogi czytane z kartki. Zeszytu licealisty, gdy pisze o życiu. Tak akurat do metra, niekrępująco i bez zadyszki, z sympatią.

książek: 7
Olivia Mroz | 2012-03-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: lipiec 2010

Piękna książka splatająca losy nietypowych codziennych bohaterów, którzy tak jak wszyscy szukają przyjaźni, bliskości i zrozumienia. Historia przepełniona humorem, wywołująca uśmiech na ustach i pozostawiająca pozytywne uczucia po przeczytaniu.

książek: 138
Yuzuki | 2015-07-02
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 02 lipca 2015

Jestem pewna, że wrócę do "Schizy" już wkrótce. Nigdy wcześniej nie słyszałam o Paulinie Grych, a zakup książki jej autorstwa nie był planowany. Wiem jednak teraz, że był to dobry wybór.
Początkowo myślałam, że jest to książka łatwa, do przeczytania i odłożenia na półkę. Zwykła historia i koniec. Autorka zawarła w niej wiele wątków i problemów współczesnego świata i przeszłości. Odnalazłam w niej tak potrzebny na lekcjach języka polskiego motyw Żyda w literaturze!
Nie przeczytałam jej szybko, czytałam ją dość długo, jak na mnie, ale za to bardzo dokładnie.
Każda z postaci jest zupełnie inna, ale każda intrygująca na swój sposób. Gdybym spotkała którąś z postaci na ulicy i miałabym możliwość rozmowy, to jestem pewna, że polubiłabym każdego z nich.
Co jest w niej tak fantastycznego?
Myślę, że odpowiedź dają słowa Marty Mizuro umieszczone na tylnej okładce książki: "Grych oddaje głos tym,którzy go za bardzo nie mają. Choć wiele wskazuje na to, ze należą do...

książek: 428
Karina | 2014-11-24
Przeczytana: 24 listopada 2014

Słaba. Od początku książki miałam wrażenie, że bohaterowi w niej opisani są raczej upośledzeni umysłowo niż chorzy psychicznie. Tak naprawdę, nie wiem, o co chodziło z Jenny. Widziała więcej niż inni. Co to znaczy? No i jej wychodzenie ze stanu niemal katatonicznego bez pomocy leków - sorry, nie łykam tego. Borderline Diany był słabo opisany, mało realny. Schizofrenia Beaty - anioły, które widziała kilak razy i dewocja. Wszędzie te leki. Niby ludzie z wykształceniem, ale wcale tego nie widać. Ich choroby też takie w gruncie rzeczy nijakie, nie wiadomo, czemu są na rencie. Naiwnie połączone losy niektórych bohaterów.

Jakaś taka dramatycznie uproszczona i okrojona, zupełnie nie dotykająca problemu chorób psychicznych. I jeszcze to słodko-pierdzące zakończenie. Plus, że szybko się czytało. Ale i tak szkoda na nią czasu.

książek: 290
Tutamsiam | 2015-06-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2011

Cóż za rozczarowanie po "Numerze zerowym". Tak banalna, że aż boli.

zobacz kolejne z 366 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd