Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wielkie ciężarówki wyjeżdżają z morza

Wydawnictwo: Siedmioróg
6,15 (98 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
10
8
8
7
18
6
24
5
13
4
6
3
7
2
3
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7162-427-1
liczba stron
143
język
polski
dodała
Terpentulla

Opowieść o trudnej miłości Moniki i Marka. Także o teatralizowaniu własnego życia, o poznawaniu przez tę teatralizację siebie i o cenie, którą trzeba zapłacić za chwilę jasności. Motywem działania bohaterów nie jest racjonalizm, oparty na rachunku dodawania. Motywem jest potrzeba współbycia i oczywiście miłość. Lecz nie wszystko jest takie oczywiste i wiadome. Czy rzeczywiście Monikę i Marka...

Opowieść o trudnej miłości Moniki i Marka. Także o teatralizowaniu własnego życia, o poznawaniu przez tę teatralizację siebie i o cenie, którą trzeba zapłacić za chwilę jasności. Motywem działania bohaterów nie jest racjonalizm, oparty na rachunku dodawania. Motywem jest potrzeba współbycia i oczywiście miłość. Lecz nie wszystko jest takie oczywiste i wiadome. Czy rzeczywiście Monikę i Marka połączy związek oparty na niemożności i pięknie, które zakwita tam, gdzie nie ma spełnienia? Czy rzeczywiście tego spełnienia nie ma?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (240)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1094
Seira | 2012-12-16
Przeczytana: 15 grudnia 2012

Bardzo dziwna książka, którą trudno mi jest ocenić.
Mamy tutaj historię miłości Marka i Moniki. Całość napisana jest w charakterze korespondencji - z tym, że bez odpowiedzi Marka. Poznajemy głos Moniki, Marek milczy w tej historii.
Ta książka z jednej strony zachwyca, z drugiej odpycha.
Z jednej strony - dobór słów autorki. Język poetycki i dopracowany, wszystko jest plastycznie opowiedziane, bohaterka wypowiada się w oryginalny, wyszukany sposób. Z drugiej strony historia ociera się o banał.

Wielki plus dla autorki za wprowadzenie wątku homoseksualnego. Szkoda tylko, że homoseksualizm jest tu traktowany jak fanaberia. To moje. subiektywne uczucia i mogę się mylić, jednak tak niestety odebrałam całą tę historię.

Przykro mi, że daję tak niską ocenę - Marta Fox to jedna z moich ulubionych autorek dzieciństwa - niestety, ale chyba już wyrosłam z czytania pani Marty.

książek: 214
kam1716 | 2011-06-07
Przeczytana: 30 kwietnia 2011

Trochę dziwna książka. Przez większą połowę tak naprawdę nie mogłam zrozumieć o co w tej książce chodzi. Dopiero później zaczynało mi się trochę rozjaśniać w głowie. Sposób przedstawienia książki w postaci pisanych do siebie listów był oryginalny i muszę powiedzieć, że na początku trochę mnie irytował, ale im więcej czytałam tym bardziej zaczęłam się do tego przyzwyczajać. "Czy to możliwe, że tylko podobna przeszłość może tworzyć podobne dusze ?", "A jakby tak: zrobić dziurę w swoim świecie i uciec ?", "Najstraszniejsze są powroty do miejsc, które chcemy wymazać z pamięci." To cytaty, które najbardziej ze wszystkich zapadły mi w pamięci. Zakończenie tej książki też było dla mnie niezbyt zrozumiałe. Kiedy ją przeczytałam miałam mętlik w głowie i tak naprawdę nie wiedziałam co tam się stało i o co w tym wszystkim chodziło.

książek: 1919
Olga | 2013-10-06
Przeczytana: 06 października 2013

3 - 6 X 2013

Wzięłam ją, bo przypomniało mi się, że kiedyś całą klasą poszliśmy na spotkanie z Martą Fox, które było organizowane w Domu Kultury. Kilka lat temu przeczytałam "Pierwszą miłość" i "Coraz mniej milczenia" tej autorki.

Książka pisana w formie listów, czego zwykle nie lubię, ale tutaj nie przeszkadzało mi. Główna bohaterka była momentami irytująca, ale w ciekawy sposób opisywała swoje uczucia. Niektóre zdania nawet chciałam gdzieś sobie zapisać, bo tak mi się podobały.

książek: 735
osiempalcow | 2014-05-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 maja 2014

Nieco wydumane, ale wciągające. Autorka ciekawie operuje konwencją epistolarną - na powieść składają się tylko listy Moniki - więc nigdy dokładnie nie wiadomo, co zaszło pomiędzy bohaterami. Zakończenie obnaża słabości bohaterki i niejako przeczy jej słowom. Choć jest pewna siebie i akceptuje swój los, jest też - podobnie jak Marek - troszkę zagubiona. Czy taka miłość może przetrwać? Autorka nie daje jednoznacznej odpowiedzi, choć końcowe zdarzenia sugerują, że łatwo nie będzie...

książek: 266

Nie wiem - może ja czegoś nie rozumiem, może nie jestem w stanie pojąć głębi i przekazu. Może coś. Po prostu raz na siłę przeczytałam książkę i nie jestem w stanie jej tknąć. Nic kompletnie nie rozumiem z akcji - ani o co chodzi, ani po co to było napisane.
Gwiazdka to chyba tylko za przystojniaka z okładki ;)

książek: 503
Rune | 2010-10-03
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Okazuje się, że miłość może być trudna nie tylko, gdy chodzi o pieniądze, współmałżonka czy demoniczną teściową...

książek: 1082
Ina1973 | 2012-05-10

Nie dałam rady-nie lubię książek w formie listów.

książek: 1472
Jjolka | 2016-11-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 listopada 2016
książek: 329
wuemka | 2016-02-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 941
Wiki | 2015-12-14
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 230 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd