Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Noc i dzień

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,65 (136 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
8
8
19
7
55
6
30
5
14
4
2
3
5
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Night and Day
data wydania
ISBN
978-83-08-04546-6
liczba stron
592
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Snoopy

Edwardiański Londyn, świat wyższych sfer. Katharine Hilbery jest piękną, dobrze urodzoną i uprzywilejowaną kobietą, która czas dzieli głównie między prowadzenie domu i pisanie biografii słynnego poety, a jej dziadka. I chociaż oczekuje się od niej, że zostanie pisarką, ją bardziej zajmuje matematyka niż literatura. Niepokoi się też o swoją przyszłość: musi wybierać pomiędzy zaręczynami z...

Edwardiański Londyn, świat wyższych sfer. Katharine Hilbery jest piękną, dobrze urodzoną i uprzywilejowaną kobietą, która czas dzieli głównie między prowadzenie domu i pisanie biografii słynnego poety, a jej dziadka. I chociaż oczekuje się od niej, że zostanie pisarką, ją bardziej zajmuje matematyka niż literatura. Niepokoi się też o swoją przyszłość: musi wybierać pomiędzy zaręczynami z dziwacznym poetą Williamem a niebezpiecznie silną fascynacją mężczyzną z niższej klasy społecznej o imieniu Ralph. W międzyczasie Katharine poznaje interesującą kobietę: społeczną aktywistkę Mary Datchet. Nowa znajomość, a także żmudny proces pisania biografii wpłyną na Katharine i będą mieć swoje nieprzewidziane, intrygujące konsekwencje…

Noc i dzień – powieść pełna nawiązań do życia prywatnego Virginii Woolf i jej bliskich – łączy elementy romansu ze społeczną satyrą w stylu Jane Austin, psychologiczne zainteresowanie tematem dojrzewania oraz relacji między miłością, małżeństwem i szczęściem. To także mistrzowski, ironiczny portret środowiska angielskich klas wyższych.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (641)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5945
allison | 2013-12-11
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 10 grudnia 2013

Czytałam tę powieść dość długo, niemal dwa tygodnie, gdyż co jakiś czas odczuwałam znużenie perypetiami bohaterów i musiałam zrobić sobie przerwę na inne lektury.

Nie znaczy to, że uważam "Noc i dzień" za słabą książkę. Wręcz przeciwnie, widać tu wprawne pióro i doskonałą znajomość ludzkiej psychiki.
Autorka dużo miejsca poświęciła przeżyciom wewnętrznym postaci, ich refleksjom, poglądom, decyzjom życiowym. Odczytujemy je i z narracji wszechwiedzącej, i z licznych dialogów.
Pod koniec fabuła może nieco razić powtarzalnością i irytującym - jak dla mnie - zachowaniem głównych bohaterów. Nie zawsze jednak na kartach literatury odnajdujemy to, co chcielibyśmy widzieć w życiu.

W powieści na pewno interesujące są wątki związane z emancypacją kobiet, które na początku XX wieku w Anglii wciąż nie mają prawa głosu i nadal często traktowane są tak jak w epoce wiktoriańskiej. Niektóre bohaterki przełamują ten schemat, inne tylko próbują to zrobić.
One i ich bliscy tworzą zbiorowy...

książek: 2283
kasandra_85 | 2012-08-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2012

http://kasandra-85.blogspot.com/2012/08/noc-i-dzien-virginia-woolf.html

książek: 730
mag | 2010-12-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Po wydaniu w 1915 roku „Podróży w świat” Virginia Woolf musiała odpocząć. Jej debiutancka książka omal nie przyprawiła pisarki o utratę zdrowia psychicznego, ale już w 1916 roku pojawił się pomysł na nową opowieść. Tym razem, by nie stanąć znów nad otchłanią, autorka „Orlanda” postanowiła, że sprawdzi, czy potrafi napisać ortodoksyjną konwencjonalną angielską powieść, w której zawrze wszystko- sprawy płci, obyczajów, edukacji oraz odda ówczesny klimat Anglii. To była część taktyki, którą pisarka zaczęła stosować- po książkach, które wymagały od niej ogromnego zaangażowania emocji, myśli i wyobraźni, pisała powieści lekkie nazywane przez nią „żartami”. Czy „Noc i dzień” jest takim „żartem”?

Na pewno nie, jest to szeroko zakrojony romans z elementami powieści obyczajowej, oddający ducha wiktoriańskiej Anglii. Anglii, która była wówczas u szczytu potęgi imperialnej, ale jednocześnie stała się państwem o rygorystycznych zasadach moralnych, państwem, które związane było konwenansami...

książek: 3214
Snoopy | 2010-12-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 grudnia 2010

I oto niemal po 70 latach od śmierci Virginii Woolf mamy wreszcie wszystkie jej powieści przetłumaczone na język polski. (Teraz czekamy na eseje i pełne "Dzienniki"). Ostatnią przełożoną na nasz język powieścią jest "Noc i dzień", drugi tytuł w jej dorobku, z 1919 roku. Opasłymi rozmiarami dorównuje debiutowi "Podróż w świat", ale moim zdaniem jest niestety książką słabszą. Nie wytrzymuje też porównania z większością późniejszych dokonań autorki.

Nie jest to jednak powieść zła. Jest dosyć zajmująca, choć może nieco zbyt staroświecka. W jednej z recenzji prasowych (bodajże w "Przekroju") padło sformułowanie, że to taka damska "koronkowa robota". Chyba w przypadku tej powieści trzeba by się z tym określeniem zgodzić.

Fabuła opisuje perypetie okołomiłosne kilkorga młodych ludzi i opiera się w zasadzie na rozmowach prowadzonych przez głównych bohaterów w różnych konfiguracjach. Taka konstrukcja przywodzi na myśl sztukę teatralną, a mnie osobiście skojarzyła się z pełnymi miłosnych...

książek: 1991

Stęskniłam się za słowem pisanym Virginii Woolf - kiedy tylko zaczął się rok akademicki, od razu pobiegłam do działu literatury angielskiej i bez wahania wzięłam do ręki 'Noc i dzień'.
Jest to jedna z pierwszych książek pisarki. Mogę powiedzieć, że widać ten aspekt - lekka i przyjemna fabuła, niezbyt częste wykorzystywanie strumienia świadomości, jakby małe nawiązanie do twórczości Jane Austen (podobno to określenie było bardzo obraźliwe dla Virginii, ale innego nie mogę znaleźć)... Widziałam przed sobą postać pisarki, które zastanawia się, jak 'Noc i dzień' napisać: czy tradycyjnie czy z małą rewolucją w narracji? Zostawię ten temat i wrócę do fabuły.
Piątka tak bardzo charakterystycznych bohaterów (najbardziej polubiłam Mary Datchet, a z Ralphem mogłabym iść na koniec świata:-)) i ich perypetie miłosne - czy to na pewno książka Virginii Woolf?! Spokojnie, na pewno. Styl tej autorki poznam wszędzie, jest zbyt charakterystyczny.
Jak już wspominałam wcześniej, mamy tu historię...

książek: 713
lajt | 2011-01-13
Przeczytana: 2011 rok

Jak na V. Woolf, to "porywająca powieść", ewidentna ucieczka od myślenia o chorobie, z która się wcześniej zmagała. Sporo myśli i zwrotów przeniosła na następne swoje książki, szczególnie do Pani Dalloway i Własnego pokoju, ale to już dla wnikliwych badaczy twórczości. Ponadto widać fascynację autorki teatrem, ostatnie 200 stron stworzone idealnie na scenę.
Nie mniej Noc i dzień czyta się dobrze i swoją wartość literacką ma.

książek: 392
Marcin Demianiuk | 2016-10-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 października 2016

Mam mieszane uczucia co do tej książki. Z jednej strony daje o sobie znać niebywały talent pisarski Woolf, niesamowicie opisana psychika i przeżycia wewnętrzne bohaterów, fantastyczna warstwa językowa, co również pokazuje kunszt tłumacza. Z drugiej strony hałasuje przytłaczająco wielka ilość tekstu na dane wydarzenie, wykolejone relacje pomiędzy bohaterami i nie do końca sensowne ich działania. "Noc i dzień" czyta się trudno, powieść okazała się wcale nie książką do poduszki. Osładza tę trudność jednak ten wstęp do strumienia świadomości, gdzie nie jest jeszcze wyraźny jak np. w "Falach" ale zdecydowanie widać, do czego dążyła pisarka.

książek: 888
becia | 2013-07-20
Na półkach: Przeczytane

Te ponad 500 stron strasznie mnie umęczyło. Virginia Woolf ma swoich zagorzałych zwolenników, ja do nich niestety nie należę. Nie poczułam klimatu ani jakichś filozoficznych uniesień. Za to jedna z głównych bohaterek - Katharine wydała mi się dziwna i pokręcona(sorry, ale to moje odczucie). Treść książki swoista komedia omyłek - ten kocha ją a ona innego można by zawrzeć na 200 stronach, reszta to są jakieś przemyślenia i dyrdymały (jeszcze raz sorry ;). Myślę, że długo nie sięgnę po prozę pani Woolf, choć całkowicie nie skreślam, być może niezbyt dobrze trafiłam za pierwszym razem.

książek: 329
spring | 2012-08-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 26 sierpnia 2012

Fascynująca opowieść o skomplikowanej grze emocji i konwenansów. Virginia Woolf po raz kolejny okazuje się zarówno mistrzynią słowa, jak i niesamowicie przenikliwym i dogłębnym obserwatorem ludzkiej psychiki.

książek: 254
abrande | 2012-10-02
Na półkach: Przeczytane

Dość długa, ale raczej lekka i przyjemna. Zadziwia sposób, w jaki narrator zgłębia się w każde spojrzenie, drgnienie, ruch postaci, imponują też opisy różnych stanów niemalże w stylu strumienia świadomości. Czasem brakowało opisów samych zdarzeń, a akcja nie toczyła się szczególnie wartko, przez to nie zawsze kibicowałam wszystkim bohaterom odbierając ich zachowania za niezrozumiałe. Dla wrażliwych.

zobacz kolejne z 631 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd