Statek Czarnoksiężnika

Tłumaczenie: Bogumiła Nawrot
Seria: Biblioteka Fantastyki
Wydawnictwo: ALFA
5,13 (40 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
2
6
13
5
12
4
5
3
4
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Sorcerer's Ship
data wydania
ISBN
8370016413
liczba stron
240
słowa kluczowe
fantasy, podróże w czasie
język
polski
dodała
Nahya

Podczas kąpieli w oceanie Gene, młody Amerykanin z Nowego Jorku zostaje nagle przeniesiony w inny wymiar. W świecie, do którego przybył, na samotnych wyspach znajduja sie dwa państwa ludzi: Nanich i Kof. Nanich to kraj myślicieli, ceniących naukę i wiedzę, Kof zaś jest narodem wojowników. wojna pomiedzy tymi dwiema krainami ma zaskakujący przebieg i wywołuje nieprzewidziane skutki. Oczywiście...

Podczas kąpieli w oceanie Gene, młody Amerykanin z Nowego Jorku zostaje nagle przeniesiony w inny wymiar. W świecie, do którego przybył, na samotnych wyspach znajduja sie dwa państwa ludzi: Nanich i Kof. Nanich to kraj myślicieli, ceniących naukę i wiedzę, Kof zaś jest narodem wojowników. wojna pomiedzy tymi dwiema krainami ma zaskakujący przebieg i wywołuje nieprzewidziane skutki. Oczywiście Gene musi stanąć po czyjejś stronie; wybiera intelektualistów z Nanich.

Nie bez wpływu na jego postawę jest fakt, że państwem Nanich włada młoda i piekna księzniczka Siwara, wraz z którą młodzienic podróżuje przez bezkresne wody świata fantasy - z półbogiem jako pasażerem i czarodziejskim klejnotem jako ładunkiem...

 

źródło opisu: ?

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2616
onika | 2017-07-07
Przeczytana: czerwiec 2017

„Statek czarnoksiężnika” to klasyka klasyki powieści fantastycznej. Gdybym przeczytała tę książkę, gdy miałam trzynaście lat, byłaby miłość na całe życie. Teraz ta opowieść budziła tylko uśmiech i przeczytałam ją jak bajeczkę, która trwałego śladu w mojej głowie nie zostawi.

Historia prosta: młody mężczyzna przeniesiony w czasie i przestrzeni tajemną mocą trafia w środek konfliktu między dwa państwa: Nanich i Kof. Jego pojawienie się na środku oceanu i wyłowienie przez statek Nanich, na którym znajduje się ichnia księżniczka, pokrzyżuje plany polityczne kilku osób. Do tego żeglarze trafią na tajemniczą wyspę, a stwór, którego tam spotkają będzie też miał rolę do odegrania w całej historii. Oczywiście w tego typu literaturze nie może zabraknąć wątku miłosnego, który jest romantyczny i delikatny niczym bukiecik niezapominajek.

Szczerze mówiąc takie przejścia między światami to najbardziej lubię w wykonaniu Andre Norton. W „Statku czarnoksiężnika” rozdziały czasami się jakby nie sklejały, a niektóre wybory bohaterów są absurdalnie nielogiczne.

Rzeczą, która w książce przykuwa najbardziej uwagę jest okładka – uwielbiam okładki tych starych wydań powieści fantastycznych i horrorów. Tutaj też jest pięknie: samotna, kamienna twierdza na środku oceanu, zabity groźny stwór i on – cały w zbroi na smoku, trzymający w ramionach kompletnie nagą piękność (jak ona sobie tyłek o łuski smoka obetrze, to oboje będą mieli pecha). I w tym miejscu, nie wytrzymam, będzie spoiler: w tej historii wcale nie ma smoków. Książka tylko dla wielbicieli gatunku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tylko umarli wiedzą

Dobry kryminał z historycznymi wydarzeniami w tle. Jak już przyzwyczai się człowiek do języka i gwary. Budowanie napięcia, logiczne ale niepr...

zgłoś błąd zgłoś błąd