Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Porzucone sutanny. Opowieści byłych księży

Wydawnictwo: Znak
6,37 (249 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
13
8
18
7
83
6
59
5
42
4
13
3
7
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-240-0875-9
liczba stron
176
język
polski
dodała
quakota

Jest to zbiór ponad dwudziestu rozmów przeprowadzonych przez księdza, który pewnego dnia poczuł, że nie może zamykać oczu na losy ludzi odsądzanych przez jego własne środowisko od czci i wiary: byłych księży i zakonników. Z trudem docierał do kolejnych mężczyzn, których życie niejednokrotnie okazywało się przedziwną drogą w poszukiwaniu własnego powołania, drogą krętą, czasem mroczną i rzadko...

Jest to zbiór ponad dwudziestu rozmów przeprowadzonych przez księdza, który pewnego dnia poczuł, że nie może zamykać oczu na losy ludzi odsądzanych przez jego własne środowisko od czci i wiary: byłych księży i zakonników. Z trudem docierał do kolejnych mężczyzn, których życie niejednokrotnie okazywało się przedziwną drogą w poszukiwaniu własnego powołania, drogą krętą, czasem mroczną i rzadko kończącą się wyjściem na otwartą przestrzeń, nie zawsze prowadzącą do spełnienia. Wywiady z nimi nie miały na celu zdobycia materiału do sensacyjnej książki, lecz zwrócenie uwagi na miejsce, jakie w społeczeństwie i Kościele zajmują ci, którzy porzucili kapłaństwo. Te poruszające, czasem wręcz wstrząsające historie pokazują, że większość takich osób nie odnajduje się w życiu, nie odnosi sukcesu, z trudem wraca do życia w świeckim społeczeństwie. Są jednak także przykłady krzepiące, będące dowodem na to, że także po odejściu z kapłaństwa życie w zgodzie z Bogiem, samym sobą, Kościołem i bezpośrednim otoczeniem jest możliwe.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 796
Biały_Anioł | 2011-09-18
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 18 września 2011

Około trzydziestu historii. Każda jest inna, unikatowa. Książka kontrowersyjna, pozwalająca przemówić tym, którzy do tej pory milczeli. Dla ludzi negujących Kościół jako instytucję niektóre opowiadania będą tylko potwierdzeniem ich teorii. Dla tych, którzy uważają, że to kobiety są zawsze winne zrzucenia sutanny, także znajdzie się parę ciekawych kąsków. Samotność, zbytni materializm, alkoholizm, homoseksualizm i wiele innych problemów poruszają rozmówcy ks. Piotra Dzedzeja. Obraz kościoła ukazany przez nich jest bardzo brutalny. Brutalne jest także to jak większość z „byłych” została potraktowana przez społeczeństwo do którego należeli.

Ocenić taką książkę? Nie da się. Porusza ona zbyt poważny problem, który nie dotyczy choć dotyczy każdego z nas.

Najbardziej poruszył mnie rozdział Katecheta. Tam decyzja o odejściu nie miała kompletnie nic wspólnego z kobietą, a opierała się na dręczeniu i braku należytego wsparcia i zrozumienia. Autor we wstępie wspomniał, iż książka ta ma na celu wzbudzenie troski o tych co porzucili kapłaństwo. Jak dla mnie, właśnie w opisie tych losów autor osiągnął swój cel.

Mam jeszcze jedną myśl: w rozdziale Fajtłapa autor komentuje wypowiedzieć swojego rozmówcy słowami: „Ale przecież można się odkochać”...

„A jak się żyje w małżeństwie? Z żoną jest łatwiej niż z proboszczem czy biskupem?

Wszystko wskazuje na to, że trudniej… Kiedyś, gdy pokłóciłem się z proboszczem lub kolegami, mogłem poprosić biskupa o zmianę parafii i problem z głowy. Teraz, gdy pokłócę się z żoną, muszę do niej wrócić i się pogodzić. Razem jesteśmy już dwanaście lat – to kawał czasu i trudnej szkoły miłości oraz własnego rozwoju pod tym względem. Coraz bardziej zależy mi na szczęściu żony i dzieci, coraz lepiej widzę, że moje szczęście ma swoje źródło w ich radości. Jest jeszcze wiele do zrobienia, lecz czuję, że małżeństwo było i jest dla mnie szansą. Modlę się nieustannie o Boże wsparcie w moich wysiłkach. Małżeństwo to twardy orzech do zgryzienia i dopiero dzisiaj tak naprawdę zdaję sobie z tego sprawę. Jako kapłan tego nie wiedziałem.”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Różowe tabletki na uspokojenie

Ciekawe, lekkie w formie, mądre w przekazie felietony. Janda jest pisarką rasową, pisze bardzo plastycznie, interesująco, jej książki wciągają. "...

zgłoś błąd zgłoś błąd