Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zabić drozda

Tłumaczenie: Maciej Szymański
Cykl: Zabić drozda (tom 1) | Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
8,02 (6220 ocen i 474 opinie) Zobacz oceny
10
909
9
1 532
8
1 633
7
1 439
6
445
5
186
4
43
3
26
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
To kill a mockingbird
data wydania
ISBN
9788373015470
liczba stron
420
język
polski
dodała
Barbara

Inne wydania

Lata trzydzieste XX wieku, małe miasteczko na południu USA. Atticus Finch, adwokat i głowa rodziny, broni młodego Murzyna oskarżonego o zgwałcenie biednej białej dziewczyny Mayelli Ewell. Prosta sprawa sądowa z powodu wszechpanującego rasizmu, urasta do rangi symbolu. W codziennej walce o równouprawnienie czarnych jak echo powraca pytanie o to, gdzie przebiegają granice ludzkiej tolerancji....

Lata trzydzieste XX wieku, małe miasteczko na południu USA. Atticus Finch, adwokat i głowa rodziny, broni młodego Murzyna oskarżonego o zgwałcenie biednej białej dziewczyny Mayelli Ewell. Prosta sprawa sądowa z powodu wszechpanującego rasizmu, urasta do rangi symbolu. W codziennej walce o równouprawnienie czarnych jak echo powraca pytanie o to, gdzie przebiegają granice ludzkiej tolerancji. Zabić drozda to wstrząsająca historia o dzieciństwie i kryzysie sumienia. Poruszająca opowieść odwołuje się do tego, co o życiu człowieka najcenniejsze: miłości, współczucia i dobroci.

 

źródło opisu: www.rebis.com.pl

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 161
Książkożercy | 2015-07-23
Przeczytana: 23 lipca 2015

Harper Lee, amerykańska pisarka i publicystka, jest znaną na cały świat autorką głośnego i uhonorowanego prestiżową Nagrodą Pulitzera Zabić drozda. Powieść ta, wydana w latach 60., stała się bestsellerem już w chwili swojej premiery i w rodzinnej Ameryce przyczyniła się do małej rewolucji. Trafiła do kanonu klasyki literatury amerykańskiej oraz doczekała się (dwa lata po premierze) ekranizacji. W rolę głównego bohatera wcielił się Gregory Peck, a sam film zebrał aż trzy Oscary. Harper Lee nie zasłynęła bardziej nigdy później, chociaż 14 lipca 2015 roku w Stanach wydano jej drugą powieść, sequel Zabić drozda – Go Set a Watchmen. Lee mieszkała podobnie jak bohaterka swojej powieści na prowincji, a jej ojciec był prawnikiem – tak samo jak Scout. Nie trudno więc o wniosek, że Zabić drozda jest wzorowana na życiu autorki.

Akcja powieści rozgrywa się w małym prowincjonalnym miasteczku na południu Stanów Zjednoczonych, w latach trzydziestych ubiegłego wieku. Mała Scout Finch obserwuje życie mieszkańców, próbując jakoś dopasować się do tej dziwnej, ale jakże „tamtejszej” społeczności. Życie jej i jej starszego brata Jemiego zmienia się gwałtownie, kiedy ich ojciec prawnik, Atticus Finch, przyjmuje sprawę młodego Murzyna osądzonego o gwałt i pobicie białej dziewczyny, a także postanawia nie dopuścić do śmierci chłopaka, przekonany o jego niewinności. Prosta sprawa sądowa niespodziewanie wpływa na życie wszystkich mieszkańców, poruszając przy tym odwieczny dylemat ludzkości – o wyższości jednych nad innymi.

Różnie to bywa z wychwalaniem powieści, które kiedyś trafiły do kanonu 100 najlepszych powieści wszech czasów, bo albo są zbyt ambitne, albo za mało ambitne, albo zwyczajnie nie trafiają w gusta czytelników. Jednak Zabić drozda jest powieścią wychwalaną nie bez powodu – rzuca na kolana nawet w XXI wieku. Jest to powieść uniwersalna, która nie zestarzała się nawet po pięćdziesięciu latach. Urzeka swoim niecodziennym, subtelnym pięknem. Nic, kompletnie nic w języku stosowanym przez Harper Lee nie gryzie w oczy współczesnego czytelnika, a jest to język bardzo prosty. Szczególnie, że historię przedstawia mała Scout, a jak powszechnie wiadomo, dzieci widzą wszystko najlepiej.

Największym atutem powieści Lee są jej bohaterowie, którzy niosą na swoich barkach cały dramat rozwijający się w tle. Na pierwszym planie mamy Jean Louise, dziewczynkę, która zwykła nazywać siebie „Skautem”, co trafnie odzwierciedla jej charakter. Nie jest to bowiem dama jak z obrazka, którą chciałyby w niej widzieć miejscowe kobiety. Dziewczynka zamiast sukienek woli biegać w ogrodniczkach; zamiast haftować – skakać po drzewach ze swoim bratem. Wygadana, uparta, czasami przeklnie głośno przy rodzinnym stole – wszystko, żeby tylko postawić na swoim. Ostoją dla jej porywczego charakteru jest nieco starszy brat, Jemie, który zdaje się rozumieć doskonale świat dorosłych. Kiedyś był z niego taki sam urwis, teraz woli się zadumać na chwilę bądź dwie, co Scout wprawia w niezłą irytację. Pociechy szuka więc w zawsze otwartych ramionach ojca Atticusa Fincha, miejscowego prawnika, który swoją nienaganną sylwetkę w oczach mieszkańców skaził całkowicie. Ojciec wyjaśnia dziewczynce w niezwykle mądry sposób zasady funkcjonującego dzisiaj świata, a nie jest to przyjazny świat, mówi: żeby nosiła głowę wysoko, a pięści nisko, żeby problemy rozwiązywała rozumem, że nie zrozumie dobrze człowieka, jeżeli nie spojrzy na świat jego oczami.

I ciężko nie wynieść tej mądrości ze sobą.

Pomimo że na pierwszy rzut oka powieść dotyczy codziennego życia mieszkańców miasteczka na Południu, widzianego oczami ciekawskiego dziecka, co już samo w sobie jest niezmiernie interesujące, w tle przewijają się wątki rasizmu względem czarnoskórych, a także braku tolerancji dla innych, białych mieszkańców. Rozpatrywane przez Scout i Jemiego kwestie „dobrego pochodzenia”, koloru skóry czy majątku w końcu znajdują rozwiązanie w stwierdzeniu dziewczynki: „(…) istnieje tylko jedna odmiana ludzi. Ludzie.” (s.340). Nie da się tego lepiej ująć niż zrobiła to ta dziewięciolatka.

To właśnie cechuje Zabić drozda – prostota, za którą kryją się ogromne pokłady mądrości. Napisana w zabawny sposób, niekiedy przypominająca bardzo Przygody Tomka Sawyera Marka Twaina, idealnie obrazująca prowincję lat 30. w Ameryce, w istocie porusza bardzo ważny problem, nadal żywy. Jedna z tych pozycji, które w życiu trzeba przeczytać. Szczególnie, że z przyjemność z czytanie jest naprawdę niemała. Gorąco polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Remember me Forever

TAKICH TRZECH, JAK ICH DWOJE, TO NIE MA ANI JEDNEGO Główna bohaterka książki, dziewczyna niezdolna do powstrzymania potoku słów wypływających z jej us...

zgłoś błąd zgłoś błąd