Lucas

Tłumaczenie: Opracowanie zbiorowe
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,35 (622 ocen i 83 opinie) Zobacz oceny
10
85
9
90
8
120
7
144
6
95
5
50
4
18
3
13
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lucas
data wydania
liczba stron
344
słowa kluczowe
lucas brooks
język
polski
dodała
Natalia

Caitlin, piętnastoletnia narratorka, snuje opowieść o wydarzeniach ubiegłego lata. Wspomnienia rozpoczyna w momencie, kiedy na jej wyspie, z pozoru spokojnej i sennej pojawia się - by od razu stać się jedną z najważniejszych postaci w jej życiu - tajemniczy chłopak znikąd. Lucas - przystojny, bezpośredni, obdarzony niezwykłą umiejętnością czytania w innych i przewidywania ich poczynań. Mieszka...

Caitlin, piętnastoletnia narratorka, snuje opowieść o wydarzeniach ubiegłego lata. Wspomnienia rozpoczyna w momencie, kiedy na jej wyspie, z pozoru spokojnej i sennej pojawia się - by od razu stać się jedną z najważniejszych postaci w jej życiu - tajemniczy chłopak znikąd. Lucas - przystojny, bezpośredni, obdarzony niezwykłą umiejętnością czytania w innych i przewidywania ich poczynań. Mieszka z dala od wszystkich i zdaje się nie potrzebować nikogo i niczego. Miejscowi nie rozumieją go i zaczynają się go bać, co doprowadzi do dramatycznych wydarzeń na wyspie, których Caitlin nie zapomni.
Niezwykła, poruszająca love story autora "Martyna Piga" i innych poczytnych książek o niełatwym świecie młodości.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 816
Marzena P | 2013-07-06
Przeczytana: 06 lipca 2013

"To tata mnie namówił, bym napisała o Lucasie, Angel i wszystkim, co zdarzyło się zeszłego lata.
-Nie poczujesz się przez to lepiej- ostrzegł.- Może nawet będzie ci przez jakiś czas ciężej, ale nie możesz pozwolić, by smutek opanował twoje serce. Musisz żyć. Musisz...
-Wyrzucić to z siebie?
Uśmiechnął się.
-Tak."

Zaczęło się niewinnie. Caitlin zobaczyła go słonecznego dnia, gdy szedł spokojnie w stronę wyspy. Ubrany na zielono z płócienną torbą, blond włosy i niebieskie oczy... Wydał jej się niezwykły. Od tamtej chwili myśli cały czas o nim, chociaż przecież go nie zna. Nawet nie wie, jak jej życie się zmieni, ile będzie musiała przejść, ile zobaczy. Pozna jacy naprawdę są ludzie i do czego są zdolni.

„Istnieje całe mnóstwo uczuć: miłość, nienawiść, gorycz, radość, smutek, podekscytowanie, zakłopotanie, strach, gniew, pożądanie, poczucie winy, wstyd, wyrzuty sumienia, żal... I żadnego z nich nie potrafimy kontrolować.”

Na okładce książki pisze, że jest to love story o niełatwym świecie młodości. Całkowicie się nie zgodzę. Nie odebrałam jej jako zwykłą młodzieżówkę. I nie jest tylko o nastolatkach. I na pewno nie love story, choć mogło by się tak wydawać. To naprawdę mądra, piękna i momentami wzruszająca powieść. Poruszająca. Ale nie romans dla nastolatek!

Chyba się domyśliliście, że narratorką wydarzeń jest Caitlin. Opisuje to, co zdarzyło się wcześniej- wakacje, których nigdy nie zapomni. Choć od tamtych chwil minęło już sporo czasu, dla niej dalej są świeże, żywe, jakby to wszystko działo się wczoraj. Widać, że opisywanie tego nie jest dla niej łatwe. Powoli, po kolei przypomina sobie te smutne wydarzenia, a my razem z nią. Pisze prosto, ale wplata w to swoje odczucia, przemyślenia, to, co jest dla niej ważne. To co zapamiętała najlepiej, czego w życiu nie zapomni. Jest to naturalne, nienaciągane.

„I może tak jest lepiej, bo niektóre rzeczy nie powinny być niczym więcej, jak tylko chwilą.”

Nie powiem, czasem miałam nieco dość, bo akcja się wlekła. Ale nie jest to duża wada. Można to nawet wziąć za zaletę. Gdyby te 341 stron zmieścić w dwustu, nie odczulibyśmy tego tak mocno. Przydługie opisy się przydają, aby lepiej wczuć się w sytuację, aby lepiej to zrozumieć.

Autor pisze o sprawach nieprostych. Najwięcej o współczesnych ludziach. O młodzieży, która "bawi się" paląc, pijąc alkohol i... wiecie o co chodzi. O reakcjach ludzi w trudnych sytuacjach, jak nie umieją zrozumieć prawdy, jak bronią się na swój sposób, jak krzywdzą innych i siebie. Nie jest to kolejna powieść o miłości dwojga nastolatków. Jest o życiu, po prostu.

„Ludzie nie lubią nie wiedzieć, kim jesteś i nie lubią rzeczy, które odstają od reszty, to ich przeraża. Wolą diabła, którego znają, niż tajemnicę, której nie rozumieją.”

Trochę się rozpisałam, ale tylko dlatego, że "Lucas" wywarł na mnie wielkie wrażenie. Mogłabym jeszcze tak pisać i pisać, ale wiem, ze to bez sensu. Jeszcze tylko dodam, że pod koniec miałam łzy w oczach, a u mnie to bardzo rzadkie. Może Wy inaczej to odbierzecie, bo książka ma wady, ale ja ich nie zauważyłam, nie dostrzegłam. Nie przeszkadzały mi.

Jeśli umiecie wczuć się w historii i potraficie czytać między wierszami, jeśli chcecie poznać ciekawą, choć smutną opowieść, to zachęcam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Idealne życie

Totalnie nudna, przewidywalna i na wskroś nijaka książka. Pisałam już, że jest nudna? Audiobooka czytała mi totalnie zjarana Anka Cieślak, która na m...

zgłoś błąd zgłoś błąd