Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Post mortem

Tłumaczenie: Małgorzata Kicana
Cykl: Kay Scarpetta (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,05 (139 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
11
8
20
7
58
6
36
5
7
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Post mortem
data wydania
ISBN
8371803508
liczba stron
364
słowa kluczowe
Kay, Scarpetta, patolog, morderstwo, Pete, Marino
język
polski
dodała
Kara

Po Richmond krąży zabójca - w okrutny sposób morduje młode, mieszkające samotnie kobiety.
Na pozór ofiary nie mają ze sobą nic wspólnego. Doktor Kay Scarpeta, naczelny koroner stanu Wirginia, oraz Pete Marino, sierżant z wydziału zabójstw policji Richmond, muszą pokonać wzajemne animozje, by ująć zbrodniarza. Nie będzie to łatwe, tym bardziej że ktoś sabotuje dochodzenie od wewnątrz.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Post_mortem-p-904-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Post_mortem-p-904-.html

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (384)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1505

Po lekturze "Trupiej farmy" Bassa, w której autor pochlebnie wyraża się o twórczości pani Cornwell, postanowiłam zapoznać się z serią jej autorstwa, której główną bohaterką jest doktor Scarpetta.

"Post mortem" to pierwsza część z cyklu i chyba dlatego, niestety, momentami można było wyczuć niedopracowanie.
Wątek zabójstw poprowadzony trochę schematycznie,chociaż było w nim kilka ciekawych elementów. Miałam wrażenie, że momentami autorka trochę zbyt nachalnie podtykała nam pod nos informacje, które miały nas zmylić co do tożsamości zabójcy.
Główna bohaterka jest całkiem sympatyczna, ale postać jej siostrzenicy jak dla mnie wręcz przeciwnie - dziesięciolatka o umiejętnościach dobrego hakera, ale jeżeli coś idzie nie po jej myśli zachowująca się jak rozwydrzony przedszkolak.
Równie irytujące były dla mnie momenty, kiedy przedstawiano dr Scarpettę jako biedną kobietkę, która musi walczyć o przetrwanie w policyjnym, męskim świecie.

Mimo wszystko jestem ciekawa dalszych losów dr...

książek: 2166
emindflow | 2017-01-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 stycznia 2017

"Post mortem" to mój pierwszy kontakt z twórczością Patricii Cornwell.
Jak na pozycję otwierającą wyjątkowo długi i do dziś kontynuowany cykl to jest to powieść całkiem niezła i zapowiadająca, że być może dalej będzie jeszcze lepiej.
Oczywiście, na dzisiejszy odbiór musi mieć wpływ fakt, że książka powstała w 1990 r i w odniesieniu np. do opisywanych technik kryminalistycznych razi archaizmem.
Fabuła nie jest może zbyt oryginalna, ale za to ma bardzo zwartą, gęstą formę i jest pozbawiona jakichkolwiek dłużyzn. Również główna bohaterka o wdzięcznym nazwisku Scarpetta pozostawia dobre wrażenie i jestem ciekaw, jak ta postać będzie rozwijać się w kolejnych częściach.
Natomiast sposób rozwiązania zagadki seryjnych morderstw nie bardzo przypadł mi do gustu, a już zupełnie nie udało mi się zrozumieć motywu tych zbrodni.
Reasumując - powieść jakich wiele, ale drzemiący w niej potencjał zachęca do sięgnięcia po kolejne pozycje cyklu.

książek: 1399
Mel | 2012-02-21
Na półkach: Kryminał, Przeczytane

Bardzo dobry kryminał. Zbrodnia, śledztwo...wciągające. Dobrze wszystko opisane. Mam na myśli kryminalistykę, portrety psychologiczne itd. Do samego końca trzyma w napięciu. Bohaterowie również ciekawi, bardzo charakterystyczni. Szczególnie Kay i Marino. Ta dwójka ma często "na pieńku", ale pomimo różnic są w stanie współpracować. ;) Po przeczytaniu pierwszej części z chęcią sięgam po kolejne.

książek: 376
Alathariel | 2015-04-18
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2015

Postmortem na prawdę trzymała w napięciu. Już od pierwszych kartek wciągała niczym ruchome piaski. Gorąco polecam!

książek: 923
Nitroprusydek | 2013-07-29
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 28 lipca 2013

Całkiem zgrabny kryminał. Chętnie sięgnę po następną część.

książek: 21
Spacjalektura | 2016-08-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2016

Po opiniach widzę, że nie byłam jedyna sięgając po tą książkę po lekturze "Trupiej Farmy" Bassa. I w tym względzie - antropologii sądowej - się na niej nie zawiodłam. Wiadomo, czasy nie te, technika, zwłaszcza komputerowa poszła do przodu, ale zagadka, którą proponuje tutaj Cornwell, jak najbardziej na czasie. Mnie wciągnęła. Z rzeczy których mi zabrakło - to trochę takiego bezczelnego poczucia humoru u bohaterki prowadzącej śledztwo - ale co, kto lubi.

Szerzej o książce piszę na www.spacjalektura.wordpress.com/2016/07/21/post-mortem/ Zapraszam!

książek: 39
EvvaBe | 2017-03-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 stycznia 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Bardzo dobrze się czyta, pomimo odstępu czasu - 1990 r. Nawet nie wyczuwany jest aż nadto brak technologii ( poza brakiem komórek :).
Ciekawa, dobra w odbiorze, polecam.

książek: 574
Catherpie | 2012-08-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 sierpnia 2012

Jest to moja pierwsza przeczytana ksiazka tej autorki i musze powiedziec, ze zrobila na mnie wrazenie. Intrygujaca niesamowice. Polecam.

książek: 1
siesta87 | 2013-09-15
Na półkach: Przeczytane

Fajna pozycja, czegoś brakowało - jakby doszlifowania. Jednak książka wciąga i przeczytam kolejne pozycje tej Pani.

książek: 0
| 2011-08-08
Na półkach: Przeczytane

Początek mi się dłużył, ale później wciągnęła mnie i poszło ;)

zobacz kolejne z 374 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd