Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Meksykański romans

Wydawnictwo: Replika
4,37 (49 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
3
7
6
6
9
5
5
4
3
3
5
2
8
1
8
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60383-90-2
liczba stron
176
słowa kluczowe
Meksyk, wycieczka, nieudane życie
język
polski
dodała
Ag2S

Obiecały sobie, że nigdy już nie pozwolą, by ktoś je oszukał i skrzywdził. Obiecały sobie nawet, że nigdy już nie pokochają... A jednak... Matka (50 lat, zwolniona z fabryki chipsów) i córka (30 lat, bezrobotna aktorka) próbują ułożyć sobie życie na nowo. Mają za sobą nieudane małżeństwa i mnóstwo niespełnionych marzeń. Każda próba znalezienia pracy kończy się albo skręconą nogą, albo...

Obiecały sobie, że nigdy już nie pozwolą, by ktoś je oszukał i skrzywdził. Obiecały sobie nawet, że nigdy już nie pokochają... A jednak...

Matka (50 lat, zwolniona z fabryki chipsów) i córka (30 lat, bezrobotna aktorka) próbują ułożyć sobie życie na nowo. Mają za sobą nieudane małżeństwa i mnóstwo niespełnionych marzeń. Każda próba znalezienia pracy kończy się albo skręconą nogą, albo zdeptanym ego. Każda próba zbudowania kolejnego związku kończy się dodatkowo złamanym sercem.
Wreszcie los się do nich uśmiecha. W paczce chipsów córka znajduje zwycięski kupon, a nagrodą jest wycieczka do Meksyku! Postanawiają zaryzykować i pojechać. Jednak życie, to nie bajka... Po przyjeździe do Mexico City zostają okradzione, gubią się w tłumie, błąkają bez pieniędzy i dokumentów. Cudownie uratowane przez młodego Meksykanina rozpoczynają wakacje od nowa, postanawiając sobie niczego nie odmawiać. Czas mija, a one zaczynają coraz lepiej czuć się w nowej rzeczywistości. Otoczone opieką bogatych mężczyzn, odkrywają uroki egzotycznej przygody i przeżywają wyśnione od lat romanse, czując się piękne i kochane jak nigdy.
Pozostaje jedynie kwestia powrotu. Czeka na nie szara Warszawa i samotne życie. Czy na pewno nie mają do czego wracać?

 

źródło opisu: http://replika.eu/katalog_ksiazek.php?wyd=1&kateg=Romans&st=10

źródło okładki: http://replika.eu/katalog_ksiazek.php?wyd=1&kateg=Romans&st=10

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (95)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1133
awiola | 2012-04-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 kwietnia 2012

„Cały czas w drodze gdzieś, po coś. Na zakupach, po zakupach, przed zakupami. Przed kinem, w kinie, po kinie. U kosmetyczki, po kosmetyczce. Śniadanie w locie, obiad w biegu, kolacja na stojąco”

Na temat autorki nie znalazłam żadnej informacji. To samo dotyczy zdjęcia. Luizy Kochańskiej po prostu nie ma w sieci, czym jestem szczerze zdziwiona. Może wy coś wiecie na jej temat?

„Meksykański romans” kupiłam za bardzo śmieszną kwotę na wyprzedaży. Cieniutka książeczka w formacie kieszonkowym.

Jest to opowieść o trzydziestoletniej bezrobotnej aktorce – Tamarze oraz jej pięćdziesięcioletniej zwolnionej z fabryki chipsów matce – Krystynie. Obydwie kobiety znalazły się na zakręcie życiowym. Córka porzucona przez faceta, matka zdradzona przez męża. Wydaje się, że pech nie opuszcza bohaterek aż tu nagle wygrany los w chipsach, odmienia ich życie. Tamara i Krystyna wyruszają na wycieczkę do Meksyku. Nie spodziewają się, że czeka tam na nie niebezpieczeństwo i duże ryzyko ale również...

książek: 7610
Scarlett | 2013-11-09
Przeczytana: 24 lipca 2012

No cóż. W tak małej książeczce naprawdę wiele się działo. Tyle tylko, że zdarzenia były tak nieprawdopodobne, że im bardziej wczytywałam się w powieść, tym częściej zadawałam sobie pytanie: kto tu zwariował? Autorka, bohaterki czy może ja?

Główne bohaterki były wybitnie tępe. Okradzione, nie robią zupełnie nic (oprócz wątpliwego poziomu ironicznych komentarzy), całe życie jest dla nich zabawą i wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ich dojrzałość psychiczna oscyluje gdzieś w okolicach dojrzałości przeciętnego pięciolatka.

książek: 817
Carmen | 2012-05-25
Przeczytana: 25 maja 2012

Skończyłam TO czytać i jestem w szoku... Przecież to nie książka tylko spisany sen pijanego zająca.
No fakt zaśmiałam się kilka razy, czytało się błyskawicznie (na wielkie szczęście) ale nie wiem czy można to nazwać książką. Na 175-ciu stronach wydarzenia zmieniają się z prędkością pocisków wystrzeliwanych z karabinu maszynowego, przy czym są to wydarzenia dziwne, nieprawdopodobne a całość w granicach absurdu.
Jedna gwiazda jest za małą objętość, druga za szybkość czytania. Dałabym trzecią za humor wzorowany na Chmielewskiej ale to by było chyba za dużo gwiazdek jak na taka książkę.

książek: 838
Ewelina | 2014-11-05
Na półkach: Przeczytane

Bardzo fajnie się czyta. Lekka, przyjemna i śmieszna opowieść.

książek: 497
Pna_Dsz | 2015-10-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Na ogół nie jestem amatorką tego typu książek. Została przeczytana jako mały przerywnik wśród częstego przesiadywania między książkami z mrocznym charakterem. Nie lubię komedii, a tym bardziej romansów. Format sprawia, że 'połyka' się ją w jeden wieczór. Mimo tego wszystkiego były chwile, kiedy treść doprowadzała mnie do śmiechu - stąd się wzięło tych kilka gwiazdek.

książek: 130
Edith | 2015-02-15
Przeczytana: 15 lutego 2015

Niewielkich rozmiarów książeczka z nieprawdopodobnie nierealną fabułą... Do przeczytania i zapomnienia.

książek: 248
Patrycja Leszczyńska | 2011-05-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Szczerze polecam tą książkę, chyba nigdy się tak przy innej nie uśmiałam;)

książek: 2870
ejotek | 2012-08-26
Przeczytana: 21 sierpnia 2012

„Meksykański romans” to mała i niezbyt gruba książeczka, którą polecam na krótką podróż jako lekką lekturę. Zakupiłam ją na stoisku taniej książki podczas urlopu nad morzem.
Na temat autorki nic nie udało mi się znaleźć, zatem ciężko jest odnieść się do jej osoby w kontekście tej książki.
Jest to historia matki i córki, Krystyny i Tamary Makuszyńskich. Obie aktualnie bezrobotne, zmagają się z poszukiwaniami nowego zajęcia, a także z samotnością. W książce widać polską rzeczywistość, w której oferowana praca często okazuje się nie być szczytem marzeń a nawet skutkuje złamaną nogą.
W ramach odprawy pani Krystyna otrzymuje dwieście paczek chipsów, które skrzętnie przeszukuje w poszukiwaniu monet jedno- i dwuzłotowych. Tamara natomiast znajduje zdrapkę, która okazuje się być ich oskocznią od szarej i bezrobotnej codzienności – wygrywają wycieczkę do Meksyku. Po wielu problemach przed wylotem pojawiają się nowe – na meksykańskiej ziemi: najpierw zostają okradzione, potem uciekają...

książek: 1
RudaŁucja | 2015-06-22
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 22 czerwca 2015

Dawno nie czytałam tak słabej książki, po spotkaniu się z wyższymi półkami, styl którym została napisana kompletnie mi nie odpowiadał. Tytuł z fabułą ma słabe powiązanie, niby się coś dzieje, ale jednak nic. Coś się zaczyna i nagle kończy bez rozwiązania i nie powraca do końca książki. Kupiłam za grosze na jakiejś promocji, cena z tyłu to 9,99, nie dałabym tyle za nią.

książek: 107
emi17m | 2014-07-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jak dla mnie bardzo fajna książka. Czytałam ją jeszcze w liceum i bardzo mnie zaciekawiła. Dużo się też przy niej śmiałam, a fabuła mi się podobała. Polecam:)

zobacz kolejne z 85 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd