Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zagłada Czarnej Kompanii

Tłumaczenie: Jan Karłowski
Cykl: Czarna Kompania (tom 9-10)
Wydawnictwo: Rebis
8,04 (432 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
65
9
104
8
113
7
98
6
41
5
8
4
2
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Many Deaths of the Black Company
data wydania
ISBN
9788375105612
liczba stron
1080
język
polski
dodał
Konował

Czarną Kompanią Glen Cook w pojedynkę dokonał rewolucji na polu fantasy - z czego mnóstwo czytelników wciąż nie zdaje sobie sprawy. Sprowadził opowieść do poziomu zwykłego człowieka, porzucając zużyte schematy królów, książąt i złych czarnoksiężników.
Było to niczym lektura powieści o wojnie w Wietnamie czytanych na haju. (Steven Erickson)

 

Brak materiałów.
książek: 165
MrBat | 2011-09-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Jeśli ktoś sięga po "Zagładę Czarnej Kompanii" ten ma za sobą już trzy wcześniejsze tomy. A to oznacza, że sam cykl Glena Cooka bardzo mu się spodobał lub, co bardziej moim zdaniem prawdopodobne, w tym cyklu się zakochał. Szkoda czasu na rozpisywanie się na temat jakości książki, bo jak cała historia Czarnej Kompanii, jest to spory kawałek fantastyki z najwyższej półki.

Od siebie dodam tylko, że ostatni tom o polskim tytule "Żołnierze żyją" jest jednocześnie w moim odczuciu najlepszym. Paradoksalnie jest też najsmutniejszym. Nie chcąc zdradzać zbyt wiele, powiem tylko, że bardziej dosłownym tłumaczeniem tytułu oryginalnego jest "Wiele śmierci w Czarnej Kompanii" (pomijając oczywiście fatalną stylistykę). W ostatnim tomie Kronik, pisanym przez Konowała, przebija się melancholia za starymi "dobrymi" czasami, oraz spora dawka cynizmu. Czyta się to świetnie.

Miejmy tylko nadzieję, że Glen Cook nie postawił jeszcze ostatniej kropki w temacie Czarnej Kompanii i doczekamy się kiedyś kolejnych dwóch zapowiadanych dawno temu tomów. Kto wie? Być być może autor pokusi się o napisanie prequela całej sagi i w nowych tomach poznamy losy Kompanii sprzed wydarzeń w Berylu?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Imperium burz

Chyba najgorszy tom serii. Mocno czuć przeciąganie fabuły, aby niepotrzebnie zrobić jeszcze jeden tom. Coraz więcej rozwiązań wyciąganych jak królik z...

zgłoś błąd zgłoś błąd