Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Powrót Czarnej Kompanii

Autor:
Cykl: Czarna Kompania (tom 7-8)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Jan Karłowski
tytuł oryginału
The Return of The Black Company
wydawnictwo
Rebis
data wydania
ISBN
9788375105605
liczba stron
840
język
polski
typ
papier
dodał
Konował
7,58 (322 ocen i 18 opinii)

Opis książki

Kiedy umiera nadzieja, pozostaje przetrwanie. I wciąż jest jeszcze Czarna Kompania. Czarna Kompania odbija z rąk Władców Cienia twierdzę Burzogard. Zaczyna się strategiczna gra - wyczekiwać na ripostę okrutnych panów ciemności czy uprzedzić ich atak? Wyczerpana długim oblężeniem, nękana potężną magią garstka straceńców kładzie na szali swe dusze i głowy. Konowałowi, Pani, Murgenowi i...

Kiedy umiera nadzieja, pozostaje przetrwanie.

I wciąż jest jeszcze Czarna Kompania.

Czarna Kompania odbija z rąk Władców Cienia twierdzę Burzogard. Zaczyna się strategiczna gra - wyczekiwać na ripostę okrutnych panów ciemności czy uprzedzić ich atak? Wyczerpana długim oblężeniem, nękana potężną magią garstka straceńców kładzie na szali swe dusze i głowy. Konowałowi, Pani, Murgenowi i reszcie braci na drodze do upragnionego Khatovaru stają wojska zdrajcy Mogaby i mury Przeoczenia, największej twierdzy świata, a także upiorna zima. Kiedy jednak słabnie bariera między światami, do gry wchodzi nowy makabryczny przeciwnik. Czy swą potęgą będzie w stanie przeszkodzić Kompanii w marszu do Khatovaru, miejsca spowitego coraz mroczniejszą legendą?

 

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 95
Tyreneusz | 2013-11-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 listopada 2013

Skończyć przygodę z Czarną Kompanią przed "Powrotem" byłoby szaleństwem.
Z braku czasu i pobieżnych notatek nie będę dzielił jej na tomy ale postaram się opisać ją jako całość. Początek zaintrygował mnie w sposób nieopisany, kiedy Murgen budzi się w okolicach 50 strony. Nie mogłem się z tego otrząsnąć. Ciężko było mi ogarnąć w czasie i przestrzeni ataki Murgena i zachowanie Mogaby czy Brzeszczota. Cook bardzo zręcznie wplata nowe wątki, równocześnie wyjaśniając te starsze. Jest cholernie sprytnym pisarzem jak na mój gust. Przez część książki przebrnąłem z trudem, i wydawało mi się to tylko czczą pisaniną zwiększającą objętość lektury poprzez powtarzanie większości oklepanych schematów, przez co lektura zajęła mi sporo czasu. Mimo wszystko czytałem dalej i w ostatnich 200 stronach Cook zrehabilitował się całkowicie,a nawet z nawiązką. Ten fragment "powrotu" połknąłem w jeden dzień zapominając o spaniu i jedzeniu. Akcja stała się tak szybka i zaskakująca, że świat realny znikał za...

książek: 298
Alatris | 2011-07-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

całą serię czyta się przyjemnie i lekko :) Jak na mój gust, bohaterowie są dobrze wykreowani. Zmieniają się w ciągu następujących wydarzeń, co dobrze świadczy o autorze ^^ Narratorzy... każdy inny i nawet stary i dobry Konował z czasem zmienia styl pisania.

książek: 190
nebetnefer | 2014-11-12
Przeczytana: 12 listopada 2014

Książka nieco mnie zawiodła, ale i tak jest godna polecenia.
Po przeczytaniu „Ksiąg Południa” zabrałam się za „Powrót Czarnej Kompani” i… spodziewałam się czegoś lepszego... Pomimo początkowych uwag (przy pierwszej części) i tym razem pan Cook mnie porwał. Wartka, sprawna narracja, pomijanie szerszych opisów przyrody, ciekawe i barwne postacie (nowe i stare) oraz sieć intryg. Tam chyba każdy coś knuje! Kolejną zaletą jest to, że wiemy tyle, ile Kronikarz, dlatego pojawiają się elementy zaskoczenia. Niestety, albo działa u mnie kobieca intuicja albo jestem przeżarta i przesiąknięta różnego rodzaju książkami i rpg’ami, ale nic poza jednym elementem zakończenia „Powrotu Czarnej Kompanii” nie budziło mojego „wow, a więc to tak!”, bo już wcześniej coś mi mówiło, co i jak.

Pierwsza część tomu: „Ponure Lata” w większości nie przypadła mi do gustu. Murgen irytował mnie do granic możliwości, ale w końcu przywykłam. Plusem było to, że dostaliśmy się za mury oblężonego przez Władcę Cienia...

książek: 174
Patryk | 2013-11-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jestem trochę zawiedziony. Po dwóch pierwszych bardzo dobrych tomach, ten mnie tak bardzo (w całości) nie zachwycił, choć ostatnie 200 stron było ciekawe i porywające. Sumując - może poziom lekko słabszy niż w dwóch poprzednich tomach, co jednak nie zmienia faktu, że na pewno obowiązkowa pozycja do kontynuacji przygód z Czarną Kompanią.
A teraz nie pozostaje nic innego jak zabrać się za czwarty tom.

książek: 216
Bystry | 2014-06-14
Na półkach: Przeczytane

Ostatnia książka z tej serii którą dałem radę przeczytać, za dużo dziwnych problemów i dłużyzn żebym dokończył serię...

książek: 420
Michał | 2011-02-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 stycznia 2011

Pierwsza część, a w zasadzie pierwsza książka autorowi raczej nie wyszła. Mętna narracje, nie trzyma się kupy, mało akcji.

Druga część niby dobra ale Cook Ameryki nie odkrywa. Osobowość narratora do znudzenia ta sama, przemyślenia Murgena niczym nie różnią się od tych Konowała, kronikarz mógłby się nie zmienić i nikt by nie zauważył. Akcje ciągną ciągle te same postacie, głównie Duszołap coś tam miesza. Innymi słowy ta część nadal w całości opiera się na tym co zostało wymyślone w pierwszym tomie czyli na schwytanych, Pani, Konowale i czarodziejach kompanii bo ci władcy cienia to są trochę moim zdaniem bezjajeczni. Pomysł z podróżami Murgena jak dla mnie jest zdecydowanie zbyt wydumany.

No ale dość tej krytyki. Książkę czyta się szybko i generalnie jest ciekawa. Krętactwa Duszołap są nadal zaskakujące i nieprzewidywalne (genialne zakończenie). Autor konsekwentnie odrzuca koncepcje epickich bitew i utartych schematów (mam tu na myśli "oblężenie" i ostateczną bitwę z Władcą Cienia)...

książek: 347
Alfa | 2014-07-06
Przeczytana: 25 kwietnia 2014

Wydanie łączone zawierające dwa tomy. Według mnie kawał naprawdę dobrej fantastyki, którą można tylko polecać. Niestandardowi bohaterowie i wydarzenia sprawiają, że mimo sporej objętości książkę czyta się szybko i lekko.
Fani zostają zaskoczeni zmianą narracji i początkowo opisane wydarzenia mogą wydawać się chaotyczne. Jednak w tym szaleństwie jest metoda, autor partiami ukazuje nam wydarzenia zarówno z przeszłości jak i teraźniejszości. Przerywając akcję w kluczowym momencie sprawia, że ma się ochotę czytać dalej, żeby zobaczyć co też tam się wydarzyło.
Akcja, zwłaszcza pod koniec książki zaczyna gnać do przodu. Pomysły autora są bardzo oryginalne i sprawiają, że czytelnik nie jest w stanie domyślić się co się wydarzy. Zwłaszcza, że sama fabuła pisana jest w formie kronik, a kronikarz nie zawsze jest wtajemniczany we wszystkie posunięcia Kompanii.
Polecam gorąco.

książek: 105
-SaH- | 2013-10-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2013

Powiem krótko: ciężka książka, która chyba nawet dla fanów może być ciężka do przebrnięcia. Ogólnie ciężko jest jej coś zarzucić, poza tym że nie wciąga tak, jak poprzednie, a sprawy nie ułatwia bardzo zawiły początek.

Osobiście czytałem ją po przerwie od poprzednich części i byłem kompletnie zagubiony. Z czasem pytania tylko narastały, jednocześnie nie zawsze odpowiadając na poprzednie.

książek: 402
elcarmello | 2011-05-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 11 maja 2011

Pierwsza część trochę mi się dłużyła, ale za to druga ( zwłaszcza pod koniec ) w pełni to zrekompensowała. Czuję już, że zbliżam się do finału opowieści i z niecierpliwością czekam na ostatni tom, bo ten urywa się masakrycznym "cliffhangerem". :)
Polecam, kawał konkretnej i ponurej fantastyki. Nie dla mamisynków. :)

książek: 207
Artur | 2012-08-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 sierpnia 2011

Mroczne fantasy w świecie tak innym i jednocześnie podobnym do naszego. Czarna Kompania nie jest łatwa w lekturze i czasem ma się wrażenie ciągnięcia czytelnika, jednakże dopiero przeczytanie wszystkich ksiąg pokazuję pełnię obrazu stworzonego przez autora.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   widziałaś BANDYTÓW
  •   pojawiła się CEBULA
  •   widziałeś DZIUPLĘ
  •   grałaś na FORTEPIANIE
  •   spotkałaś UŁANA
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Maria Konopnicka
    173. rocznica
    urodzin
    Ja lubię słyszeć mądre słowo! Mądre słowo to jest jak ojciec i jak matka człowiekowi. Nu, ja za mądre słowo to bym milę drogi szedł.
  • Mitch Albom
    57. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie jest za późno ani za wcześnie. Jest dokładnie wtedy, kiedy trzeba
  • Max Brooks
    43. rocznica
    urodzin
    Tak, to były kłamstwa, ale czasem kłamstwo nie jest złe. To znaczy, kłamstwo samo w sobie nie jest ani złe, ani dobre. Jest jak ogień: może ogrzać, ale może spalić - zależy od sposobu użycia.
  • Jerzy Bralczyk
    68. rocznica
    urodzin
    Bralczyk: Tak jak weekend, wciąż pisany po angielsku. To podobno jest słowo, które najdłużej czeka na spolszczenie. I nie doczeka się. Bo wyraźnie narusza reguły: w polszczyźnie po "ł" nie występuje "-i'. "Łikendu" nie będzie. Markowski: Występuje, występuje. W wyrazie "półinteligent"... pokaż więcej
  • Anja Snellman
    61. rocznica
    urodzin
    Mamo, posłuchaj, czasem oswojone ptaki zaczynają wariować. Obijają się o szyby, strącają pranie ze sznura, wlatują w cierniste krzewy, aż fruwa pierze. Po tych wybuchach nastaje zupełna cisza. W końcu ostatnie piórko spływa spokojnie na ziemię. Słychać, jak trawa rośnie. A potem życie toczy się dale... pokaż więcej
  • Agnieszka Chylińska
    39. rocznica
    urodzin
  • Martin Pollack
    71. rocznica
    urodzin
    Dlaczego to zawsze intelektualiści dają się okpić takim oszustom, podczas gdy umięśnieni półanalfabeci wydają się arcyodporni na problemy nowej epoki?
  • Sean Williams
    48. rocznica
    urodzin
    Ludzi można zastąpić. Sekund nie.
  • Mark Buckingham
    49. rocznica
    urodzin
  • James Blish
    94. rocznica
    urodzin
  • Karlheinz Deschner
    91. rocznica
    urodzin
    Od czasów Konstantyna cechami, po których rozpoznaje się ten Kościół, są obłuda i przemoc; codzienną praktyką tej religii stała się masowa zagłada. Surowo zakazywano zabijania pojedynczych osób, ale uśmiercanie tysięcy ludzi było dziełem miłym Bogu. To nie obłęd, to jest chrześcijaństwo.
  • Nora Szczepańska
    101. rocznica
    urodzin
  • Henrik Ibsen
    109. rocznica
    śmierci
    Odbierając przeciętnemu człowiekowi życiowe kłamstwo, odbiera mu pan równocześnie szczęście.
  • Cyprian Kamil Norwid
    132. rocznica
    śmierci
    Jękły głuche kamienie. Ideał sięgnął bruku.
  • Tony Halik
    17. rocznica
    śmierci
    Jeszcze raz mogłem się przekonać, że jednak kobiety mają zawsze rację. Pozorny kaprys mojej żony uratował życie dwóm ludziom!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd