Lubimyczytać.pl to:
społeczność 373 tys. zakochanych w książkach
ponad 664 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Powrót Czarnej Kompanii

Powrót Czarnej Kompanii

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Jan Karłowski
tytuł oryginału
The Return of The Black Company
seria/cykl wydawniczy
Czarna Kompania tom 3
wydawnictwo
REBIS
data wydania
ISBN
978-83-7510-560-5
liczba stron
840
język
polski
typ
papier
dodał
Konował
7.53 (229 ocen i 14 opinii)

Opis książki

Kiedy umiera nadzieja, pozostaje przetrwanie. I wciąż jest jeszcze Czarna Kompania. Czarna Kompania odbija z rąk Władców Cienia twierdzę Burzogard. Zaczyna się strategiczna gra - wyczekiwać na ripostę okrutnych panów ciemności czy uprzedzić ich atak? Wyczerpana długim oblężeniem, nękana potężną magią garstka straceńców kładzie na szali swe dusze i głowy. Konowałowi, Pani, Murgenowi i reszcie br...

Kiedy umiera nadzieja, pozostaje przetrwanie.

I wciąż jest jeszcze Czarna Kompania.

Czarna Kompania odbija z rąk Władców Cienia twierdzę Burzogard. Zaczyna się strategiczna gra - wyczekiwać na ripostę okrutnych panów ciemności czy uprzedzić ich atak? Wyczerpana długim oblężeniem, nękana potężną magią garstka straceńców kładzie na szali swe dusze i głowy. Konowałowi, Pani, Murgenowi i reszcie braci na drodze do upragnionego Khatovaru stają wojska zdrajcy Mogaby i mury Przeoczenia, największej twierdzy świata, a także upiorna zima. Kiedy jednak słabnie bariera między światami, do gry wchodzi nowy makabryczny przeciwnik. Czy swą potęgą będzie w stanie przeszkodzić Kompanii w marszu do Khatovaru, miejsca spowitego coraz mroczniejszą legendą?

 

pokaż więcej

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 87
Tyreneusz | 2013-11-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2013

Skończyć przygodę z Czarną Kompanią przed "Powrotem" byłoby szaleństwem.
Z braku czasu i pobieżnych notatek nie będę dzielił jej na tomy ale postaram się opisać ją jako całość. Początek zaintrygował mnie w sposób nieopisany, kiedy Murgen budzi się w okolicach 50 strony. Nie mogłem się z tego otrząsnąć. Ciężko było mi ogarnąć w czasie i przestrzeni ataki Murgena i zachowanie Mogaby czy Brzeszczota. Cook bardzo zręcznie wplata nowe wątki, równocześnie wyjaśniając te starsze. Jest cholernie sprytnym pisarzem jak na mój gust. Przez część książki przebrnąłem z trudem, i wydawało mi się to tylko czczą pisaniną zwiększającą objętość lektury poprzez powtarzanie większości oklepanych schematów, przez co lektura zajęła mi sporo czasu. Mimo wszystko czytałem dalej i w ostatnich 200 stronach Cook zrehabilitował się całkowicie,a nawet z nawiązką. Ten fragment "powrotu" połknąłem w jeden dzień zapominając o spaniu i jedzeniu. Akcja stała się tak szybka i zaskakująca, że świat realny znikał za stron...

książek: 269
Alatris | 2011-07-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

całą serię czyta się przyjemnie i lekko :) Jak na mój gust, bohaterowie są dobrze wykreowani. Zmieniają się w ciągu następujących wydarzeń, co dobrze świadczy o autorze ^^ Narratorzy... każdy inny i nawet stary i dobry Konował z czasem zmienia styl pisania.

książek: 408
Michał | 2011-02-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 stycznia 2011

Pierwsza część, a w zasadzie pierwsza książka autorowi raczej nie wyszła. Mętna narracje, nie trzyma się kupy, mało akcji.

Druga część niby dobra ale Cook Ameryki nie odkrywa. Osobowość narratora do znudzenia ta sama, przemyślenia Murgena niczym nie różnią się od tych Konowała, kronikarz mógłby się nie zmienić i nikt by nie zauważył. Akcje ciągną ciągle te same postacie, głównie Duszołap coś tam miesza. Innymi słowy ta część nadal w całości opiera się na tym co zostało wymyślone w pierwszym tomie czyli na schwytanych, Pani, Konowale i czarodziejach kompanii bo ci władcy cienia to są trochę moim zdaniem bezjajeczni. Pomysł z podróżami Murgena jak dla mnie jest zdecydowanie zbyt wydumany.

No ale dość tej krytyki. Książkę czyta się szybko i generalnie jest ciekawa. Krętactwa Duszołap są nadal zaskakujące i nieprzewidywalne (genialne zakończenie). Autor konsekwentnie odrzuca koncepcje epickich bitew i utartych schematów (mam tu na myśli "oblężenie" i ostateczną bitwę z Władcą Cienia) co...

książek: 151
dzida | 2013-11-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jestem trochę zawiedziony. Po dwóch pierwszych bardzo dobrych tomach, ten mnie tak bardzo (w całości) nie zachwycił, choć ostatnie 200 stron było ciekawe i porywające. Sumując - może poziom lekko słabszy niż w dwóch poprzednich tomach, co jednak nie zmienia faktu, że na pewno obowiązkowa pozycja do kontynuacji przygód z Czarną Kompanią.
A teraz nie pozostaje nic innego jak zabrać się za czwarty tom.

książek: 71
-SaH- | 2013-10-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2013

Powiem krótko: ciężka książka, która chyba nawet dla fanów może być ciężka do przebrnięcia. Ogólnie ciężko jest jej coś zarzucić, poza tym że nie wciąga tak, jak poprzednie, a sprawy nie ułatwia bardzo zawiły początek.

Osobiście czytałem ją po przerwie od poprzednich części i byłem kompletnie zagubiony. Z czasem pytania tylko narastały, jednocześnie nie zawsze odpowiadając na poprzednie.

książek: 395
elcarmello | 2011-05-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 11 maja 2011

Pierwsza część trochę mi się dłużyła, ale za to druga ( zwłaszcza pod koniec ) w pełni to zrekompensowała. Czuję już, że zbliżam się do finału opowieści i z niecierpliwością czekam na ostatni tom, bo ten urywa się masakrycznym "cliffhangerem". :)
Polecam, kawał konkretnej i ponurej fantastyki. Nie dla mamisynków. :)

książek: 151
Artur | 2012-08-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 sierpnia 2011

Mroczne fantasy w świecie tak innym i jednocześnie podobnym do naszego. Czarna Kompania nie jest łatwa w lekturze i czasem ma się wrażenie ciągnięcia czytelnika, jednakże dopiero przeczytanie wszystkich ksiąg pokazuję pełnię obrazu stworzonego przez autora.

książek: 170
Przemysław | 2013-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 marca 2013

Z początku ciężko się przyzwyczaić do nowego stylu pisania, ale później już z górki. Polecam.

książek: 165
Relwin | 2012-02-16
Przeczytana: 16 lutego 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Pierwotnie miałem dać 6/10, ponieważ książka była fajna, ale nie przykuwała mnie jak niewolnika do czytania. Jednak dałem 7/10, dlaczego? Otóż dlatego, że czytałem go długo z powodu męczarni w postaci lektur szkolnych. Mam tak duże tempo czytania, że liczyłem tylko na ferie zimowe, żeby ukończyć tą książkę. Doczytałem to co mi zostało w 2 dni. Czyli powód nr.1 : wciągnęła mnie znowu; Powód nr.2 : Zarąbiste zakończenie tego tomu spowodowało, że chwyciłem się czwartego tomu.

A teraz wdrążę się głębiej: bardzo dobra jest księga "Ponure lata". Bardzo dobry obraz realiów oblężeń miasta. Klimat jest zbliżony do księgi "Srebrny grot". Jednak męczyły mnie trochę fragmenty dotyczące snów Murgena. Lubię temat oniryczny, sam jestem oneironautą, ale co za dużo to nie zdrowo. Oczywiście zakończenie było tak dobre, że jeszcze tego samego dnia zacząłem kolejną część.

Teraz mowa o księdze "A jej imię Ciemność". No cóż, bardzo dobrze ukazano realia prowadzenia wojny przeciwko władcy ciemności Długieg...

książek: 969
Tixon | 2011-09-03
Na półkach: Ulubione, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 16 lutego 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Kroniki Murgena znane również pod nazwą Powrotu Czarnej Kompani.
Tomy niezwykłe nie tylko ze względu na nowego (nieco przyciężkawego) Kronikarza, ale również z powodu nietypowego pomieszania czasowego - Ponure Lata zaczynamy od oblężenia Dedżagore*, by po chwili przeskoczyć do czasu, w którym to stanowi tylko złe wspomnienie. Niestety, w obecnych tomach klucz w postaci znajomości całości, więcej przeszkadza, niż pomaga - wiedząc o co w tym wszystkim chodzi, nie ma elementu zaskoczenia. Z drugiej strony pozwala dostrzec drobne, wydawało by się nic nieznaczące elementy, z których składa się plan.
Murgen, spoglądając Kompanię, nie ma złudzeń Konowała, nie przedstawia ich w romantycznym świetle. To nie są mili ludzie ale i sam Murgen nie należy do sympatycznych chłopców, czego nie ukrywa. Wyraźnie widać też niechęć, brak zaufania czy też obowiązkowe kwestionowanie rozkazów (a także stanu psychicznego) dowódców.
Oprócz samej wojny na dalekim południu, dużo miejsca poświęcone jest licznym pr...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Ian Watson
    71. rocznica
    urodzin
  • Wiktor Suworow
    67. rocznica
    urodzin
    Dobry, to człowiek, który nie ukrywa siedzącego w nim zwierzęcia. a taki co usiłuje udawać dobrego, jest wręcz niebezpieczny. Najgroźniejsi są ci, którzy sami głęboko wierzą, że są dobrzy. Odrażający, ohydny przestępca może zamordować jednego człowieka, dziesięciu, stu, ale nigdy nie zabija milionów. Miliony mordują ci, którzy mają się za samą dobroć.
  • Mary Hoffman
    69. rocznica
    urodzin
  • Arto Paasilinna
    72. rocznica
    urodzin
    Umrzeć zawsze się zdąży.
  • Simon Beckett
    46. rocznica
    urodzin
    Nie ma drugich szans, są tylko inne. Jakąkolwiek podejmiesz decyzję, życie zawsze będzie inne niż wtedy, gdybyś podjął inną.
  • Elina Hirvonen
    39. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie umiałam jej sobie wyobrazić. Miłości, która jest tak niepodważalna, że mogę być zapłakana i rozbita, a mimo to pewna, że ktoś będzie mnie trzymał i chciał, bym następnego dnia obudziła się przy nim.
  • Hanna Januszewska
    109. rocznica
    urodzin
  • Merete Lien
    62. rocznica
    urodzin
  • Peter S. Beagle
    75. rocznica
    urodzin
    Ten wybierać drogę musi, komu wszelki szlak odcięło. Utracone wiecznie kusi, co minęło to minęło.
  • Julie Powell
    41. rocznica
    urodzin
    Julia nauczyła mnie, jak znaleźć własną drogę. Nie jest tak, jak sądziłam. Sądziłam, że chodzi o... nie wiem, o pewność siebie, silną wolę albo szczęśćie. To też warto mieć, bez wątpienia, ale jest coś innego, coś, z czego biorą się wspomniane wyżej rzeczy. To radość.
  • Adolf Hitler
    125. rocznica
    urodzin
    Walczyć mogę tylko o coś, co miłuję, miłuję tylko to, co szanuję, szanuję tylko to, co rozumiem.
  • Jan Dobraczyński
    104. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie mów do Boga: 'Tylko nie to', przyjmij pokornie to, co On uznał dla nas za najlepsze
  • Bram Stoker
    102. rocznica
    śmierci
    Kocham szarość, mrok i ciemność nocy, lubię być sam, a za najodpowiedniejsze towarzystwo uznaję własne myśli.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd