Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,12 (260 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
28
8
46
7
96
6
56
5
13
4
4
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375742701
liczba stron
456
język
polski
dodał
zbr

To opowieść o ciszy, w której grzęźnie szelest stóp w szturmowych butach. Chwycie, który więzi gardło, tchnieniu noża godzącego w nerkę, syku strzału ujarzmionego tłumikiem. Jedyny dźwięk jaki tu usłyszysz to huk gwoździ wbijanych w wieko trumny! Drapieżnik! Pan Białych Nocy! Wszedł do rezydencji warownej niczym twierdza, zmielił na bity jej system alarmowy, a potem wymordował ochronę....

To opowieść o ciszy, w której grzęźnie szelest stóp w szturmowych butach. Chwycie, który więzi gardło, tchnieniu noża godzącego w nerkę, syku strzału ujarzmionego tłumikiem. Jedyny dźwięk jaki tu usłyszysz to huk gwoździ wbijanych w wieko trumny!

Drapieżnik! Pan Białych Nocy!

Wszedł do rezydencji warownej niczym twierdza, zmielił na bity jej system alarmowy, a potem wymordował ochronę. Twardych chłopaków ze Specnazu. Chłodno, metodycznie, wytłukł ich niczym ślepe kocięta. A potem powyrywał im serca.
Odszedł niczym duch, unosząc w mrok ofiarę – córkę człowieka, z którym liczył się sam Władimir Władimirowicz Putin.

Tylko człowiek, który nosi w sercu dotyk Michała Archanioła, tylko Depozytariusz Chorągwi, relikwii Specnazu pochwyci jego trop. Może...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (507)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1859
ZaaQazany | 2012-05-21
Przeczytana: 08 maja 2012

Męsko-szowinistyczna, 18+.
W sam raz nadająca się dla mego małego, zmęczonego męskiego móżdżka. Jako prawdziwy plankton poszukuję chwil, w których mogę wygodnie wyciagnąć się na kanapie, postawić obok półlitrowy kubek (nie mylić z "kufel")herbaty i zanurzyć się w lekturze książki, autor której niczego ode mnie nie wymaga.
Nie będę opisywał fabuły, bo chyba nie ma sensu zabierać przyjemności jej poznania czytelnikowi. Ale... Prosta, wręcz przewidywalna, a mimo to potrafiąca wciągnąć. Książka typowo sensacyjna, osadzona w rodzimym klimacie z lekką nutą fantastyki, która nigdy nie zostanie okrzyknięta "kanonem" gatunku. I chyba w tym cały jej urok. Książka, czytaniem której niczego nie udowadniam ani sobie, ani innym. Książka, przeczytaniem której raczej nie nalezy wyniośle chełpić się na bankietach, koktajlach, aperitifach, ale o której chętnie pogada się z kolegami przy grilu, coli i innych, nieco mocniejszych, trunkach. Książka dla siebie i dla rozmów o niczym w męskim gronie.
Nie...

książek: 136
Linoskoczek | 2015-02-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lutego 2015

Mitomańska historyjka o superzabijakach.
Mnożących się niczym króliki.
Nie, prędzej jak szarańcza.

Z każdego kątka wygląda jakiś super ekstra nadzwyczajny najlepsiejszy specjalista. Wraz z ilością stron ich zastęp mnoży się w postępie geometrycznym. Szczególnie w Rosji, która to właśnie kreowana jest na taki mityczny kraj, gdzie super nadzwyczajni mega twardzi zawodnicy, a nade wszystko ekstremalnie morderczy z umiejętnościami, niż wszelacy mistrzowie kina kopanego klasy z rodem z Chin, gdzie tam, z Korei Północnej, gdzie jeden heros rozbija w puch i pył zastępy burżuazyjnych kontrrewolucjonistów. Jednak w Rosji rodzą się zuchy większe, wprost na kamieniu. Wszelkie epickie wyczyny to dla nich fraszka. To w większej połowie półbogowie, bardziej boscy od Achillesa czy Herkulesa.
Choć są jeszcze od nich skuteczniejsi.
Chińczycy.
Nie wszyscy jednak.
A doskonalcy.

Flaki mi się ze śmiechu plątały, jak czytałem o tych nadludzkich wyczynach, a zwoje mózgowe co do jednego prostowały...

książek: 290
kylo22 | 2016-06-11
Na półkach: Przeczytane

Białe noce jak i pozostałe książki pana Adama przypadła mi do gustu.
Jednak w tej książce pojawiła się pewna nieścisłość, a mianowicie:
Żenia milicjant na prośbę Janusza sprawdził w bazie danych nazwiska związane z Razumowskim. Niestety pojawił się tu błąd i przy Elenie Szewieliewej pojawiła się informacja iż przebywała w Leningradzie w czasie blokady, co jest nieprawdą, jedyną związaną z Razumowskim kobietą przebywającą podczas blokady Leningradu była Wiera Turkow.

książek: 674
Dominik | 2015-01-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 stycznia 2015

W ramach oczyszczania półek z książek, które kupiłem a potem nie przeczytałem, zabrałem się w końcu za „Białe noce”.

Powieść rozpoczyna się mocnym wejściem, główny bohater jest mocno pobity i przesłuchiwany przez policję. Wkrótce potem przyjmuje ofertę pracy dla rosyjskiego biznesmena, któremu porwano córkę. Pomimo niewątpliwego profesjonalizmu osób zaangażowanych w poszukiwania nie odnaleziono ani porywaczy ani nawet zwłok, w związku z czym do poszukiwań ma dołączyć Janusz Korpacki - człowiek mający odpowiednie umiejętności i rekomendacje.

Mamy tu nienachalne wątki fantastyczne, wielu twardych facetów, jednego który bardzo dużo może, jedną wymagającą wychowania małolatę, wspaniałą i doskonałą pod każdym względem żonę głównego bohatera i wreszcie tajemniczego przeciwnika którego umiejętności przekraczają ludzkie możliwości. Całość jest umiejscowiona w rosyjskich realiach gdzie prawo jest prawem, ale jeżeli wynająć kilku „poważnych chłopców” to kara będzie wymierzona szybciej,...

książek: 109
Gromomir | 2014-03-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 2012 rok

Świetna kontynuacja "Chorągwi...". To co w tamtej książce było dobre, tutaj jest jeszcze lepiej rozwinięte - opis Rosji, fabuła, działania i charakter głównego bohatera.
Niestety, to co było wadą, wątki fantastyczne, tutaj poniekąd jest nadal. Przynajmniej w mojej ocenie, choć niektórzy pewnie się nie zgodzą. Dlatego nie obniżam swojej oceny.

książek: 537
czytambolubie | 2014-06-16
Przeczytana: 11 czerwca 2014
książek: 1478
Medzison | 2011-10-16
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 16 października 2011

Lepsza niż pierwsza część- to na pewno. Przywykłam do stylu pisania pana Przechrzty i stwierdzam, że go polubiłam. Świetna i wciągająca fabuła, wartka akcja, chociaż momentami brakowało mi podkreślenia powagi sytuacji i dodania niektórym wydarzeniom większego, bardziej przejmującego głównego bohatera strachu czy przejęcia. Niektóre rzeczy dzieją się "od tak", podobnie jak w "Chorągwi...". Z drugiej strony nie ma tu niepotrzebnych rozpamiętywań i marudzenia. Intryga ciekawie zapętlona i równie dobrze rozwiązana, bardzo umiejętnie, ale nie definitywnie... Polecam, ale tym którzy lubią taki klimat.

książek: 99
Krzsztf Prc | 2015-01-28
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Kontynuacja przygód bohatera "Chorągwi Michała Archanioła". Tym razem akcja dotyczy zadania rozwiązania zagadki zleconej przez rosyjskiego oligarchę. Zdecydowanie lepsza od "Chorągwi Michała Archanioła", rozbudowana, ale przejrzysta i ciekawa fabuła. Mnóstwo informacji dotyczących militariów, których Przechrzta jest niewątpliwym specjalistą. No i pojawia się tutaj postać majora Razumowskiego, którego perypetie można śledzić w cyklu "Demony wojny". Reasumując, książkę polecam, ale niestety po przeczytaniu nieco słabszej poprzedniczki.

książek: 25
Jakub | 2011-01-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2010

To naprawdę można przeczytać bez czytania wcześniej "Chorągwi Michała Archanioła" i nie będzie się miało z tego powodu żadnych problemów z treścią, ja zorientowałem się, że to niby jakaś pseudo-kontynuacja dopiero na końcu, podczas czytania wyjaśnień. Styl autora mi się podoba, a do tego osadzenie miejsca akcji w skorumpowanej Rosji czynią z tej książki - dla mnie - naprawdę fajną (i klimatyczną!) pozycję.

książek: 254
Riahnon | 2016-09-04
Na półkach: Przeczytane

Drugi tom, ponownie z serii "zabili go i uciekł". Autor sprawnie prowadzi akcję, a na babole fabularne można przymknąć oko.

I ponownie - zachowując pewien dystans do opisanego funkcjonowania świata służb specjalnych, mafii i najwyraźniej wyższej uczelni (na mojej nie było takich atrakcji) - fajne czytadło

zobacz kolejne z 497 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd