Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Młodego warszawiaka zapiski z urodzin

7,69 (59 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
8
8
15
7
16
6
10
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7436-068-2
liczba stron
182
język
polski
dodała
Ag2S

"Cieszę się z tego kolejnego wydania moich "Zapisków z urodzin". Po raz pierwszy książka ukazała się trzydzieści lat temu i cieszyła się pewnym powodzeniem, gdyż kilkakrotnie ją wznawiano. Niestety, nie były to edycje kompletne: cenzura w PRL uniemożliwiała jakiekolwiek wzmianki o prawdziwej historycznej roli ZSRR, a nawet wyrzuciła z pierwszego wydania książki samo nazwisko Stalina. W obecnej...

"Cieszę się z tego kolejnego wydania moich "Zapisków z urodzin". Po raz pierwszy książka ukazała się trzydzieści lat temu i cieszyła się pewnym powodzeniem, gdyż kilkakrotnie ją wznawiano. Niestety, nie były to edycje kompletne: cenzura w PRL uniemożliwiała jakiekolwiek wzmianki o prawdziwej historycznej roli ZSRR, a nawet wyrzuciła z pierwszego wydania książki samo nazwisko Stalina. W obecnej wersji umieściłem wszystkie "niecenzuralne" dla PRL fragmenty. Choć postacie w "Zapiskach" są fikcyjne, jest to najbardziej autobiograficzna z moich książek i narrator przemawia przeważnie moim głos"
(od Autora)

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 338
Derufin | 2011-10-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2011

Wystarczy przeczytać dowolne 2-3 zdania, żeby przekonać się, że mamy do czynienia z wybornym dziełem… Tematyka II wojny wciąż mnie "trzyma" i tym razem dobrze trafiłem - każdy z 4 rozdziałów opisuje dzień urodzin autora-bohatera: w 1938, 1939, 1943 i 1944 roku… a dzień to 24 września… Widać, że Stawiński wiele przeżył, wiele usłyszał i zobaczył podczas wojny - nic dziwnego, że napisał potem tyle scenariuszy do arcydzieł… Najbardziej chyba zaszokowało mnie to, że przeczytałem tu opis sceny, którą później autor odtworzył w rewelacyjnym filmie "Jutro idziemy do kina"… Uczta.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeep. Moja wielka przygoda

Marzenie każdego podróżnika. Antonio Halik (tak jest podpisany w moim wydaniu i zaczynam się do tego imienia przyzwyczajać) stał się moim mistrzem obo...

zgłoś błąd zgłoś błąd