Zasypie wszystko, zawieje...

Wydawnictwo: Świat Książki
7,39 (183 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
29
8
36
7
42
6
19
5
15
4
5
3
5
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379439225
liczba stron
760
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Wreszcie Teodor Czerestwienski zaczął: „Czasem wydaje mi się, że rozumiem wszystko, czasem, że nic. Oczywiście, tobie zależy na tej ziemi w sensie jak najbardziej dosłownym, bo jej kawałek jest twoją rodzinną własnością od kilku wieków, i także w przenośnym, bo uważasz, że to twój kraj. Ukraińcy mówią, że to wyłącznie ich kraj i macie iść stąd precz. Ale na dobrą sprawę ty i tobie podobni nie...

Wreszcie Teodor Czerestwienski zaczął: „Czasem wydaje mi się, że rozumiem wszystko, czasem, że nic. Oczywiście, tobie zależy na tej ziemi w sensie jak najbardziej dosłownym, bo jej kawałek jest twoją rodzinną własnością od kilku wieków, i także w przenośnym, bo uważasz, że to twój kraj. Ukraińcy mówią, że to wyłącznie ich kraj i macie iść stąd precz. Ale na dobrą sprawę ty i tobie podobni nie jesteście nikim innym, jak Ukraińcami. Czy też Rusinami. W końcu to jedno i to samo. Nie o nazwę przecież chodzi. W którymś tam pokoleniu zmieniliście wyznanie, najczęściej zaś język, czasem i to, i tamto równocześnie, nie przestaliście jednak być Rusinami. Jesteście więc wy, mówiący po polsku - dawna szlachta czy chłopi, wszystko jedno - autentycznymi synami tej ziemi. Zatem o co nienawiść? O język? Też nie. (…) Nie język zatem ani narodowość rozgranicza. Myślałem dawniej, że nędza i bogactwo. (…) Więc i ten podział: nędza - bogactwo, niczego nie wyjaśnia. (…) Może przyczyna tego, co tu się dzieje, tkwi gdzie indziej? Może jak mozaika składa się z wielu elementów, których nie umiem poskładać?. (fragment książki)

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (695)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 334
Gapcio | 2019-04-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

To jest wielka powieść o wojennej pożodze na Podolu, znakomicie oddająca potrzask, w jakim znalazła się ludność polska, między dwoma najeźdźcami, realizującymi swe strategiczne cele i niebaczącymi na wartość ludzkiego życia, z trzecim, najbardziej zapiekłym wrogiem, który, lekceważony i uciskany od lat, wyrósł pod bokiem i właśnie podnosi głowę, zwietrzywszy szansę na krwawy rewanż.
Największego atutu powieści Odojewskiego upatruję właśnie w ukazaniu całej ambiwalencji i złożoności sytuacji na Kresach, odległym od uproszczonej, zero-jedynkowej wizji właściwej dla niektórych kręgów. „Zasypie wszystko, zawieje” to wielowątkowy traktat o jednostce beznadziejnie uwikłanej w młyny historii, nie apologia jednego narodu.
Ale choć doceniam szeroki horyzont myślowy autora oraz jego kunszt literacki, nie trafiają do mnie jego założenia artystyczne, czyli pożenienie strumienia świadomości bohatera o romantycznym rodowodzie z tą konkretną tematyką, która bardziej mnie przekonuje bądź w...

książek: 472
Łokieć_Pana_D | 2016-11-25
Na półkach: Odojewski, Przeczytane

Kawał drewna ciężkiego Odojewski rzuca na kark. Między okładkę. Dźwigaj i jęcz. I tak nie dasz rady. A ja się uparłem i szyję nadstawiam. A przynajmniej oczy, by czytać. Po nocy.
Ciężkie, bo treść. Wołyń. Przecież tak nie wolno mordować! To barbarzyństwo.
Ciężkie, bo i kochanie tu ciąży. Emocje, żale, nawet porywy. Wzbudzają smutek, gorycz jakąś.
Ciężkie, bo pióro autora. Mówi: "męcz się". Ja jednak wiem, że odstawić książkę to strata.
Jedno jest lekkie na tych stronach. Miłość do dnia każdego, który wstaje. Do słońca. To tak, jakby pięć pierwszych minut pisać o kłosie pszenicznym, a pięć kolejnych - o czerwieni krwi na nim. O nienawiści pod skórą. Zakończyć żalem rozdartym. To dobrze? To źle? Tak można?
Polecam. Kłodę drewna na barki.Trudno tu przymknąć oczy. Trudno wytrzymać.

książek: 440
czytający | 2016-08-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 sierpnia 2016

Nigdy jeszcze nie spotkałem pisarza, który by tak przenikliwym wzrokiem patrzył na śmierć. Nie zdarzyło mi się dotąd, aby jego oczami widzieć tak bezmierne upodlenie podczas bratobójczej rzezi. W szatańskim wirze dostrzegłem łuny pożarów, które dopominały się o swoją pamięć a ich przesycony krwią kolor to nic innego jak następstwo okrutnych mordów i gwałtów. Nienawiść rozlana szeroko po wołyńskiej ziemi spływa coraz szerszymi rzekami a trwoga zatacza co chwilę wielkie kręgi. Czy można jeszcze zapomnieć o Wołyniu staczającym się na samo dno ciemności? Czy jest możliwe wyparcie z pamięci zamroczenia nacjonalizmem, który upodobnił tę ziemię do przeklętej krainy pełnej odwetu? Włodzimierz Odojewski udowodnił, że ten kocioł pełen gotujących się namiętności zasługuje na nasz szacunek i ciągłe przypominanie przyczyny pogromów. A to wszystko dla potomności, która powinna wiedzieć o tym, że każdy złowróżbny symbol zapada gdzieś głęboko, wywołując z czasem wichry wojny.

Zimna i smutna...

książek: 668
Monika-Katarzyna | 2018-02-08
Przeczytana: 08 lutego 2018

Żadna książka jaką czytałam nie zaciążyła na moim sercu jak ta. Tak, jest trudna, ciężko przez nią przebrnąć, wpędza w mrok i depresję, trzeba ją czytać z "oddechami', robić przerwy, nie łykać całej. Zalała smołą i zasypała popiołem moje serce. I nie, nie płakałam nad nią. Wstrzymała moje łzy.

I tak, myślę, że ta książka powinna być w kanonie lektur szkół średnich. Tak wiele ważnych spraw porusza w sposób obiektywny ( Katyń, rzeź wołyńska, front wschodni II wojny światowej). Styl i język nie należą do prostych, ale w tym całe jej piękno.

książek: 1688
cymelium | 2018-11-08
Przeczytana: 08 listopada 2018

Panie i Panowie, czapki z głów!!!!

CHAPEAU BAS!!!!!!!!!

po tysiąckroć CHAPEAU BAS!!!!

Literacka perełka.

Zachwyt..... to jedynie mogę napisać. W zachwycie tkwię.... Początki były trudne, przyznaję. Te długie, mocno rozwinięte zdania.... Tak inne od tego co do tej pory czytałam. Sposób pisania zupełnie inny od tego z czym stykam się w innych książkach. Ale właśnie to mnie zachwyciło. Mała ilość dialogów i zdania, piękna polszczyzna, opisy.... Tą opowieścią należy się delektować, smakować ją powoli, dać się jej ponieść, unieść, ulec oczarowaniu...
Przepiękna opowieść. Muszę ją mieć na półce, żeby jeszcze kiedyś w niej się zanurzyć.
Polecam

książek: 1812
Kamil Szaładziński | 2014-11-23
Przeczytana: 23 listopada 2014

W ostatnim czasie w polskiej publicystyce krąży gorąca dyskusja na temat rzezi wołyńskiej trwająca w latach 1943-1944. Temat jest trudny, nierozliczony i przykuwający uwagę nie tylko współcześnie. Włodzimierz Odojewski, czterdzieści lat po wymienionych wydarzeniach, napisał trzytomową epopeję ukazującą losy dwóch kuzynów stojących po dwóch stronach barykady. Porażający zapis okrucieństwa, zagłady polskości na kresach, bratobójczej walki oraz poszukiwania własnego miejsca na świecie.

Odojewski ma trudny do odbioru styl i język. Długie, wielokrotnie złożone zdania potrafiły mnie zmęczyć i wytrącić mi sens. Z drugiej strony ten zabieg oddaje chaos, strach, gniew, nienawiść i wszelkie namiętności bohaterów. Sami bohaterowie ze swoją złożoną osobowością, motywami postępowania są niejako z krwi i kości. Naprawdę warto przeczytać. Szkoda, że nie jest ta powieść lekturą szkolną. Artyzm i tło historyczne sprawiają, że to wysoka literatura.

książek: 6892
allison | 2012-01-30
Przeczytana: 30 stycznia 2012

Ciekawa, chociaż bardzo przytłaczająca nastrojem powieść, której akcja rozgrywa się podczas drugiej wojny światowej na Kresach.

Książka porusza kilka ważnych problemów, które są ze sobą powiązane. To przede wszystkim ciągłe walki, nie tylko z sowietami i Niemcami, ale również między miejscową partyzantką a banderowcami i samozwańczymi ugrupowaniami, których jedynym celem są grabieże i niszczenie wszystkiego wokół. Pogromów dokonują także chłopi, którzy napadają na majątki właścicieli ziemskich. Właśnie w takim pełnym bezmyślnego okrucieństwa napadzie ginie matka głównego bohatera, Pawła Woynowicza. W tym opanowanym przez żądzę mordu świecie nikt nie może być pewien dnia ani godziny.

Inne problemy to: miłość Pawła do bratowej, rywalizacja między nim a kuzynem, szukanie zemsty, bardzo dramatyczny wątek katyński, który przez wiele lat skazywał tę powieść na drugi obieg, oraz pełne niepokoju obawy o sytuację Polski pod koniec wojny, gdy front zaczyna przesuwać się ku Zachodowi, a...

książek: 371
Justyna | 2013-11-24

Kolejna pozycja, do której przeczytania byłam zmuszona na studiach filologicznych. Moim koleżankom ta książka się podobała,więc myślałam, że będzie czytało się ją szybko i mi się spodoba natomiast ja bardzo się z nią męczyłam i nie mogłam się doczekać kiedy się skończy. Tylko kilka fragmentów w tym ten z wątkiem katyńskim było ciekawych. Najwidoczniej książka ta jest dla mnie za trudna do zrozumienia, jest za bardzo elitarna. W pamięci po przeczytaniu tej książki niewątpliwie pozostanie mi w głowie cytat: " Na spotkanie szczęścia iść należy z czystym sumieniem i nigdy nie oglądać się za siebie, gdy wszystko zostało już zmięte i podeptane".

książek: 1921
keys | 2012-12-17
Na półkach: Przeczytane

Polski Doktor Żywago. Bardzo dobra powieść przenosząca nas w inny świat.

książek: 500
Jarmila | 2014-05-09
Przeczytana: 09 maja 2014

Długo zastanawiałam się nad oceną książki Odojewskiego. Na niekorzyść przemawiał styl pisania, który nijak nie pozwalał wczuć się w klimat powieści i oddzielał czytelnika od życia bohaterów nieprzebytym murem. Na początku chciałam nawet dać sobie spokój, nie męczyć tej książki, ale jak to ma wiele moli książkowych w zwyczaju - musiałam przeczytać do końca.

Chciałabym się tutaj też w pewien sposób usprawiedliwić. Bardzo dobrze rozumiem zamysł twórczy autora. Rozumiem, że pisał tak w pewnym celu. Cel w pewien sposób nawet osiągnięty, bo przez te dziwacznie konstruowane zdania dało się lepiej zrozumieć chaos i zamęt tamtych lat. Również doceniam zastosowanie techniki strumienia świadomości, który pozwalał w dość ciekawy sposób zrozumieć bohaterów.

Ale jeszcze raz powtarzam: zrozumieć, a nie wczuć się. Ciągle nasuwał mi się na myśl "Cichy Don", gdzie zdarzenia opisywane były w diametralnie inny sposób. Tam z kolei nie było możliwe dokładne prześledzenie myśli bohaterów (przez co...

zobacz kolejne z 685 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Włodzimierz Odojewski nie żyje

20 lipca zmarł Włodzimierz Odojewski – pisarz, autor scenariuszy scenicznych i słuchowisk radiowych, przedstawiciel tzw. pokolenia Współczesności. Miał 86 lat.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd