Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ciemna Strona Mocy

Tłumaczenie: Jan Mickiewicz
Cykl: Gwiezdne Wojny: Trylogia Thrawna (tom 2) | Seria: Star Wars: Gwiezdne Wojny
Wydawnictwo: Amber
7,47 (394 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
67
8
84
7
140
6
44
5
24
4
3
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dark Force Rising
data wydania
ISBN
8371693583
liczba stron
512
słowa kluczowe
Thrawn, star wars
język
polski
dodał
Tomek Kolenda

Han Solo i jego przyjaciel Lando Calrissian zdobywają informację o miejscu ukrycia zaginionej gwiezdnej floty katańskiej. Przejęcie dwustu pancerników może przechylić szalę zwycięstwa na stronę Republiki prowadzącej wojnę z siłami dawnego Imperium. Jednak admirał Thrawn jest szybszy...

 

źródło opisu: ["Amber", 1995]

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (663)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3436
Grażyna | 2015-01-07
Na półkach: Przeczytane, Audiobooki

https://www.youtube.com/playlist?list=PLTVOfPbkzwNYMjN9O3XrdKVLYq531NImT

książek: 320
Przemek | 2016-06-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 czerwca 2016

W tym tomie przeplata się kilka emocjonujących wątków, urywanych w najciekawszym momencie by wrócić do zapomnianego już nieco wątku wcześniejszego, którego emocje odkrywamy na nowo, i tak w kółko.;)
Bardzo ważna okazuje się misja Lei na Honoghr, planetę Noghrich. Początkowo prawie uwierzyła, że to był zły pomysł, który źle się skończy nie tylko dla niej, ale w kluczowym momencie szczęście, czy też jak ona sama uważa, moc, jej dopisuje. Oczywiście nie ma jeszcze mowy o podporządkowaniu tej rasy komandosów Republice.
Drugim, niemniej istotnym wątkiem jest temat zaginionej 50 lat temu floty 200 pancerników: Floty Katańskiej. Kilka osób ma pojęcie o tym, gdzie jej szukać. Niespodziewanie na trop wpada Han i Lando. Pewne informacje uzyskuje też Mara. Imperium swoimi brutalnymi metodami próbuje uprzedzić Republikę w zamiarze przechwycenia floty.
Pojawiają się też ciekawe pojedynki polityczne: Botańczyk Fey'la sprowadza niełaskę na admirała Ackbara, ale w końcu musi stawić czoło równemu...

książek: 425
Marek Adamkiewicz | 2014-08-25
Na półkach: Przeczytane

Nie ma co się za bardzo rozpisywać. Powieść porównywalna z "Dziedzicem Imperium", ich poziom jest bardzo zbliżony.
Walory - szybka i dynamiczna fabuła, znani i lubiani bohaterowie, ciekawe miejsca akcji.
Minusy - powierzchowne zaledwie wejście w psychikę bohaterów, wrażenie wszechwiedzy Thrawna.

Drugi tom, podobnie jak pierwszy, nie pozwala zrozumieć dlaczego ta trylogia ma tak wysoką renomę wśród fanów. Jest to powieść dobra, owszem, ale na pewno nie tak znakomita, jak świadczyłaby o niej jej legenda.

książek: 430
Bartłomiej Zuławnik | 2012-11-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 listopada 2012

Drugi tom trylogii trzyma bardzo wysoki poziom Dziedzica Imperium. Zahn odkrywa przed nami powoli karty, jednak wciąż najważniejsze rozstrzygnięcia czekają na czytelnika w ostatnim tomie.Właściwie mogę zarzucić autorowi tylko jedno, mianowicie jakim cudem Luke nie potrafi podnieść Mocą jakiejś jednej rzeczy. Przecież to jest człowiek, który pokonał Vadera i Imperatora, ale cóż nic się na to nie poradzi.
Polecam bardzo, choć Ci co już zaczeli I tom na pewno szybko skończą całą trylogię.

książek: 369
Sebastian Janek | 2016-08-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 31 sierpnia 2016

Timothy Zahn stworzył wiele ciekawych postaci w świecie Gwiezdnych Wojen i za to należy mu się dozgonny szacunek fanów serii. Dzięki niemu świat został znacznie rozbudowany i pogłębiony. Mara Jade i admirał Thrawn to zdecydowanie moje ulubione postacie, czytałem o nich wcześniej, a teraz mam je obie w tej samej książce. Szczególnie podobało mi się ich spotkanie w cztery oczy.

Niemniej pozostałe wątki książki kuleją. Wiele z nich jest kontynuowanych bardzo niedbale, a przez mniejszą dynamikę wydają się być jakby w tle do wyścigu Thrawn-Solo po dowództwo nad wspomnianą Flotą. Od samego początku czuć nawiązanie do pierwszej części, zgaduję że kulminacja nastąpi w „trójce”, ale dla osoby znającej inne tytuły książek nie jest tajemnicą, że wątek Czarnej Floty zapoczątkowanej w tym tomie będzie mieć swój finał gdzie indziej.

książek: 931

Początkowe polityczne rozgrywki były nieco nudnawe i akcja nie od razu ruszyła. Wydaje mi się, że ta książka jest słabsza, niż Dziedzic. Mimo wszystko takie wątki, jak rewelacje ujawnione Nogrim przez Leię, epicki jak dla mnie pobyt Luke'a na Jomarku (C'baoth, ten nadęty psychol, to najbardziej wkurzająca postać tej Trylogii), czy wałęsanie się Hana i Landa po Galaktyce były cudowne. I ten pomysł na podwodne kasyno - cudeńko! Końcówka mnie trochę rozczarowała, bo spodziewałam się bardziej spektakularnej bitwy, ale nic to, i tak było super.

książek: 93
Hanau | 2013-06-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 listopada 2012

Najlepsza trylogia książkowa dotycząca gwiezdnych wojen

książek: 32
Mateusz | 2015-04-19
Na półkach: Przeczytane

Podobnie jak pozostałe książki z tego cyklu: przyzwoita książka z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Może nie porywa aż tak jak książki z tego cyklu autorstwa Drew Karpyshyna, ale mimo to nie można powiedzieć o nich wiele złego. Nie chcąc spoilerować, zauważę tylko, że szczególnie urzekło mnie niesielankowe ukazanie rzeczywistości Nowej Republiki (dla niewtajemniczonych: w założeniach idealnego demokratycznego państwa powstałego na zgliszczach totalitarnego Imperium), co można uznać za element "przesłania" o uniwersalnym charakterze.

książek: 29
theVenator | 2012-12-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 listopada 2012

Jestem wielkim fanem Gwiezdnych Wojen, ale moje zamiłowanie wynika głównie z fascynacji pomysłowością twórców OT, dawnym Hollywood i kinem nowej przygody. Nie spodziewałem się wiele po Expanded Universe znając zamiłowania do skoków na kasę i poziom przy takich dziełach. Ale tu się nie zawiodłem, Zahn trzyma bardzo dobry poziom, który nawet bez wsparcia ze strony filmu pozwoliłby mu się wybić. Trylogia Thrawna to jedno z najlepszych ogniw twórczości dla fanów SW i z czystym sercem ją polecam

książek: 282
Bandziorno | 2013-07-17
Na półkach: Przeczytane, Gwiezdne wojny
Przeczytana: 17 lipca 2013

Jeśli komuś podobała się pierwsza część Trylogii Thrawna, to druga tym bardziej powinna się spodobać. Tytułowy bohater trylogii jest fascynującą postacią i w tej części mamy okazję jeszcze lepiej go poznać. Na plus przemawiają też odwołania do przeszłości. Intrygi są bardzo zawiłe, czasami nawet przesadnie. Niestety autor czasami tak zagalopowuje się w niektórych wątkach, że później, chyba z braku pomysłu na rozwiązanie, kończy je w dość banalny i nieprzekonujący sposób.

zobacz kolejne z 653 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd