Teraz jestem w Tęczowym Moście

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,65 (54 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
11
7
16
6
9
5
5
4
1
3
6
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7506-313-4
liczba stron
192
słowa kluczowe
pies
kategoria
Inne
język
polski

Teraz jestem w Tęczowym Moście to książka o niezwykłej więzi, jaka może zaistnieć między psem i człowiekiem. Przeczytamy w niej o wyjątkowych psach i nietuzinkowych ludziach tych znanych i tych zwyczajnych, których autorka dzięki swojej suczce Floksi spotkała na warszawskim Żoliborzu i Bielanach, w Kazimierzu Dolnym, Błotach Karwieńskich, Wildze i Konstancinie. Cofniemy się także na chwilę w...

Teraz jestem w Tęczowym Moście to książka o niezwykłej więzi, jaka może zaistnieć między psem i człowiekiem. Przeczytamy w niej o wyjątkowych psach i nietuzinkowych ludziach tych znanych i tych zwyczajnych, których autorka dzięki swojej suczce Floksi spotkała na warszawskim Żoliborzu i Bielanach, w Kazimierzu Dolnym, Błotach Karwieńskich, Wildze i Konstancinie. Cofniemy się także na chwilę w mroczny czas okupacji niemieckiej w Warszawie. W książce zabierają głos również psy i opowiadają, jak wygląda życie w "ludzkim stadzie" z psiego punktu widzenia. Czy legenda może się urzeczywistnić i Twój pies, który już odszedł, czeka na Ciebie w miejscu zwanym Tęczowym Mostem, aby razem przejść na drugą stronę Nieba? Temat tyleż trudny, co kontrowersyjny. Na to pytanie książka nie daje jednoznacznej odpowiedzi. Daje jednak nadzieję. Jeżeli bowiem bardzo czegoś pragniemy, to wiara i myśl ludzka mają moc niezmierzoną...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (130)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3678
Grażyna | 2012-08-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo fajna książka. Myślę,że nie tylko dla miłosników psów ale dla wszystkich kochających zwierzęta.
Dziękuję Moniko :)

książek: 1331
Bożena1 | 2014-07-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 07 lipca 2014

Dziękuję Pani Śpiewakowskiej za tę książkę. Ciepła, chwilami wzruszająca, ciekawa. Ta książka jest pisana sercem i wielką miłością autorki do jej Floksi i wszystkich piesków. Nie jest pretensjonalna, egzaltowana, miłość do ukochanego stworzenia wyrażona jest w zwykłych, prostych słowach. Wszystkie opowiadania są przepełnione miłością i bardzo ciekawe. Szczególnie polecam tym wszystkim, którzy wierzą i wiedzą, że zwierzęta, to nasi bracia mniejsi, że czują, tęsknią, a kochają bezwarunkowo - jednakowo cieszą się na widok swojego pana bez względu na to czy jest bogaty czy biedny, ładny czy brzydki, brudny czy czysty. Gorąco polecam wszystkim miłośnikom zwierząt, a szczególnie psim właścicielom.

książek: 2292

Jako była właścicielka kota, która nadal za nim tęskni oraz obecna właścicielka psiaka, która mimo czasu chce się przygotować na najgorsze liczyłam na pomoc właśnie w tej książce. Zakupiłam ją, przeczytałam i oto co o niej sądzę...

Oceniając książkę jako była i aktualna właścicielka zwierzaka mogę zostać posądzona o stronniczość, ale nic nie poradzę na to, że tego typu książki zawsze były, są i będą pragnieniem mego serca i mej duszy. Podczas jej czytania potrafiłam się śmiać w głos, ocierać łzę tak smutku jak wzruszenia i radości. Chętnie przeżywałam pierwsze spotkanie i poznanie Pani Bogumiły z Floksią. Razem z autorką, jej sunią i innymi bohaterami miło spędzałam czas na Psim Polu. A w drugiej części ze wzruszeniem czytałam o niesamowitych historiach kochanych czworonogów jakimi są psy.

Najlepsze co mogę zrobić to zacytować opis z tyłu okładki: "Jeżeli swego psa uważasz za członka rodziny - to czytając tę książkę, przekonasz się, że nie jesteś odosobniony. Jeżeli traktujesz...

książek: 2674
Monika | 2012-02-26
Na półkach: Zwierzakowo, Przeczytane, 2012
Przeczytana: 24 lutego 2012

Literatura na wysokim poziomie to nie jest, bez dwóch zdań.
Jednak myślę, że spodoba się wszystkim "psiolubnym" Czytelnikom tak, jak spodobała się mnie.

książek: 0
| 2010-05-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Urocza książka. Nie jest to arcydzieło literatury, ale wzrusza i chwyta za serce. Obowiązkowe dla psiarzy (i nie tylko:)

książek: 1737
Pami | 2017-06-30
Przeczytana: 30 czerwca 2017

To tylko pies, tak mówisz, tylko pies…
A ja ci powiem,
Że pies, to czasem więcej jest niż człowiek.
On nie ma duszy, mówisz…
Popatrz jeszcze raz,
Psia dusza większa jest od psa.
My mamy dusze kieszonkowe…
Maleńka dusza, wielki człowiek.
Psia dusza się nie mieści w psie.
A kiedy się uśmiechasz do niej,
Ona się huśta na ogonie.
A kiedy się pożegnać trzeba
I psu czas iść do psiego nieba,
To niedaleko pies wyrusza,
Przecież przy tobie jest psie niebo,
Z tobą zostaje jego dusza..

Barbara Borzymowska – „Psia dusza…”



Pierwsza część książki jest opisana z punktu autorki książki. Z kolei druga ze strony jej psa. Bogumiła Śpiewakowska w książce opisała z humorem o tym jak przypadek sprawił, że przygarnęła psa, którego początkowo nazwała Floks, a jak się potem okazało była to Floksia.
Zabawne momenty i zmagania z Floksią były nie lada wyzwaniem samej nie tylko autorki.

Floksia to nie był dla autorki tylko pies. Ona była częścią rodziny. Wspólne...

książek: 0
| 2010-05-31
Na półkach: Przeczytane

Książka jest napisana barwnym, plastycznym językiem. Autorka opowiada w niej o swoim życiu z Floksią. Kiedy czytałam tę książkę, śmiałam się, płakałam, rozmyślałam...
Wracałam do chwil przeżytych wspólnie z moją Norunią.
Drugą część Autorka poświęciła innym bohaterom, aczkolwiek również czworonożnym.
Książka wzrusza i jednocześnie bawi. Lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy kochają psiaki.

książek: 378
malaskierka | 2018-01-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 grudnia 2017

"Teraz Jestem w Tęczowym Moście" jest niezwykle ciepłym zbiorem opowieści o więzi między psem, a człowiekiem. Autorka opisuje nam jak spotkała Floksię i jak ona wpływała pomału na jej życie. Opowiada historie zasłyszane i znane z Psiego Pola, ale przede wszystkim przedstawia fakt, że okazane dobro, zawsze wraca. Sam tytułowy Tęczowy Most to wyjątkowe miejsce gdzie nasi czworonożni przyjaciele, którzy odeszli, czekają by razem z nami wejść do nieba.


Już zanim po nią sięgnęłam wiedziałam, że pilnie będę potrzebowała kartonika chusteczek i nie pomyliłam się. Opowieści jakie tam spotkałam były wzruszające, ciepłe i takie jak oczekiwałam- pokrzepiające. Z początku wysłuchałam opowieść o Floksi. Uśmiechałam się, wspominałam wszystkie szkody, które czasem sama zastawałam po powrocie do domu, te wszystkie smuteczki, spacerowe "niechcemisie", spojrzenia, które mówią wszystko oraz troska, wróciły do mnie jak bumerang. Później oczami Floksi spojrzałam na ludzi, a po części także na siebie....

książek: 902
BeataBe | 2012-10-28
Przeczytana: 24 października 2012

Pierwsze opowiadanie tej książki - radość, fascynacja i zauroczenie. Nareszcie książka dla tego gatunku ludzi, którzy są beznadziejnie zakochani w swoim pupilu.
Ale im dalej w głąb książki tym słabiej niestety. Nie wystarczy kochać psy, żeby pisać książki. Trzeba jeszcze umieć pisać, a z tym było słabiutko. I w sumie to się zaczęłam dziwić, że to wydawnictwo wydało taką słabą książkę. Pewnie miłość do psów wzięła górę.

książek: 326
Alicya Rivard | 2014-02-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lipca 2013

INTERNETOWY CMENTARZ DLA ZWIERZĄT

“Just this side of heaven is a place called Rainbow Bridge. When a pet dies who has been especially close to a person here on earth, that pet goes to Rainbow Bridge.” / Legend of Rainbow Bridge, William N. Britton/

Rozumiem idee Tęczowego Mostu. Chyba nie ma człowieka, który kochając swoje zwierze, nie tęsknił i nie cierpiał po jego utracie. Czytając książkę zaczęłam wspominać swojego ulubieńca, który odszedł w maju 2012 roku. Nadal wspomnienie o nim jest bolesne i pełne pustki. Wciąż rodzi się ochota dotknięcia jego futerka, zabawy z nim, spaceru, czy popołudniowej drzemki na fotelu. Przeżył w naszej rodzinie 14 lat, 5 miesięcy i 2 dni. Obecny pies jest inny, na tyle inny, że w żaden sposób nie można go porównać do poprzedniego. Tylko, że w oczach każdego właściciela jego pies zawsze będzie wyjątkowy, gdy tak naprawdę dla innych jest tylko psem. Jeśli masz zwierzę, spójrz na nie teraz i zapytaj siebie: w czym kryje się jego unikalna wyjątkowość...

zobacz kolejne z 120 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd