Póki rekin śpi

Tłumaczenie: Monika Woźniak
Seria: Seria z miotłą
Wydawnictwo: W.A.B.
5,59 (147 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
7
8
8
7
32
6
35
5
34
4
9
3
15
2
3
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mentre dorme il pescecane
data wydania
ISBN
9788374145855
liczba stron
184
język
polski
dodała
Agnieszka

Póki rekin śpi – literacki debiut Mileny Agus, autorki głośnego Ból kamieni – to opowieść o losach rodziny Sevilla Mendoza, która mieszka na Sardynii ponoć od czasów paleolitu. Osiemnastoletnia dziewczyna z Sardynii opowiada o swojej rodzinie: Moja mama umarła. Mój ojciec odszedł. Moja ciotka przeżyła straszne rozczarowanie i przez jakiś czas nie wstawała z podłogi. Pewien przyjaciel, jeden z...

Póki rekin śpi – literacki debiut Mileny Agus, autorki głośnego Ból kamieni – to opowieść o losach rodziny Sevilla Mendoza, która mieszka na Sardynii ponoć od czasów paleolitu.
Osiemnastoletnia dziewczyna z Sardynii opowiada o swojej rodzinie:
Moja mama umarła. Mój ojciec odszedł. Moja ciotka przeżyła straszne rozczarowanie i przez jakiś czas nie wstawała z podłogi. Pewien przyjaciel, jeden z tych, na których możesz zawsze liczyć, wyruszył żaglówką w rejs po Morzu Śródziemnym. Mężczyzna, którego kochałam, jest żonaty. Mój dziadek był wspaniałym człowiekiem i umarł na wrzody, których nabawił się w obozie koncentracyjnym. Mój brat gra ciągle na fortepianie i jest tak, jak gdyby go nie było. A w dodatku zbliża się Boże Narodzenie, będziemy przy stole w trójkę i babcia się rozpłacze, ciotka powie „kopa w dupę całemu światu”, a mój brat przysiądzie się tylko na chwilę, żeby coś przełknąć. (fragment)
Milena Agus nie ucieka od złożonych problemów, nie waha się nazywać rzeczy po imieniu. Pisze o miłości, śmierci, Bogu. I o życiu, które jest jak paszcza rekina. Póki rekin śpi, jest otwarta – i można spróbować z niej uciec.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1634
Book-erka | 2011-12-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie mogę przejść obok tej książki obojętnie, ale nie umiem też zachwycić się nią. Piszę więc, będąc w emocjonalnym rozkroku. „Póki rekin śpi” to debiut literacki Mileny Agus, włoskiej nauczycielki, i może stąd wynika moja rozterka. Czasami tak bywa z pierwszą powieścią, że sygnalizuje talent autora, ale jeszcze nie do końca wiadomo, w jakim kierunku on zmierza. Inna rzecz, że podświadomie oczekiwałam chyba odkrycia na miarę „Przypomnij sobie” E. Hirvonen (obydwie powieści zostały wydane w serii Z Miotłą), która była dla mnie czytelniczą ucztą. Ta lektura nie ma tej siły rażenia, choć bez wątpienia intryguje.
Motyw niełatwych relacji rodzinnych pojawia się często w książkach, które ostatnio czytam. Nie inaczej jest w tym przypadku. Ród Sevilla Mendoza, zbiorowego bohatera tej historii, poznajemy z perspektywy osiemnastoletniej narratorki. Tym, co uderza w sposobie opowiadania przez nią o świecie, w którym żyje, jest daleko posunięty dystans emocjonalny, pewna beznamiętność, a może pogodzenie się z losem? Jest to bowiem rzeczywistość, w której dorośli zajmują się głównie sobą, pielęgnują wewnętrzne lęki, urazy, obsesje, porażki. Każdy jest tu na swój sposób nieszczęśliwy, tkwi w paszczy tytułowego rekina, z której trudno się wydostać. Matka, pogrążona w nieszkodliwych dziwactwach malarka, sprawia wrażenie, jakby chciała zniknąć. Ojciec nieustannie podróżuje do Ameryki Południowej i „zbawia świat”, a na miejscu „czaruje” kobiety, które odwiedzają jego warsztat. Chętnie rozprawia także o Bogu. W domu bardziej go nie ma, niż jest, w końcu „(…) stałość to stałość ruchu” (s. 80). Ciotka, siostra matki, beznadziejnie kocha się w pewnym żeglarzu, który nie chce związać się z nią na stałe. Ona rekompensuje to sobie licznymi romansami. „Czasami myślę, że jej przeznaczeniem jest być matką dla wszystkich i żoną dla wszystkich i dlatego nie ma nic własnego” (s. 26). Brat, ofiara szkolnych walk „o hierarchię”, najchętniej całymi dniami grałby na fortepianie. I wreszcie ona – narratorka – związana ze starszym, żonatym mężczyzną, który traktuje ją jak „maszynkę” do uprawiania perwersyjnego seksu. Jej bezradność wobec tej relacji, nieumiejętność zadbania o własne potrzeby, poczucie braku perspektyw na lepszą przyszłość są porażające. Na szczęście w powieści pojawiają się również osoby, które wnoszą do tego świata powiew „normalności”, choć zazwyczaj pochodzą one spoza rodziny (wyjątkiem jest tutaj babcia). Dzięki nim „przychodzi mi do głowy, że może w życiu istnieją inne możliwości, niż topić się w gównie, albo topić w nim innych, albo umrzeć” (s. 98). Po prostu: wyrwać się z paszczy rekina, póki rekin śpi.
Wbrew temu, czego można by oczekiwać, losy rodziny Sevilla Mendoza nie zmierzają w stronę tragicznego finału. Pomalutku, niepostrzeżenie, wkradają się do tej historii optymistyczne akcenty. Znamienna wydaje się w tym kontekście symbolika – jakkolwiek dziwnie by to nie zabrzmiało – wnętrza ryby, która pojawia się w tekście parokrotnie. Figurą rekina posługuje się ojciec bohaterki, próbując tchnąć w nią wiarę w nowy początek, w siłę reinterpretacji swojego życia. Nie bez przyczyny także jeden z rozdziałów nosi tytuł „jak Jonasz i Hiob”. Postać zbuntowanego proroka, który spędził trzy dni i trzy noce w brzuchu wieloryba, przenosi czytelnika w sferę interpretacji biblijnych. Jonasz występuje w nich jako metafora Chrystusa przebywającego w grobie, który przezwyciężył niebezpieczeństwo śmierci i zmartwychwstał. Najbardziej sugestywne wydaje mi się jednak motto, którym Agus opatrzyła swoją książkę. Wyłania się z niego obraz zrezygnowanego, przestraszonego Gepetta, który podaje rękę ufnemu w ocalenie Pinokiu i daje mu się poprowadzić…
„Póki rekin śpi” to całkiem udany debiut. Autorka ma bez wątpienia dryg językowy i zdolność pogłębionej obserwacji. I dobrze wykorzystuje, jak wynika z informacji zamieszczonych na okładce, swój talent – wydany w 2006 roku we Włoszech „Mal di pietre” (polskie tłumaczenie: „Ból kamieni”, W.A.B. 2008) został obsypany deszczem nagród.
http://book-erka.blogspot.com/2012/01/ucieczka-z-wnetrza-rekina.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żona między nami

Ciężko mi napisać opinię o tej książce, ponieważ można tutaj zbyt dużo informacji wychlapać. Spróbuję naświetlić nieco fabułę i liczę, że dam sobie ra...

zgłoś błąd zgłoś błąd