Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Punkt widokowy

Tłumaczenie: Łukasz Praski
Cykl: Harry Bosch (tom 13)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,69 (136 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
22
7
46
6
35
5
14
4
5
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The overlook
data wydania
ISBN
9788374699051
liczba stron
184
język
polski
dodała
kamk

W punkcie widokowym przy Mulholland Drive patrol policji znajduje zwłoki zastrzelonego mężczyzny. Ofiarą zabójstwa jest doktor Stanley Kent, mający dostęp do niebezpiecznych izotopów promieniotwórczych w większości szpitali w Los Angeles. Prowadząc swoje pierwsze od kilku miesięcy dochodzenie, Harry Bosch odkrywa, że tuż przed śmiercią lekarza skradziono dużą ilość radioaktywnego cezu, który w...

W punkcie widokowym przy Mulholland Drive patrol policji znajduje zwłoki zastrzelonego mężczyzny. Ofiarą zabójstwa jest doktor Stanley Kent, mający dostęp do niebezpiecznych izotopów promieniotwórczych w większości szpitali w Los Angeles. Prowadząc swoje pierwsze od kilku miesięcy dochodzenie, Harry Bosch odkrywa, że tuż przed śmiercią lekarza skradziono dużą ilość radioaktywnego cezu, który w rękach terrorystów może się stać potężną bronią zagrażającą całemu miastu. W obawie przed zamachem do akcji wkraczają służby federalne. Detektyw nie zamierza rezygnować ze śledztwa, choć wyjaśnienie zagadki morderstwa utrudniają mu agenci FBI przekonani, że sprawa jest zbyt poważna, by mogła sobie z nią poradzić policja Los Angeles. Bosch, kierując się instynktem i nie zważając na przeszkody, pragnie wyprowadzić ich z błędu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 581
Roland | 2014-11-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2014

Króciutka powieść, w której tempo akcji jest ekstremalnie szybkie. Micheal Connelly nie pozwala odetchnąć czytelnikowi nawet na chwilę. Naturalne dialogi oraz świetnie wykreowane postaci pod względem psychologicznym sprawiają, że książkę czyta się naprawdę szybko. Powieść Michelly Connelly’ego napisana jest tzw. lekkim piórem, dzięki czemu czytelnik nie poczuje znużenia. „Punkt widokowy” jest nie co odmienną powieścią od pozostałych pozycji autora, i to bynajmniej nie z powodu jej małej objętości. Zakończenie obiecujące, chociaż szkoda, że autor nie postanowił rozwinąć fabuły zgodnie z pierwotnym planem.

W punkcie widokowym przy Mulholland Drive patrol policji znajduje zwłoki doktora Kenta, mającego dostęp do izotopów promieniotwórczych. Prowadzący dochodzenie Harry Bosch odkrywa, że tuż przed śmiercią lekarza skradziono dużo radioaktywnego cezu. Do akcji wkraczają służby federalne, ale detektyw nie zamierza zrezygnować ze śledztwa. Wyjaśnienie zagadki morderstwa utrudniają mu agenci FBI przekonani, że sprawa jest zbyt poważna, by mogła poradzić sobie z nią policja Los Angeles.

Otwarcie można powiedzieć, że „Punkt widokowy” jest książką sensacyjną z elementami detektywistycznymi. Micheal Connelly stworzył świetną postać detektywa Harry’ego Boscha. Nietuzinkowa postać, która na podstawie drobnych dowodów potrafi wyciągnąć zaskakujące wnioski. Harry bynajmniej nie jest wyidealizowanym bohaterem, pełno w nim wad, ale chociaż ich nie ukrywa. Nie należy zapomnieć o jego poczuciu humoru, które miejscami jest bardzo ironiczne. Z poranioną historią detektyw wierzy w sprawiedliwość niczym ostatni szeryf dzikiego zachodu. Oczywiście w książce są nawiązania do przeszłych wydarzeń z życia bohatera, lecz znajomość wcześniejszych książek nie jest wymagana, by móc zrozumieć tok wydarzeń. Przy czym najwięcej odniesień jest do zdarzeń zawartych w „Echo Park”.

Micheal Connelly przyzwyczaił czytelników, że punktem wyjścia jest morderstwo, które stopniowo prowadzi śledczych do bardziej skomplikowanej intrygi. Tak jest i tym razem. Zabójstwo doktora Kenta prowadzi bohaterów na trop skradzionych izotopów cezu. Właśnie w tym momencie książka wkracza na pewien wyższy poziom, ponieważ wpływa na to, że czytelnik co raz bardziej zaczyna się interesować dalszym przebiegiem akcji. Zarówno bohaterowie oraz czytelnik zaczynają myśleć o sposobie użycie tego cezu oraz o zagrożeniu, którego nie widać. Przecież promieniowanie, które mimo tego, że jest zabójcze, jest tak „pociągające”.

Kolejnym dobrym elementem książki jest sposób przedstawienie animozji pomiędzy policją a służbami federalnymi. Dosłownie czuć, że są to dwa oddzielne obozy. Rzeczą niebywałą jest nawet w skali samego autora tempo akcji, czy też czas trwania całej powieści. Wydarzenia zawarte w książkę zamykają się w przedziale dwunastu godzin, co nawet w porównaniu do wcześniejszych książek autora jest nie lada wyczynem. Nawet w porównaniu do książek tego typu innych autorów, jest to swego rodzaju ewenement. Akcja dosłownie leci na łeb na szyję, przez co w każdym kolejnym rozdziale znajdujemy coś nowego. Szkoda tylko, że odbyło się to kosztem charakterystycznego dla głównego bohatera powolnego prowadzenia śledztwa. Zazwyczaj detektyw Harry Bosch stopniowo odkrywał kolejne ślady, wskazówki, dzięki czemu sam czytelnik mógł wyrobić sobie zdanie. Tutaj czytelnik jest biernym odbiorcą.

Odnośnie samego zakończenia jest takie jakie powinno być. Mamy w sumie dwa następujące po sobie zaskoczenia. Pierwsze, gdy dowiadujemy się o co w tym wszystkim chodziło. Drugie, gdy poznajemy prawdziwą tożsamość mordercy. Chociaż dobrze obeznany w kryminałach czytelnik powinien wcześniej zgadnąć tożsamość. Szkoda tylko, że autor poszedł w takim kierunku z tymi izotopami cezu. Sądziłem, że zakończenie będzie bardziej efektowne, a dobry „promieniotwórczy” pomysł został zastąpiony najprostszym motywem w świecie kryminałów. Podsumowując dobra, przyjemna, lekka powieść o zabójczym tempie. Tak na jeden, góra dwa popołudnia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przyjaciółki

Świetna, lekka, przyjemna książka. Autorki opisały prawdziwą przyjaźń - dojrzałą, opartą na zaufaniu i szczerości. Otwiera oczy na rzeczy dotąd nie d...

zgłoś błąd zgłoś błąd