Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Grabarz lalek

Tłumaczenie: Małgorzata Mirońska
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Abenka : Redakcja Literacka Bellony". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Bellona
6,92 (158 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
13
8
24
7
58
6
26
5
14
4
4
3
4
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Puppengraber
data wydania
ISBN
83-11-09961-8
liczba stron
384
język
polski
dodała
Karolina

Pewnego lata w małej letniskowej wiosce przepada bez śladu pięć nastolatek. Podejrzenia padają na 22-letniego Bena, wiejskiego głupka o ilorazie inteligencji dwulatka, który samotnie włóczy się po okolicznych polach i lasach. Prowadząca dochodzenie komisarz Brigitte Halinger ma jednak wątpliwości, czy winnego nie wskazano zbyt szybko. Kierując się wrodzoną intuicją sięga znacznie głębiej, niż...

Pewnego lata w małej letniskowej wiosce przepada bez śladu pięć nastolatek. Podejrzenia padają na 22-letniego Bena, wiejskiego głupka o ilorazie inteligencji dwulatka, który samotnie włóczy się po okolicznych polach i lasach. Prowadząca dochodzenie komisarz Brigitte Halinger ma jednak wątpliwości, czy winnego nie wskazano zbyt szybko. Kierując się wrodzoną intuicją sięga znacznie głębiej, niż nakazuje to zwykła zawodowa rutyna. Zmowa milczenia zostaje jednak przerwana dopiero wtedy, kiedy już niczego nie można zmienić.

Wsie rządzą się swoimi prawami. Wiele się na nich dzieje, ale nic nie wychodzi na zewnątrz. Zmowa milczenia ma tu długą tradycję. Każdy wie, jakie brudy pierze się za płotem, u sąsiada. Często pomaga się sąsiadowi w praniu tych brudów. Na koniec sąsiad poklepuje sąsiada po ramieniu, mówiąc porozumiewawczo: „I po sprawie, nie ma o czym gadać”. Jemu (Benowi) nie można było tego powiedzieć. I tak by nie zrozumiał. Tak jak nie rozumiano jego. To był długi łańcuch nieporozumień i bezsensownych kar, które w końcu uczyniły zeń tego, kim stał się w lecie 1995 roku – grabarzem lalek.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (317)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 954
Ania | 2014-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 września 2014

Uff, skończyłam. To miała być książka na weekend, a czytanie przeciągnęło mi się aż do czwartku.
Moim zdaniem "Grabarz lalek" to thriller psychologiczny.
Relacja z życia społeczności wiejskiej dotkniętej serią zaginięć kobiet. Główni bohaterowie to niepełnosprawny umysłowo Ben i jego rodzice.
Pierwsze 80 stron nie zachęca do czytania. Autorka ukazuje realia życia na wsi, nić powiązań, tajemnice, kłamstwa. Mnóstwo nazwisk i historii sprzed lat, które nudzą.
Stereotypowy i naciągany wizerunek wsi i niepełnosprawności umysłowej.
Delikatnie mówiąc, czytanie kosztowało mnie sporo nerwów.
Ben nie był biednym, chorym chłopcem, tylko niepełnosprawnym umysłowo dzieckiem z niewykorzystanym i zmarnowanym (z winy rodziców) potencjałem, sporym potencjałem.
Rozumiem zamysł autorki, szkoda tylko, że posłużyła się utartymi schematami.
Ze względu na moje wykształcenie, poglądy i doświadczenia nie mogłam podejść to tej książki mniej krytycznie, ale nie przeczę, to może się podobać :)

książek: 701
Asia | 2014-07-15
Na półkach: E-book, Przeczytane
Przeczytana: 14 lipca 2014

Strasznie trudna książka. Z każdą stroną targały mną sprzeczne emocje. W jednej chwili byłam prawie pewna, że to tytułowy "Grabarz lalek" jest mordercą, a już w następnej miałam co najmniej dwóch innych winnych. Gdzieś dopiero w połowie książki wszystko zaczęło się układać w logiczną całość i przypuszczenia co do mordercy potwierdziły ostatnie strony. Co do samego Bena... mimo ogromnej tolerancji i sympatii do osób chorych i upośledzonych (mój długoletni wolontariat) główny bohater tak niesamowicie działał mi na nerwy, że tylko resztkami silnej woli powstrzymywałam się przed odłożeniem książki. Starałam się także zrozumieć jego matkę, niestety z różnym skutkiem. Raz wydawało mi się, że doskonale ją rozumiem i dogłębnie jej współczując tłumaczę jej zachowanie, a znowu innym razem miałam wrażenie, że zachowuje się ona gorzej od upośledzonego syna. Co jeszcze na minus? Ilość występujących postaci oraz ich historie, które w znacznej mierze nie wnosiły nic do całej sprawy, a jedynie...

książek: 1664
Isadora | 2010-10-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2006 rok

Wzruszająca książka o miejscu w świecie "dzieci gorszego Boga",o postrzeganiu i traktowaniu ich przez tzw.normalnych ludzi,o niesprawiedliwości,jakiej doświadczaja,o okrucieństwie i krzywdzie,jaka staje się ich udziałem,o uleganiu stereotypom i skłonności do zbyt wczesnego osądzania innych.
Bardzo wartościowa lektura.Polecam.

książek: 752
mamalgosia | 2012-08-29
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 23 sierpnia 2012

W pewnej niemieckiej wsi giną młode dziewczęta. Policyjne śledztwo nie przynosi rezultatów. Mieszkańcy wsi żyją w bardzo skomplikowanych układach rodzinno-społecznych, lecz mimo wzajemnych animozji solidarnie kryją swoje brudy przed obcymi. Największą tajemnicą wsi jest Ben - 22-letni ogromny chłopak, o umyśle 2-latka. Mimo, iż pierwsze morderstwo zdarzyło się jeszcze w czasie wojny, na długo przed urodzeniem Bena, to teraz jednak wszystko wskazuje, że to on właśnie zabija. Sytuacja komplikuje się, kiedy w niewinność Bena zaczynają wątpić także jego rodzice.
Kiedy zaczynałam czytać "Grabarza lalek" byłam pewna, że to kryminał. Jednak pomyliłam się. Wątek kryminalny w tej książce jest tylko tłem dla przedstawienia bardzo skomplikowanych relacji, jakie przez lata wytworzyły się w tej społeczności wiejskiej. Przez wiele pokoleń wśród mieszkańców wytworzyły się relacje, zależności i uprzedzenia, które ciężko zrozumieć komuś z zewnątrz. Ale żeby móc rozwiązać tajemnicę "grabarza...

książek: 1196
ira | 2011-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2010

Wątek kryminalny i w tej powieści nie jest wątkiem głównym. Oczywiście, są morderstwa, i jest morderca, ale... przede wszystkim jest wieś. W tej wsi kilka rodzin, związanych ze sobą od lat - niejedną tajemnicą. Wieś pełna wzajemnych uraz, niesłusznych ocen i natrętnego "patrzenia sobie do okien". Wieś pełna ludzi przeciętnych - ani jednoznacznie dobrych, ani jednoznacznie złych, dokonujących pod wpływem różnych emocji różnych wyborów.
Bardzo prawdziwa wieś i bardzo prawdziwi ludzie...
Polecam.

książek: 1123
MissBrasil | 2014-01-18
Na półkach: Przeczytane

Początkowo ciężko czytało mi sie tę książkę,ale z biegiem rozwoju zdarzeń fabula coraz bardziej mnie wciągała.Na pewno w odbiorze tej pozycji nie pomaga fakt iż autorka w głównej mierze opowiada o wydarzeniach w książce poprzez opisy, a dialogi bohaterów są dość oszczędne,jednak można się do tego w toku czytania przyzwyczaić.Bohaterowi są nakreśleni ciekawie,a cała historia usytuowana jest w małej i zamkniętej społeczności,która nadaje powieści niesamowitego klimatu.Do tego bardzo udane zakończenie powieści sprawiło iz nie żałuję ze poswiecilam na nią czas

książek: 644
Lily76 | 2014-11-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 listopada 2014

Trochę nietypowa, lecz wciągająca książka, w której wątek kryminalny przeplata się z bardzo ważnymi kwestiami dobra i zła, normalności i nienormalności (a także upośledzenia umysłowego), prawa ludzi do podejmowania własnych decyzji, które w dużej mierze zależy od tego, na co godzi się jego społeczność, często biorąc pod uwagę powierzchowne cechy - status majątkowy i zawodowy, płeć, przeszłość rodziny czy intelekt. Albowiem to wszystko nie stanowi jeszcze o pojmowaniu dobra i zła, a także o odczuwaniu emocji i darzeniu uczuciami innych.
Jest to także dość przerażające studium małej, zamkniętej społeczności, w której wzajemne zależności i zmowa milczenia prowadzą do ogromnego nieszczęścia wielu ludzi. A także bolesny opis nadopiekuńczej macierzyńskiej miłości, która gotowa jest poświęcić wszystko dla ratowania swojego obiektu.

książek: 1081
magdalena | 2016-11-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 listopada 2016

Wsi spokojna, wsi wesoła...
Na pewno nie w tym wypadku. Wszyscy się znają, zakładają lokalne sojusze, mają na siebie oko, szybciej wiedzą,że sąsiadowi nie będzie smakowała zupa,niż on siądzie do stołu. Jest ta wieś, jest jeden niepełnosprawny umysłowy chłopak i tajemnicze zniknięcia młodych dziewcząt. Jest desperacka miłość matki, jest nieufność sąsiadów, są plotki. Jedno nieszczęście goni następne....
Ta książka to nie tylko bardzo dobrze napisana zagadka kryminalna,ale i świetnie poprowadzony wątek psychologiczny, który zostaje w głowie długo po przeczytaniu tej książki.

książek: 135
Magda | 2013-08-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2013

to druga książka Petry, którą przeczytałam i jestem pod wrażeniem. Ogólnie autorka pisze dość mroczne i przygnębiające książki, ale bardzo wciągające. Jeśli chodzi o "Grabarza lalek" to książkę polecam każdemu. Jest dość smutna ale ukazuje miłość matki do upośledzonego syna. Bardzo zaskakujące zakończenie.

książek: 561
agata_m | 2011-01-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2011

Ciekawa, zaskakująca i nietypowa książka. Poruszająca problem osób upośledzonych umysłowo i związane z tym problemem stereotypy i uprzedzenia.
Przyznam, że czytając tą książkę sama myślałam stereotypowo i wydałam osąd już w połowie książki. Po jej przeczytaniu... wstydzę się tego... Polecam :)

zobacz kolejne z 307 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd