Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pokój umarłych

Tłumaczenie: Anna Walicka-Popis
Seria: Dobry kryminał
Wydawnictwo: Zielona Sowa
6,53 (184 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
14
8
16
7
63
6
46
5
24
4
3
3
8
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La chambre des morts
data wydania
ISBN
9788374358323
liczba stron
328
język
polski

W ciemnym pokoju obija się o ściany porwana, niewidoma dziewczynka. Policjanci znajdują kolejne zwłoki. Nocą, przez małe francuskie miasteczko idzie mężczyzna, niosąc walizkę z dwoma milionami euro. Dwóch młodych, bezrobotnych informatyków bezskutecznie szuka pracy i odreagowuje stres dzięki szybkiej jeździe samochodem... Co połączy te wydawałoby się nie mające ze sobą nic wspólnego osoby i...

W ciemnym pokoju obija się o ściany porwana, niewidoma dziewczynka. Policjanci znajdują kolejne zwłoki. Nocą, przez małe francuskie miasteczko idzie mężczyzna, niosąc walizkę z dwoma milionami euro. Dwóch młodych, bezrobotnych informatyków bezskutecznie szuka pracy i odreagowuje stres dzięki szybkiej jeździe samochodem... Co połączy te wydawałoby się nie mające ze sobą nic wspólnego osoby i wydarzenia? Ich losy powoli splatają się, tworząc niesamowitą historię trzymającą w napięciu i niepewności do ostatniej strony.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (363)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1470
denudatio_pulpae | 2015-11-24
Przeczytana: 27 lipca 2014

"Pokój umarłych" był pierwsza książką Thillieza, po którą sięgnęłam. Dużo pozytywnych opinii, więc i oczekiwania były spore. Opis z okładki nie do końca zachęcał mnie do czytania, ale miał w sobie pewien intrygujący szczegół. Książka miała połączyć pozornie zupełnie odrębne losy kilku osób. I połączyła :) Czy utworzyła aż tak niesamowitą historię, że trzymała mnie w napięciu do ostatniej strony? Oczywiście, że nie. Ale to całkiem niezły, mroczny thriller, przesiąknięty fascynacją śmiercią.

Czy Thilliez, nazywany francuskim Stephenem Kingiem, zasługuje na to miano? Moim zdaniem chyba trochę przesadzono z marketingiem, bo do Kinga to jeszcze temu panu daleko. To trochę inna liga, że się tak sportowo wyrażę.

W swojej klasie "Pokój umarłych" wypada całkiem dobrze, warto sięgnąć z ciekawości, ale bez nastawiania się na oszałamiające doznania.

książek: 402
Ewelinka5 | 2016-03-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 marca 2016

Taksydermiczny zbiór spreparowanych zwierząt. Splastyfikowane zwłoki unieśmiertelniające ludzkie ciała. Fragonard, Velasco, Von Hagens. I cała rzesza stworzeń w niczym nieprzypominających bohaterów baśni Charlesa Perraulta. Pokój umarłych Francka Thillieza jest jednym z najbardziej makabrycznych kryminałów jakie zdarzyło mi się czytać w ostatnim czasie. Równocześnie, jednym z naprawdę dobrze napisanych. Przerażający, ale i intrygujący.

Północna Francja, 2004 rok. Mroźna zimowa noc. Zdawałoby się taka, jakich wiele. O jej wyjątkowości stanowią jednak pozornie niepowiązane ze sobą wydarzenia: porwanie niewidomej dziewczynki, wandalizm grafficiarzy, szaleńcza jazda młodych mężczyzn samochodem. Te drobne wypadki, migawki z nocnego życia przeciętnej wielkości miasta, uruchamiają łańcuch zdarzeń, który wstrząsa Dunkierką.

Mélodie, kilkuletnia córeczka profesora Cunara, znanego chirurga, ginie w tajemniczych okolicznościach, a wraz z nią jej ukochany piesek – Yorkshire Terrier o...

książek: 195
lejdi15 | 2014-01-27
Na półkach: Przeczytane

Czytając tę książkę niejednokrotnie miałam odruch wymiotny. Krwawe masakry opisane były w sposób budzący niesmak. Mimo wszystko fabuła wciągająca, trzymająca w napięciu. Nie brak sprytnie powiązanych wątków. Książka w pewnych miejscach niemal porusza tematykę szekspirowskiego " Makbeta", mianowicie obecny w niej motyw zbrodni, która pociąga za sobą kolejne. Opowieść obrazuje jak istotną rolę odgrywają w naszym życiu pieniądze oraz ile jesteśmy w stanie poświęcić, byleby tylko się wzbogacić i zasmakować luksusu.

książek: 784
farr | 2011-12-13
Na półkach: Przeczytane

Moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Popularny we Francji Thilliez napisał ponad dziesięć powieści, z których na język polski przetłumaczono zaledwie dwie.
Ten mroczny thriller, którego klimat potęguje obraz wietrznej i zimnej północnej Francji naprawdę wciąga i czyta się go niezwykle szybko. Fani książek tego typu z całą pewnością znajdą tu coś dla siebie. Zabójstwa są bestialskie, zachowania mordercy niezwykle okrutne, przy czym po drodze Thilliez serwuje nam psychologię ludzkiego zachowania, gdy w grę wchodzą wielkie pieniądze.
Polecam fanom mocnego thrillera i myślę, że spokojnie można postawić tę książkę obok dzieł Grangé’a i Chattama.

książek: 1433
Priada | 2012-05-11
Przeczytana: 11 maja 2012

Dawno nie czytałam tak dobrego kryminału. Od pierwszej strony trzyma Cię w napięciu i trzyma aż do ostatniej linijki zapisanego tekstu. Przemyślane i dobrze wykonane dzieło. Pokazuje jak w jednej chwili życie człowieka staje się nic niewarte i do czego zdolny jest człowiek kiedy widzi stos pieniędzy można powiedziec spadające nam z nieba. Daję słowo sięgając po "Pokój umarłych" nie będziecie żałowac tych chwil i czasu spędzonego na czytaniu.

książek: 768
BeataBe | 2013-03-25
Przeczytana: 21 marca 2013

Ciężko czytało się tę powieść, bo jest po prostu słabo napisana. Autor chciałby być jak Chattam. Nawymyślał różnych potworności, natworzył zwyrodnialców. Tylko napisać o tym jak trzeba nie potrafił. Niestety.
Autorowi brakowało też umiejętności zaskakiwania czytelnika. Mimo, że intryga jest dość skomplikowana, to jednak napisana w taki sposób, że sama przewidywałam co będzie dalej. I nie myliłam się. Bo pomysły w tej książce są oklepane. Pościągane z wielu różnych powieści i od wielu różnych autorów.

książek: 1348

''Są książki, które się czyta. Są książki, które się pochłania. Są książki, które pochłaniają czytelnika.''

''Pokój umarłych to książka niewątpliwie należąca do tych ostatnich- pochłania czytelnika w całości.

Po przeczytaniu ''Pokoju umarłych'' stwierdzam, Franck Thilliez to prawdziwy geniusz powieści kryminalno-sensacyjnej (!), i że jedynymi potworami na świecie są ludzie. Książka ta jest naprawdę niesamowita, przenikająca do szpiku kości, wstrząsająca. Historia w niej przedstawiona zagnieżdża się w naszym umyśle i nie chce go opuścić. Czyta się błyskawicznie, z narastającym napięciem, na każdej kolejnej stronie towarzyszą nam coraz większe i różnorodne emocje. Czasami trzeba zrobić sobie przerwę, by odetchnąć, żeby nie zasłabnąć z ich nadmiaru ;) Minus za (momentami) bardzo kiepskie tłumaczenie i ogrom błędów językowych, ale to wina tłumacza, redakcji i wydawcy (wstyd!). Po lekturze tego kryminału żałuję tylko tego, że w języku polskim dostępne są jedynie 2 książki tego...

książek: 312
Felicity | 2015-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2015

Całkiem dobra książka - połączenie powieści policyjnej i lekko makabrycznego trillera. I choć policjantka aspirująca do zostania profilerem jest trochę zbyt genialna jak na psychologa-amatora, chętnie przeczytałabym kolejną książkę z tymi bohaterami.
Jednak osoba odpowiedzialna za polski kształt językowy książki powinna się wstydzić za "przyciąga jak magnez", "pienie drzew", literówki i nieznajomość interpunkcji.

książek: 230
Nina | 2014-12-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 grudnia 2014

Ciężko wymyślić coś oryginalnego w takim gatunku, jakim jest kryminał, przy takiej ilości powstałych już dzieł. W kilku momentach fabuła jest przewidywalna, ale w ujęciu całościowym zaskakująca i wywołująca "dreszczyk napięcia". Dobrze przemyślana, finalnie wątki łączą się ze sobą. Czyta się szybko i niełatwo oderwać się od lektury. Czasami ciężko się czyta, przez bardzo naturalistyczne opisy, ale to subiektywne zdanie. No i przeszkadzały mi błędy językowe, ale to raczej wina redakcji. Książka jak najbardziej godna polecenia.

książek: 181
yeti2704 | 2014-08-13
Na półkach: Przeczytane

Bardzo fajnie i lekko się czyta. Fabuła wciąga, a akcja prowadzona jest dość dynamicznie. Śmiało mogę polecić :)

zobacz kolejne z 353 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd