Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nieposkromiona

Cykl: Dom Nocy (tom 4)
Wydawnictwo: Książnica
6,85 (5923 ocen i 308 opinii) Zobacz oceny
10
684
9
631
8
764
7
1 429
6
1 090
5
684
4
278
3
207
2
72
1
84
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Untamed
data wydania
ISBN
9788324578566
liczba stron
360
słowa kluczowe
dom nocy, nieposkromiona, wampiry
język
polski
dodała
aar

Inne wydania

Życie robi się nieznośne, gdy przyjaciele są na ciebie wściekli. W ciągu tygodnia Zoey traci wszystkich swoich trzech chłopaków i staje się wyrzutkiem, choć jeszcze niedawno otaczał ją szeroki krąg znajomych. Teraz liczba przyjaciół zmalała do dwóch osób, z których jedna jest Nieumarłą, a druga Nienaznaczoną. Neferet tymczasem wypowiedziała wojnę ludziom. Zoey nie uważa tego za dobry pomysł,...

Życie robi się nieznośne, gdy przyjaciele są na ciebie wściekli. W ciągu tygodnia Zoey traci wszystkich swoich trzech chłopaków i staje się wyrzutkiem, choć jeszcze niedawno otaczał ją szeroki krąg znajomych. Teraz liczba przyjaciół zmalała do dwóch osób, z których jedna jest Nieumarłą, a druga Nienaznaczoną. Neferet tymczasem wypowiedziała wojnę ludziom. Zoey nie uważa tego za dobry pomysł, ale czy ktokolwiek jej wysłucha? Jej przygody w szkole dla dorastających wampirów przybierają niebezpieczny obrót. Lojalność przechodzi ciężką próbę, ujawniają się szokujące podteksty, budzi się pradawne zło...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 366
Julie Wellings | 2013-01-05
Przeczytana: 05 stycznia 2013

Paranormal–romance to gatunek, który zdobył już wiele fanów, głownie wśród nastolatek i dzięki temu stał się dość popularny. Jednak w niektórych kręgach (np. środowisku blogowym) wiele osób uważa ten gatunek za gorszy od innych. Ja nie należę do tych osób i co więcej, uwielbiam czytać takie książki właśnie przez to, że są lekkie i przyjemna w odbiorze. I może człowiek po przeczytaniu takiej pozycji nie będzie skakała z radości, że przebrnął przez wiele metafor, niezliczone odniesienia itd., ale będzie miał miłe wspomnienia. Z pewnością do najpopularniejszych serii paranormalnych zaliczyć można słynny już Dom Nocy autorstwa P.C. Cast i Kristin Cast. Tym razem miałam okazję przeczytania Nieposkromionej, czyli czwartego już tomu owego cyklu, który zdobył już duże uznanie. Czy to był trafiony wybór, no cóż…

Zoey została sama. Jeszcze niedawno miała trzech chłopaków teraz nie ma żadnego. Jeden ją oszukał, potem ktoś go zabił, drugi ją przyłapał w niedwuznacznej pozycji z pierwszym, a trzeci dalej chce z nią być, ale ona go nie kocha. W dodatku przez kolejne kłamstwa jej przyjaciele również się od niej odwrócili i jej nie ufają. Nikt z nich jej nie wierzy, kiedy mówi, że nie może im powiedzieć prawdy. Jedynym jej sprzymierzeńcem okazuje się Afrodyta – znająca całą prawdę, jednak teraz jest człowiekiem, a przynajmniej w połowie, bo nadal miewa wizje, tylko szkoda, że dotyczą śmierci Zo. Drugą przyjaciółką okazuje się jej stara współlokatorka, która jest teraz Nieumarłą, czyli nową wersją wampira. Do tego wszystkiego Neferet wypowiadająca wojnę ludziom. Czy w tym zamieszaniu młoda adeptka poradzi sobie z odpowiedzialnością, jak nad nią ciąży? I jaki mają z tym związek czirokeski legendy jej babci?

Jak zwykle: dużo się dzieje, książka jest krótka, przez co wszystko jest poupychane i oczywiście tylko dwie osoby wznoszą cokolwiek do tej historii. – Oto reguła, którą chyba wyznają autorki tej serii, ponieważ każda z ich dotychczasowych powieści posiada te same błędy i te same plusy. Co dziwne po jakimś czasie można się do tego przyzwyczaić i wtedy w końcu da się skupić na czymś ciekawszym, np. na dociekaniu, o co w tym wszystkim chodzi. Niestety dalej nie mogę zrozumieć, czemu ten cykl dalej mi się podoba. Muszę to jeszcze przemyśleć.

Wszyscy bohaterowie są tutaj dość podobni i co za tym idzie denerwujący. Jak już wspomniałam są tylko dwie persony, które polepszają jakość tej książki. Chodzi mi oczywiście o Afrodytę, która zawsze coś wykombinuje i dzięki swojemu sarkazmowi i wrednemu charakterowi miesza w powieści. Taka była jej rola w pierwszym tomie i teraz to się też nie zmieniło. Trzeba przyznać, że na tej pozycji świetnie się spisuje i mimo, że denerwuje inne postacie, to czytelnicy ją ubóstwiają. Drugą osoba to babcie Redbird znająca dawne czirokeskie tradycje i legendy. Gdyby nie ona książka była zapewne o połowę krótsza, ponieważ to właśnie jej historie są kluczowe dla dalszego rozwoju fabuły.

Reszta osób, czyli Zoey, Erik, Shaunee i reszta paczki strasznie mnie irytuje. Zachowują się jakby poza sobą nie widzieli świata i we wszystkim się ze sobą zgadzają. To, co, że główna bohaterka ich wszystkich oszukiwała oni nie chcę nic wiedzieć i na nowo ją kochają. Myślałam, że skoro w poprzednim tomie się pokłócili, to w tym ta wojna się rozwinie, niestety praktycznie na samym początku się pogodzili. A liczyłam na obrzucanie się błotem.

Na pewno plusem jest, że tym razem Zoey nie posiada żadnego chłopaka, przez co fabuła nie skupia się wyłącznie na jej podbojach miłosnych, przez co w Nieposkromionej zostało więcej miejsca na ciekawsze elementy. Jednak dalej na swój sposób mnie denerwuje, ponieważ zyskuje coraz więcej mocy, wszyscy ją lubią itp. Nie ważne jakie głupstwa robi i tak wychodzi z tego obronną ręką, co bardzo mnie frustruje, bo przecież taka osoba nie mogłaby istnieć w prawdziwym świecie. Mimo to muszę przyznać, że w tej części się poprawiła i zaczyna nabierać kolorów. Wiem, że nigdy nie stanie się moją ulubioną bohaterką, jednak teraz zaczynam ją znosić, czyli Zo wkroczyła na dobrą drogę.

Jest wiele książek z gatunku paranormal – romance nieróżniących się od siebie prawie niczym. Dom Nocy należy można uznać za wyjątek, ponieważ tutaj fabuła rozwija się w całkiem inaczej i nigdy nie można się domyślić, jak się dany tom skończy. Nie mówię od razu, że w tej powieści znajdziemy niespodziewane zwroty akcji, ale jednak trzeba przyznać, że momentami akcja zaskakuje i to pozytywnie.

Dom Nocy to seria, która nawet gdyby miała miliony negatywnych recenzji i tak dalej posiadałaby rzesze fanów. Czytelników nie obchodzi to, że według wiele ten cykl jest płytki oraz nie posiada żadnych wartości. Im podoba się historia opisana przez P.C. Cast i Kristin Cast i to się dla nich liczy. Ja mimo wszystko również należę do tego grona i tą powieść darzę ogromnym sentymentem. Musze powiedzieć, że to – jak do tej pory – najlepsza część i mam nadzieję, że kolejny tom, czyli Osaczona będzie jeszcze lepsze. Hm… zawsze warto pomarzyć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wotum nieufności

Zgrabna powieść political fiction. Akcja dzieje się współcześnie i czasami odnosi się do rzeczywistych wydarzeń (np. wielokrotnie wspominany jest kryz...

zgłoś błąd zgłoś błąd