Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Smoki Jesiennego zmierzchu

Tłumaczenie: Dorota Żywno
Cykl: Kroniki (tom 1) | Seria: Dragonlance
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,98 (588 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
52
9
69
8
92
7
170
6
95
5
69
4
12
3
19
2
5
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dragons of Autumn Twilight
data wydania
ISBN
9788371501524
liczba stron
542
język
polski

Inne wydania

Smoki. Stwory rodem z legend opowiadanych dzieciom. Dziś jednak mit przybrał szaty świata realnego. Smoki powróciły na Krynn. Ciemność i zniszczenie pochłaniają krainę. Nadzieja tkwi w przedwiośniu, kiedy przybędą bohaterowie smoczej lancy, by podjąć walkę ze smokami.

 

Brak materiałów.
książek: 626
Wrrre | 2013-07-27
Na półkach: Przeczytane

Coś dla fanów fantasy i zagorzałych wielbicieli RPG. Wszystko co powinna zawierać w sobie dobra książka - wciągająca fabuła, ciekawie wykreowany świat, akcja, intrygujący bohaterowie. Od czasu przeczytania Władcy pierścieni, jest to dla mnie jedna z ciekawszych pozycji, na którą warto zwrócić uwagę.

Początek trochę mozolny i możecie pogubić się w bohaterach, ale po kilkudziesięciu stronach wyjdziecie na prostą. Czy znajdziecie coś innowacyjnego? Nie. Ot, grupa przyjaciół, mająca uratować świat, wędruje po wielu miejscach, przeżywając mnóstwo przygód. Dobro walczy ze złem, a finał tych walk jest łatwy do przewidzenia. Każdy bohater posiada jakiś dar, albo umiejętności, wzajemnie się uzupełniające.

Niby nic nowego, ale warto zwrócić uwagę na ekscentryczną drużynę, której będziecie kibicować, aż do końca książki oraz barwnie opisany świat. Większość, jak nie wszyscy bohaterowie zdobędą Waszą sympatię. Trudno będzie nie polubić zabawnego kendera Tasa, którego słowne utarczki z krasnoludem Flintem wywołają niewymuszony uśmiech, różniących się we wszystkim braci: czarodzieja Raistlina i niewolniczo oddanego jemu wojownika Caramona, tajemniczego czarodzieja Fizbana, który rzuca czary w najmniej oczekiwanym momencie (czyżby czarodziej sklerotyk?), półelfa - półczłowika Tanisa, szukającego swojego miejsca w świecie, barbarzyńcę i jego ukochaną, srebrnowłosą Goldmoon – córkę wodza barbarzyńców, którzy na każdym kroku będą udowadniać, że miłość przezwycięża wszystkie bariery. Spotkacie również smoki obdarzone magiczną mocą, bardzo inteligentne i potężne - w książce ukazane jako najstraszniejsze zło (co mi osobiście nie przypadło do gustu, bo wolę widzieć je zawsze jako najmądrzejszą, najstarszą i dzięki temu neutralną rasę w światach fantasy) oraz inne niebezpieczne wytwory pradawnej magii.

Wszystko opisane lekkim, przystępnym językiem. Książka spełniła swoje zadanie - była na tyle dobra, że przyjemnie spędziłam z nią trzy wieczory i na tyle wciągająca, że sięgnę po kolejne części, a książki autorów wpisują się na moją listę powieści do przeczytania. Tylko dlatego, że jednak daleko, daleko jej do Władcy, daje 4.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cmentarz w Pradze

Jak głupota ludzka, zachłanność i splot nieszczęśliwych okoliczności doprowadzają do powstania jednej z większych mistyfikacji w dziejach. Polecam.

zgłoś błąd zgłoś błąd