Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Długi marsz

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Gord
data wydania
ISBN
978-83-932574-0-9
liczba stron
270
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
7,43 (665 ocen i 78 opinii)

Opis książki

Wiosną 1941 roku autor, 26 - letni polski porucznik kawalerii, organizuje ucieczkę z obozu nr 303 na Syberii. Towarzyszy mu sześciu więźniów z różnych krajów, w tym jeden obywatel USA. Uciekinierzy przedzierają się na południe przez tajgę, wyżyny Mongolii, pustynię Gobi, Tybet, Himalaje, do brytyjskich Indii - ponad 6000 km. Nie mają mapy ani kompasu, jedyny ich ekwipunek to siekiera i nóż....

Wiosną 1941 roku autor, 26 - letni polski porucznik kawalerii, organizuje ucieczkę z obozu nr 303 na Syberii. Towarzyszy mu sześciu więźniów z różnych krajów, w tym jeden obywatel USA. Uciekinierzy przedzierają się na południe przez tajgę, wyżyny Mongolii, pustynię Gobi, Tybet, Himalaje, do brytyjskich Indii - ponad 6000 km. Nie mają mapy ani kompasu, jedyny ich ekwipunek to siekiera i nóż. Codziennie czyhają na nich nowe niebezpieczeństwa. Mimo wielkiej woli przeżycia, odwagi i wytrzymałości fizycznej nie wszystkim uda się osiągnąć cel. Książka Sławomira Rawicza zrobiła zawrotna karierę, została przetłumaczona na 25 języków i obok relacji z wypraw Scotta czy Shackletona weszła do światowej klasyki książek o heroicznej walce człowieka o przetrwanie w skrajnych warunkach. Stanowiła inspirację dla wielu znanych współczesnych podróżników. Trasę ucieczki bohaterów książki przemierzało kilka ekspedycji. Mimo kontrowersji i zagadek wiążących się z książką i jej autorem "Długi marsz" pozostaje fascynującą opowieścią. Szczególną popularnością cieszy się w USA, gdzie od kilku lat znajduje się na listach bestsellerów. "Autor jest poetą o duchu ze stali". The New York Times "Książka o godności i męstwie ludzi dążących do wolności". Los Angeles Times W 2010 r. Na podstawie "Długiego marszu" powstała hollywoodzka superprodukcja - film p.t. "Thae Way Back", zrealizowany przez wybitnego reżysera Petera Weira, z udziałem gwiazd światowego kina, m.in. Collina Farrela, Eda Harrisa, Jima Sturgessa i Saoirse Ronan.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 734
bibliofilka | 2011-03-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 marca 2011

Ja miałam dość mieszane uczucia po przeczytaniu tej książki. Losy Rawicza, polskiego oficera kawalerii w kampanii wrześniowej, były podobne do setek tysięcy żołnierzy i cywilów, którzy trafili, znajdując się pod sowiecką okupacją, do więzień. Sfingowane procesy, najczęściej z zarzutem szpiegostwa i działań na szkodę państwa sowieckiego, kończyły się jeśli nie wyrokami śmierci, to w najlepszym wypadku gułagiem. Tortury w więzieniu w Charkowie i moskiewskiej Łubiance, następnie droga na Sybir do obozu nr 303 koło Jakucka pod Kołem Podbiegunowym. I z tego obozu udaje mu się uciec. Jemu i sześciu innym. W końcu siedem osób: trzech Polaków, Amerykanin, Łotysz, Litwin i Jugosłowianin. Jedyne wyposażenie to nóż i siekiera, skromny prowiant. I ponad 6 tysiące kilometrów. Na południe przez arktyczną Syberię, wzdłuż Bajkału, poprzez Mongolię, pustynię Gobi, Tybet, Himalaje, aż do miejscowości Kalkuta. Ten dystans Rawicz wraz trzema towarzyszami pokonał w rok, na piechotę.

Znamy wielu...

książek: 555
Meehoow | 2013-04-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 kwietnia 2013

Doskonała... oczywiście jako fikcja literacka. W świetle ostatnich ustaleń ani Rawicz ani Gliński nie odbyli tej pasjonującej i tragicznej wyprawy, bo prawdopodobnie nie miała ona miejsca w ogóle. W tej kwestii polecam witrynę Sybirak1940, której Autor przebywał w opisywanym w książce specposiołku Kriesty i widywał głównego bohatera, nawet wówczas, gdy ów właśnie miał odbywać swój Długi Marsz... Doskonała, bo zwięzła, surowa, płynna i wciągająca.

książek: 216

Jako książkę przygodową polecam, bo to przyjemna lektura.

Czyta się ją lekko, z zainteresowaniem co spotka bohaterów za kilka kartek, czy im się uda. W moim przypadku czytanie było atrakcyjniejsze, ponieważ robiłem to kiedy nad Polską szalał orkan Ksawery. Wichura i śnieg tworzyły dodatkową atmosferę pozwalającą wczuć się w fabułę książki.

Można w niej zauważyć 2 części, dostarczające zupełnie różnych wrażeń.
W pierwszej, kiedy uciekinierzy idą przez Syberię wyraźnie dominuje chłód tej krainy i strach przed wykryciem i pościgiem. Sytuacja zmienia się kiedy bohaterowie przekraczają granicę rosyjsko-mongolską. Wtedy czyta się ją jak dobrą książkę przygodową. Nadal jest niepewność losu ale nie ma tego wszechogarniającego strachu ściganego zwierzęcia.

Niestety cały czas powraca myśl, że nie są to oryginalne wspomnienia Rawicza, tylko historia człowieka który to naprawdę przeżył - Witolda Glińskiego. Porównując historie innych łagierników, nie koniecznie uciekinierów, bardzo...

książek: 127
Nicole | 2012-02-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: styczeń 2011

Brawurowa ucieczka, roczna wędrówka, ponad 6 tys km, ból, cierpienie, bezradność i skrajność.
Najbardziej wciągające wspomnienia jakie miałam okazję czytać, aż powracające w snach. Bez względu na prawdziwość fabuły, bohatera i autora.

Sama historia książki i okoliczności jej powstania już są intrygujące. Okazuje się bowiem, ze to mistyfikacja, że Sławomir Rawicz nigdy z obozu nie uciekł lecz został z niego zwolniony. Całe jego życie wydaje się być kłamstwem tak wiele informacji o nim jest sprzecznych. Owym uciekinierem bowiem miał być żołnierz Witold Gliński. Rawicz nie mógł się bronić ani udowadniać racji, ponieważ zmarł zanim odkryto ową 'prawdę'. Wielu specjalistów twierdzi również, że niemożliwy był tak wielki dystans do przejścia w ciągu tak krótkiego czas i w tak ciężkich warunkach geograficznych.
Książka natomiast powstała gdy cały świat poszukiwał dowodów na istnienie Yeti. Rawicz wysłał list do redakcji, że możliwe iż widział coś podobnego. Po roku rozmów z jednym z...

książek: 1588
Jowi | 2012-11-03
Przeczytana: 31 października 2012

Książka po prostu - bardzo dobra i warta polecenia, ukazująca, ile jest w stanie dokonać człowiek i jakie trudy znieść, ta książka to - wola życia, pokonanie własnych słabości, chęć przetrwania... to wszystko czyni tę powieść niepowtarzalną. Dla wolności gotowi byli ponieść śmierć - to przepiękny obraz człowieka, którego nigdy zniewolić się nie da. REWELACYJNA! Polecam także świetny film Petera Weira "Niepokonani" - tym razem to film zachęcił mnie do przeczytania ksiązki. WARTO !:)

książek: 1498
Chassefierre | 2013-04-06
Przeczytana: 06 kwietnia 2013

Nie chciało mi się wierzyć, że Rawicz ukradł historię Witoldowi Glińskiemu (to skrajna podłość, kraść komuś pomysł, ale jak okreslić kradzież p r z e ż y ć?) - nie chciało mi się w to wierzyć do momentu przeczytania książki.

Po lekturze (mam nadzieję, że nikt nie zacznie ''przygody'' z literaturą łagrową od tej książki) ,,Długiego marszu'' można dojść do następujących (błędnych) wniosków:
- ci Rosjanie wcale nie byli tacy źli, skoro wydawali autorowi kilogram chleba za lekką (w warunkach łagrowych) pracę
- w łagrach nie istniał dosłownie żaden rygor (poza hasłem ''krok w prawo, krok w lewo - zastrzelimy cię'')
- ba! w zasadzie łagry przypominały obóz survivalowy
- zima na Syberii wcale nie jest taka mroźna, jak się może wydawać
- w łagrach można było otwarcie krytykować radziecki socjalizm (i nie dostawało się za to kuli w łeb, ani dodatkowego wyroku, bowiem ''ci Rosjanie wcale nie byli tacy źli'')
- urki i suki są mitem; do łagrów trafiali tylko dobrze wykształceni, dobrze...

książek: 152
margaretka_ | 2015-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2015

Ciężko opisać tę książkę z tego względu, że autor podobno ukradł tę historię innemu więźniowi łagru. To w tej całej historii bardzo przeszkadza, jednak sama opowieść, ktokolwiek by ją napisał, wydarzyła się naprawdę. Straszne cierpienie, ból, heroizm, chęć życia... niesamowici byli Ci ludzie. Wydaje się to wszystko NIEMOŻLIWE, ale jednak się stało... I to wcale nie w jakiejś odległej cywilizacji, krajach trzeciego świata i bardzo dawno temu. To wszystko było obok nas, 80 lat temu. To był przecież XX wiek, żyli wtedy nasi dziadkowie/ rodzice! Książka straszy. Należy przeczytać ją ku przestrodze i żeby zdać sobie sprawę, że takie rzeczy dalej dzieją się na świecie, również obok nas. Ludzie szybko zmieniają się w demony i potrafią niszczyć życie innych.

książek: 1853
emtezetka75 | 2014-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 czerwca 2013

Książka przedstawia losy autora, polskiego oficera kawalerii w kampanii wrześniowej, który znajdując się pod sowiecką okupacją trafił do więzienia. Sfingowane procesy, najczęściej z zarzutem szpiegostwa i działań na szkodę państwa sowieckiego, kończyły się jeśli nie wyrokami śmierci, to w najlepszym wypadku gułagiem. Tortury w więzieniu w Charkowie i moskiewskiej Łubiance, następnie droga na Sybir do obozu numer 303 koło Jakucka pod Kołem Podbiegunowym. I z tego obozu udaje mu się uciec. Jemu i sześciu innym współtowarzyszom: Łotyszowi, Litwinowi, trzem Polakom, Amerykaniowi i obywatelowi Jugosławii. Jedynym ich wyposażeniem są siekiera, nóż i skromny prowiant.Przemierzają tak ponad sześć tysięcy kilometrów:Syberia, Bajkał, Mongolia, pustynia Gobi, Tybet, Himalaje, aż do Kalkuty. Taki dystans Rawicz, wraz z trzema współtowarzyszami pokonał w ciągu roku na piechotę. Książka bardzo dobra, warto ją przeczytać, choćby po to, żeby się dowiedzieć ile jest w stanie dokonać człowiek i...

książek: 748

Kiedy zaczynałam czytać tę książkę, miałam wrażenie że trzymam w ręku coś podobnego do "Innego świata". Jednak początek był mylny. Od momentu ucieczki książka stała się po prostu wciągająca. Zastanawiało mnie, czy wszyscy dotrą, kto przeżyje, a przede wszystkim: jak? Bez żadnych środków, w tak ciężkich warunkach.. W dzisiejszych czasach jeśli ktoś decyduje się na długą wędrówkę czy pielgrzymkę przygotowuje się do tego przez określony czas. A tu: grupa ośmiu osób stanęła przed ogromnym wyzwaniem, które dotyczyło ich życia. Przemierzyć niemalże całą Azję pieszo - dla mnie to niewyobrażalne. Przeżyli trudne chwile, chwile załamania, a jednocześnie nie brakło im momentów radości.

Świetna książka, polecam wszystkim.
Uważam, że tak jak "Inny świat", tak samo ta książka powinna zostać włączona do lektur szkolnych. Jak dla mnie jest o wiele ciekawsza.

książek: 369
Przemysław | 2014-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Czy autor rzeczywiście przeżył opisaną historię, czy też ukradł ją komuś ciężko mi zweryfikować. Ale opisywaną historię czytałem z pełną uwagą i zainteresowaniem autentycznie przeżywając strach, niepewność i radość z bohaterami. Niesamowita historia, do której jeszcze kiedyś wrócę.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   byłeś na DWORCU
  •   napotkałaś EGZEKUTORA
  •   załatwiałeś FIZJOLOGICZNE POTRZEBY
  •   jadłeś SŁONE POTRAWY
  •   widziałeś WANNĘ
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Kalendarium literackie
  • Sharon Bolton
    55. rocznica
    urodzin
    I czy to nie idiotyczne, czuć złość i zazdrość, że ktoś oderwał od niej jego uwagę, choć w ogóle tej uwagi nie chciała?
  • Agata Tuszyńska
    58. rocznica
    urodzin
    Bo czym jest zawiść?Rozgrzaną zazdrością.Niemożnością przebaczenia innym powodzenia i sukcesu.Spełnieni budzą niechęć,nienawiść nawet,jakby odbierali coś tym,którzy są jeszcze w drodze.Jakby nie było dość miejsca na świecie dla kilku gwiazd.Jakby istniał tylko jeden szczyt,ten,który właśnie został z... pokaż więcej
  • Harlan Ellison
    81. rocznica
    urodzin
  • Dashiell Hammett
    121. rocznica
    urodzin
    Nie ufam ludziom, którzy krzyczą: "Dosyć, dosyć", gdy im się nalewa. Jeżeli ktoś musi uważać, aby nie wypić za dużo, to znaczy, że kiedy wypije, nie ufa nawet samemu sobie.
  • Antoni Ferdynand Ossendowski
    139. rocznica
    urodzin
    Myślałem, że pan dąży do rewolucji, aby wstrząsnąć zmaterializowanym, mieszczańskim światem i utorować drogę dla ducha... Tak myślałem... Tymczasem pan marzy o bandytyzmie na wszechświatową skalę. To straszne!
  • Louis-Ferdinand Céline
    121. rocznica
    urodzin
    Zdecydowana większość ludzi umiera dopiero w ostatniej chwili; inni z kolei zabierają się do tego już dwadzieścia lat wcześniej, a czasami to nawet jeszcze wcześniej. I to oni właśnie są najbardziej nieszczęśliwymi ludźmi na ziemi.
  • Jamie Oliver
    40. rocznica
    urodzin
  • Bohdan Arct
    101. rocznica
    urodzin
  • Stepan Chapman
    64. rocznica
    urodzin
    Na czym to ja...? A tak, kręgielnia. Połknęłam tatę. Moje nerwy wyszły mi przez skórę.
  • Philip Kotler
    84. rocznica
    urodzin
  • John Barth
    85. rocznica
    urodzin
    Miałem kiedyś sen, w którym koniecznie chciałem po znać prognozę pogody na następny dzień. Zajrzałem do gazet, lecz działu z doniesieniami o pogodzie nie znalazłem na zwykłym miejscu. Włączyłem radio, lecz w wiadomościach nie było słowa o prognozie pogody. Zadzwoniłem do pogodynki akcja snu działa s... pokaż więcej
  • Lawrence M. Krauss
    61. rocznica
    urodzin
  • John Cheever
    103. rocznica
    urodzin
  • Hanna Ożogowska
    20. rocznica
    śmierci
    - Marcin, ale ja nie umiem tańczyć! - zwierzał się w chwilę potem Kostek.
    - Ja też, ale to nic trudnego: zwyczajnie stoisz i kiwasz się, a dziewczyna cię obskakuje. Potem ona stoi i kiwa się, a ty ją obskakujesz, a potem oboje kiwacie się i obskakujecie. Filozofia?...
  • Mary Virginia Carey
    21. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd