Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pora przypływu

Tłumaczenie: Jan Dehnel
Cykl: Herkules Poirot (tom 29) | Seria: Klasyka Kryminału
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,92 (786 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
58
8
128
7
308
6
179
5
59
4
13
3
12
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
There is a tide
data wydania
ISBN
8370232078
liczba stron
258
słowa kluczowe
powieść, szantaż, morderstwo
język
polski
dodała
dona

Inne wydania

W tej sprawie nic nie idzie jak należy. Dlaczego pozbawiony skrupułów łotrzyk pozwala się szantażować? Dlaczego morderca zabija osobę, która mogłaby uczynić go bogatym? Dlaczego prawdomówny, metodyczny i obowiązkowy major popełnia samobójstwo? I wreszcie, dlaczego Herkules Poirot daje się nabrać?

 

źródło opisu: http://publicat.pl/wydawnictwo-dolnoslaskie

źródło okładki: http://publicat.pl/wydawnictwo-dolnoslaskie

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1792)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2072
onika | 2015-06-28
Przeczytana: czerwiec 2015

„Pora przypływu stosownie schwytana
Wiedzie do szczęścia; kto oną opuszcza,
Ten podróż życia po mieliznach z biedą
Musi odbywać.”
Szekspir, „Juliusz Cezar”

Wojna i okres powojenny to specyficzny, trudny czas. Ludzie są wybici z normalnego trybu życia, świat staje na głowie, wszystkiego brakuje, panuje zamęt i co chwila pojawiają się nowe problemy. Dla rodziny Cload’ów tuż po wojnie zaczął się odpływ. Nie dość, że wojna wybiła ich ze zwykłego rytmu, postawiła parę spraw na głowie, to jeszcze ich niewyczerpane źródełko wsparcia finansowego w postaci stryja George’a nieoczekiwanie wyschło: stryj zginął w czasie nalotu w Londynie, ale przedtem raczył się ożenić z młodą wdową, Rosaleen Underhay, i nie sporządził nowego testamentu. W zaistniałej sytuacji Rosaleen i jej brat Dawid żyją sobie jak te pączki w maśle, a Cload’owie muszą kombinować jak koń pod górkę, zwłaszcza, że opieka George’a mocno ich rozleniwiła, a trudna sytuacja powojenna wepchnęła ich w tarapaty finansowe. Lecz gdyby...

książek: 1887

Agatha Christie to nieodmiennie od wielu lat jedna z moich najukochańszych pisarek. Potrafiła w swoich wyjątkowych kryminałach stworzyć klimat nie do podrobienia, dać życie najcudowniejszym postaciom, a także wciągnąć czytelnika w skomplikowane intrygi, których rozwiązanie zawsze jest zaskoczeniem.

Wracam do jej książek wielokrotnie - sprawiają mi zawsze taką samą przyjemność, mimo, że przecież już wiem, kto zabił... Nie sama zagadka jest tutaj dla mnie najważniejsza - dzięki innym wartościom jestem zawsze tak samo pochłonięta i zafascynowana jak wtedy, gdy czytałam te powieści po raz pierwszy. Za każdym też razem zastanawiam się nad tym, jak dobrze pisarka znała ludzką naturę, wszystkie jej słabości. Potępiała zło (tak samo potępia je Hercules Poirot), ale była świadoma, że istnieje i będzie istnieć zawsze. Powinno jednak zostać ukarane.

"Pora przypływu" to jedna z moich ulubionych historii, mimo że niezmiennie wywołuje we mnie lekkie uczucie melancholii, żal i smutek. Sama nie...

książek: 2204
Weronika | 2016-09-01
Przeczytana: 01 września 2016

Taka Agatha jaką lubię najbardziej. Staranne przygotowanie scenerii pod morderstwo - wprowadzenie bohaterów, przestawienie problemów i konfliktów, lekkie zagmatwanie akcji i jest ofiara - jak najbardziej oczywista. Mniej oczywiste okazuje się prawidłowe wskazanie mordercy. Sytuacja gmatwa się coraz bardziej - jest kolejna ofiara, a na koniec - jeszcze jedna. Oczywiście jedyny Poirot potrafi rozwiązać zagadkę umiejętnie łącząc fakty i zwracając uwagę na szczegóły - tu złota zapalniczka, tam pomarańczowa chusta.
W książce jest miejsce na kłamstwo, miłość i wielką intrygę. Akcja umiejscowiona na angielskiej wsi, tuż po drugiej wojnie światowej.

książek: 408
Justyna | 2014-02-16
Przeczytana: 14 lutego 2014

Książki pani Christie są niezwykle ciekawe i nieprzewidywalne. Za każdym razem, gdy sięgam po nie, przenoszę się w inny świat. Wciągam się w historie kryminalne do tego stopnia, że próbuje sama odgadnąć motywy postępowania bohaterów. Szczerze mówiąc, za każdym razem czytając książki tej autorki staram się odgadnąć kto jest mordercą. Nie zawsze jednak mi się to udaje. Tak było w przypadku tej pozycji. Gdy już byłam bliska rozwiązania zagadki, pojawiał się kolejny dowód, poszlaka i moje podejrzenie padało na kogoś innego. Jak się okazuje na końcu historii, mordercą zostaje osoba, na którą prawdę mówiąc rzuciłam podejrzenie, ale wydało mi się niemożliwością, że osoba z takim charakterem może popełnić takie czyny. Rozwiązanie zagadki kryminalnej jak dla mnie było trochę zaskakujące. Każdy czytelnik znajdzie nie lada przyjemność sięgając po tą pozycję. Polecam szczególnie fanom gatunku. W moim odczuciu nie powinni się rozczarować:) Jednak to tylko moje subiektywne odczucia:)

książek: 376
minute5 | 2013-05-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 maja 2013

Ta książka jest cudowna. Wszelkie moje spekulacje legły w gruzach, kiedy przeczytałam przedostatni rozdział.
Kto jest winny śmierci osoby którą chcą zabić absolutnie wszyscy? Na to pytanie odpowie tylko Herkules Poirot. Lecz nie dajmy się zwieść pozorom. Nic nie jest takie ,na jakie wygląda.
Serdecznie polecam tą pozycję. Jest to z pewnością jedna z najlepszych powieści Christie.

książek: 822
syla50 | 2011-06-15
Przeczytana: czerwiec 2011

Agata Christie w swoich opowieściach zamieszcza, albo małżeństwo Beresfordów, albo uroczą Pannę Marplę albo słynnego detektywa Herkulesa Poirota . Moim ulubionym bohaterem jest ten ostatni i to on rozwiązuje zagadkę w Porze przypływu. Nie wiem jak ona to robi, ale choć schemat jest wielokrotnie powtarzany i jak mówi mój mąż "wszystkie jej książki są takie same", ja każdą jedną pochłaniam, każda jedna mnie interesuję, wciąga i zaskakuje. Uwielbiam jej angielski klimat, stare urocze domy, stroje i te wszystkie zagmatwania. Jestem zdecydowanie nieobiektywna jeśli chodzi o Agatę, ale uważam że, jest to bardzo dobra pozycja w jej dorobku.

książek: 1269
Zizu | 2011-09-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Uwielbiam wszystkie książki Agathy Chritie, najbardziej te z Panną Marple, która jest przecież struszeczką, ale zawsze wie jak się znaleźć w każdej fabule. Nie wiem co tak bardzo konkretnie uwodzi w książkach P. Christie, ale wiem na pewno, co sprawiło, że przez lata nie sięgnęłam po te jakże frapujące kryminały, to filmy wyprodukowane na kanwie jej książek, wykreowany w nich Poirot był po prostu odrażający, a film nudny, przegadany.

książek: 2392
Koronczarka | 2013-09-10
Przeczytana: 10 września 2013

Uwielbiam cudownie angielski klimat książek Agaty Christie. Urocze domki, dbałość o ogród i formy życia towarzyskiego, a że ktoś tam od czasu do czasu popełnia zbrodnię, to nie szkodzi. Tym razem (jak to często bywa)zginął milioner, a mimo tej trudności autorce udało się tak potwornie zagmatwać akcję, że trzeba było wzywać na pomoc samego Herculesa Poirota.

książek: 466
Kurebayashi | 2014-10-29
Przeczytana: 29 października 2014

Kolejna ciekawa powieść z udziałem genialnego Herculesa Poirot. Historia nieco nietypowa, bo osią jest tu szantaż, sam szantażysta i zamieszanie jakie wprowadza w życie zainteresowanych stron. Kiedy giną pewne osoby, mnożą się tylko kolejne pytania, bo jak twierdzi Poirot: "w tej sprawie wszystko jest na opak".
Książkę czyta się szybko i z zainteresowaniem. Bardzo często byłam zaskakiwana wydarzeniami oraz odkryciami Herculesa, co jest dużym plusem. Na minus dałabym zachowanie Lynn - jak chorągiewka na wietrze, jej niezdecydowanie było chwilami irytujące.
Zakończenie było zaskakujące zarówno pod względem zagadki kryminalnej jak i rozwiązania wątku romantycznego - spodziewałam się czegoś innego. A zaskakujący finał to dobry finał.

książek: 1982
Renax | 2013-02-13
Przeczytana: 13 lutego 2013

Wrażenia po przeczytaniu mam dziwne... Sama nie wiem czy mi się podobało, czy nie. A jednak czytałam ją z wypiekami na twarzy 'od deski do deski'. No wiec chyba ciekawa. Ale jakoś mnie wybiło z tego klimatu Poirotowego to nawiązanie do zmieniających się czasów, do tego, że czasy lakierek i gorącej czekolady są po wojnie przeżytkiem. I nawet policjant nie rozumie dlaczego komisarz darzy 'tego człowieczka w lakierkach' takim szacunkiem. Ale w sumie Poirot powraca na dawne tory. Zagadka została rozwiązana.
No nie wiem, bo nie jestem obiektywna. Ale na pewno czas spędzony z kryminałem Agathy Christie, niezależnie od tego czy napisała go jeszcze przed wojną, czy po, wyrywa nas z fotela i unosi daleko...
Polecam.

zobacz kolejne z 1782 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd