Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Szczęście za progiem

Szczęście za progiem

Autor:
Seria: Seria Owocowa [Prószyński i S-ka]
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Prószyński i S-ka
data wydania
ISBN
8374690402
liczba stron
232
słowa kluczowe
szczęście, dla młodzieży
język
polski
typ
papier
dodał
cytrynamiod
5.76 (246 ocen i 28 opinii)

Opis książki

Fascynująca i zabawna historia dziewczyny z prowincji, która zjawia się pewnego letniego dnia w Warszawie z jedną tekturową walizką i chce podbić świat. Akcja toczy się jak burza, przygoda goni przygodę od zapomnianego przez Boga i ludzi Jagniątkowa po Martynikę, a czytelnik nie może oderwać się od lektury. Przez karty książki przeiwja się cała galeria malowniczych postaci - nawiedzony muzyk Józio...

Fascynująca i zabawna historia dziewczyny z prowincji, która zjawia się pewnego letniego dnia w Warszawie z jedną tekturową walizką i chce podbić świat. Akcja toczy się jak burza, przygoda goni przygodę od zapomnianego przez Boga i ludzi Jagniątkowa po Martynikę, a czytelnik nie może oderwać się od lektury. Przez karty książki przeiwja się cała galeria malowniczych postaci - nawiedzony muzyk Józio, groźna pani Irena, umięśniony Sebek, zapity Remek - a każda z nich ma wpływ na los bohaterki i jej widzenie świata.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 750
awiola | 2014-04-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 kwietnia 2014

"Szczęście jest takie płaskie..."


Jak osiągnąć życiowy sukces? Każdy z nas chciałby poznać odpowiedź na to pytanie. Niektórzy powiedzą nawet, że znają takową receptę. Receptę, która zawiera niezmienne od lat wyznaczniki szczęścia i zadowolenia z życia. Takową receptę posiada również Manula Kalicka, która we wznowionym wydaniu swojej książki, przemyca w iście satyrycznym stylu składniki przepisu na spełnienie życiowe. Zapraszam w świat, który pomimo swojego prześmiewczego wydźwięku, poraża realizmem naszej obecnej rzeczywistości.

Manula Kalicka to polska pisarka i dziennikarka, absolwentka studiów polonistycznych i dziennikarskich na Uniwersytecie Warszawskim. Autorka w swoim życiu imała się różnych zawodów: bibliotekarki czy producentki konfekcji damskiej, prowadziła również własny biznes w postaci księgarni. Obecnie zarządza agencją literacką i współpracuje z tygodnikiem "Polityka". Mieszka pod Warszawą, wraz ze swoją rodziną, kotami i psami. Premiera powieści &...

książek: 3285
Książkowo | 2011-10-14
Na półkach: Przeczytane, 2010, Wymienione
Przeczytana: 15 października 2010

Propozycja nie wymagająca wielkiego nad nią skupienia. Polecam na chandrę, bo choć lekka, łatwa i przyjemna ma w sobie to "coś", dla którego jednak warto po nią sięgnąć...

książek: 289
Asia | 2014-03-24

Kiedy życie wydaje się już tak beznadziejne, że gorsze być nie może, a jedyną rozrywką staje się obserwowanie muchy taplającej się w kałuży piwa, znaczy, że pora poszukać szczęścia gdzie indziej. I to właśnie czyni Małgosia, dwudziestoletnia mieszkanka Jagniątkowa. Uzbrojona w powieść Amandy Quick i ciepły sweter podprowadzony z szafy brata, Małgosia uchyla drzwi do innego świata. Czy za progiem rzeczywiście czeka na nią szczęście?

Małgosia opuszcza wieś i rusza na podbój stolicy. Marzy o lepszym życiu, pracy i pieniądzach. Wie, że w rodzinnej miejscowości nie ma innych perspektyw jak małżeństwo z miejscowym ochlaptusem i rodzenie kolejnych dzieciaków. Nie chce takiego życia, chce osiągnąć sukces. A że jest rzutka i energiczna, od razu przystępuje do działania. Z tekturową walizką wyrusza do metropolii. Szybko przekonuje się, że nie jest to kraina mlekiem i miodem płynąca. Tam gdzie pod podwórkową kapliczką rośnie obsikany przez kundla lubczyk, a szczytem mody są legginsy w tygrysie w...

książek: 1835
a_psik | 2014-04-07
Przeczytana: 05 kwietnia 2014

Tak wciągającej powieści dla kobiet już dawno nie czytałam. Przyznam szczerze, że nie oczekiwałam szczególnych fajerwerków po przeczytaniu opisu na okładce. Zostałam mile zaskoczona.

Żywiołowa dwudziestolatka Gosia postanawia wyrwać się ze swojej zapyziałej, zabitej deskami wioski i wyruszyć w wielki świat. Wie, że nie chce spędzić reszty swojego życia wegetując jak jej koleżanki z odzieżówki, z bandą dzieci u boku i mężem lubiącym "delektować się" napojami wysokoprocentowymi. To twarda babeczka, która wie, że - aby zdobyć sukces w metropolii - trzeba zacisnąć zęby i ciężko pracować. Każdego dnia zaciekle walczy o lepszą egzystencję. Po przybyciu do Warszawy z trudem zdobywa nocleg. Przewrotnie można napisać, że uśmiecha się do niej szczęście i znajduje w końcu pracę w klubie peep-show. Nie jest to szczyt jej marzeń, ale musi od czegoś zacząć. Nie marnuje żadnej wolnej chwili - jest głodna wiedzy i dokształca się, systematycznie buszując w bibliotece i chodząc na kursy (jęz...

książek: 261
Teresa | 2014-03-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 29 marca 2014

Wspaniała opowieść! Humor,intuicja, mądrość, miłość... przesycona ciepłymi uczuciami, które biorą górę nad beznadziejnością przyszłości wiejskiej dziewczyny. Autorka przekonuje, że warto mieć marzenia i... walczyć o nie. Zapewnia również, że więź rodzinna a nawet przyjaźń między ludźmi w różnym wieku istnieją i odgrywają wielkie znaczenie w naszym życiu. Jednym słowem książka mimo swego początku, napawa optymizmem i nadzieją. SUPER!

książek: 674
asia_26 | 2014-03-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 marca 2014

Sympatyczna opowieść o dziewczynie z małej mieścinki,która przyjeżdża do stolicy szukać szczęścia i lepszego życia.Czy jej się uda?Przeczytajcie.

książek: 257
KKBello | 2014-04-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 marca 2014

Do teraz nie mogę dojść do ładu, w którym miejscu zaskoczyłam o co chodzi z postacią Małgosi. Będzie to jednak chyba pod koniec książki. Manula zdecydowanie trzymała mnie w napięciu przez całą opowieść.
Dwa światy przeplatają się w historii szczęścia; jeden opisywany przez Gośkę, drugi przez dojrzałego faceta Marcela. Dwudziestoletnia dziewczyna od razu przypadła mi do gustu a wszystko dzięki swojej postawie do życia. Zadziorne, nieustępliwe dziewczę – burak jak nierzadko o sobie mówi z racji swego wiejskiego pochodzenia, pełne determinacji stawia czoło wyzwaniom jakie niesie jej los. Z rozgoryczeniem patrzę na wewnętrzne bitwy jakie stacza sama ze sobą w walce z dobrem i złem. Życie nie przebiera w środkach a żeby żyć trzeba brać garściami i wykorzystać wszystko co się da, do samego cna.
Portret Marcela to zupełnie inna bajka; dwa życiowe przeciwieństwa, właściwie dzieli ich w zasadzie tak dużo, że sami nawet już nie wiedzą jak wiele. Czy „ Z tej mąki będzie chleb”? Chciałabym powi...

książek: 1460
Aleksandra | 2013-11-08
Na półkach: Przeczytane

Bardzo lekka i pozytywna książka.
Jest troszkę naiwna, w prawdziwym życiu takie historie zdarzają się niezmiernie rzadko. Daje jednak nadzieję, a co prawda nadzieja, podobno matką głupich jest, ale każda matka kocha swoje dzieci.

Czytałam tą książkę mając okropnego doła, a ona mnie z niego wyciągnęła naprawdę wzorowo.

Polecam serdecznie.

książek: 67
Natalia | 2014-04-09
Na półkach: Przeczytane

Jagniątkowo, mała wieś. Przy sklepie siedzi Gosia, bardzo młoda kobieta, sącząca powoli piwo i obserwująca muchę taplającą się w rozlanym alkoholu. Dzień płynie powoli i sennie, jak każdy dzień Gosi. Nagły impuls powoduje, że dziewczyna postanawia zmienić swoje życie. Wyrusza do Warszawy na podbój świata. Znajduje nocleg w melinie, a pracę w peep-show. Może to nie jest szczyt marzeń, ale Gosia jest ambitna i pracowita, potrafi wykorzystać każdą nadarzającą się okazję. Kiedy ma już dość niekończących się imprez odbywających się za ścianą jej pokoju, przypadkowo znajduje swoją przystań w domu zamieszkanym przez kilkoro starszych osób. To właśnie dzięki tym ludziom odnajdzie spokój, poczuje co to znaczy wspierająca rodzina. Właśnie za sprawą mieszkańców z ulicy Mokotowskiej pokocha muzykę klasyczną, rozwinie się literacko, wybierze swoją drogę życiową oraz dowie się, jak postępować z mężczyznami.
Jest i współczesny książę w lśniącej zbroi, ten, który ma być szczęściem Gosi i miłością ż...

książek: 90
Karolcia | 2014-08-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 sierpnia 2014

Dwie równolegle opowiadane historie: pierwsza o młodej ambitnej dziewczynie, która postanowiła opuścić rodzinną wieś próbując swojego szczęścia w wielkim świecie tzn. w Warszawie oraz druga mówiąca o biznesmenie uważającym, że szczęście można kupić tylko trzeba wiedzieć, ile za nie zapłacić. Książka nie zrobiła na mnie większego wrażenia...choć warto przeczytać, aby przekonać się, że niektórzy mają powodzenie w życiu.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Czesław Janczarski
    103. rocznica
    urodzin
  • Katarzyna Berenika Miszczuk
    26. rocznica
    urodzin
    - Latanie... jest jak pierwsza miłość. Jak zakochanie. Nie umiałem znaleźć porównania, dopóki cię nie spotkałem.
  • Stefan Darda
    42. rocznica
    urodzin
    W towarzystwie przyjaciela nie istnieje coś takiego jak niezręczna cisza.
  • Stefania Grodzieńska
    100. rocznica
    urodzin
    I wszystko byłoby pięknie, gdybym nie zauważyła skrzywienia na twarzach moich czytelników. Zdaje się, że Wam się to opowiadanie nie podoba... A, przepraszam, co Państwo w tej chwili robią? Przepraszam za wyrażenie, byczą się Państwo, tak? Opowiadania satyryczne się czyta, tak? Znamy takich, co mają... pokaż więcej
  • Walter Kirn
    52. rocznica
    urodzin
    Szybkie przyjaźnie to nie jedyne, jakie zawieram, ale najlepsze. Bo ci ludzie znają życie dużo lepiej niż moi bliscy.
  • Frederik Pohl
    1. rocznica
    śmierci
    może dojrzałość polega na tym, że chce się tego, czego się samemu chce, a nie tego, co inni ci każą chcieć
  • Stanisław Grochowiak
    38. rocznica
    śmierci
    Wolność dla wszystkich. Giniemy za wolność. Najwyższą wartość człowieka jest wolność.Chyba tylko wrodzone poczucie złego smaku pozwoliło ludzkości na aż tak natrętne nadużywanie nic nie znaczącego liczmanu. Dodajmy do tego, że w imię tejśce wolności, owszem, więziono, gilotynowano i brano w jasyr ca... pokaż więcej
  • Viktor E. Frankl
    17. rocznica
    śmierci
    To, że jako istoty ludzkie jesteśmy wyjątkowi i jedyni w swoim rodzaju, wyróżnia nas spośród innych, nadając sens naszej egzystencji i wpływając w jednakowy sposób na naszą pracę twórczą, jak i na naszą zdolność do miłości. Kiedy uświadomimy sobie, że nie da się zastąpić jednego człowieka drugim, ro... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd