rozwińzwiń

Dziewczyna z kabaretu

Okładka książki Dziewczyna z kabaretu autora Manula Kalicka, 9788383521732
Okładka książki Dziewczyna z kabaretu
Manula Kalicka Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Cykl: Na przekór losowi (tom 1) literatura piękna
528 str. 8 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Cykl:
Na przekór losowi (tom 1)
Data wydania:
2024-01-18
Data 1. wyd. pol.:
2008-09-19
Liczba stron:
528
Czas czytania
8 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383521732
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dziewczyna z kabaretu w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Dziewczyna z kabaretu



książek na półce przeczytane 1305 napisanych opinii 911

Oceny książki Dziewczyna z kabaretu

Średnia ocen
6,7 / 10
473 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dziewczyna z kabaretu

avatar
1430
808

Na półkach:

Nie ciągnęło mnie, żeby się zagłębiać w tą historię. Przemęczyłam tą część po drugą nie sięgnę.

Nie ciągnęło mnie, żeby się zagłębiać w tą historię. Przemęczyłam tą część po drugą nie sięgnę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
126
61

Na półkach: ,

W końcu nadrobiłam 1 tom bo przez pomyłkę kiedyś przeczytałam 2 tom wypożyczony z biblioteki. Polecam

W końcu nadrobiłam 1 tom bo przez pomyłkę kiedyś przeczytałam 2 tom wypożyczony z biblioteki. Polecam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1039
413

Na półkach:

Tragiczne zdarzenia przeplatane humorem. Czyta się bardzo dobrze.

Tragiczne zdarzenia przeplatane humorem. Czyta się bardzo dobrze.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1158 użytkowników ma tytuł Dziewczyna z kabaretu na półkach głównych
  • 605
  • 541
  • 12
168 użytkowników ma tytuł Dziewczyna z kabaretu na półkach dodatkowych
  • 91
  • 18
  • 16
  • 16
  • 10
  • 9
  • 8

Tagi i tematy do książki Dziewczyna z kabaretu

Inne książki autora

Okładka książki Kulminacje Paulina Holtz, Joanna Jodełka, Manula Kalicka, Marika Krajniewska, Agnieszka Niezgoda, Izabela Sowa, Małgorzata Warda, Janusz Leon Wiśniewski, Magdalena Witkiewicz
Ocena 6,3
Kulminacje Paulina Holtz, Joanna Jodełka, Manula Kalicka, Marika Krajniewska, Agnieszka Niezgoda, Izabela Sowa, Małgorzata Warda, Janusz Leon Wiśniewski, Magdalena Witkiewicz
Okładka książki Tutto bene Manula Kalicka, Zbigniew Zawadzki
Ocena 6,1
Tutto bene Manula Kalicka, Zbigniew Zawadzki
Manula Kalicka
Manula Kalicka
Skończyła polonistykę i dziennikarstwo. Publikuje opowiadania w pismach kobiecych. Imała się różnych zajęć, zawsze z sukcesem. Jej hobby to pisanie - powieści, ale i wierszyków, limeryków i innych wybryków. Najchętniej zajmowałaby się tylko tym, bo to najprzyjemniejsza forma ucieczki od otaczającego świata.Zadebiutowała w roku 2002 powieścią Tata, one i ja w konkursie literackim zorganizowanym przez Klub Świata Książki i magazyn Elle, w którym zdobyła drugą nagrodę Złote Pióro 2002. Kolejne jej książki Szczęście za progiem i Wirtualne Zauroczenie znalazły się na listach bestsellerów. Jako dziennikarka zadebiutowała na łamach tygodnika „Polityka” i do dziś dnia regularnie z nim współpracuje. Mieszka pod Warszawą w uroczym domku z rodziną, kotami i psami.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cierpkie grona Zofia Mąkosa
Cierpkie grona
Zofia Mąkosa
Czy sięgnęłabym po „Cierpkie grona” Zofii Mąkosy, gdyby nie pojawiło się wznowienie w ekskluzywnym wydaniu? Pewnie nieprędko. A powieść okazała się jedną z najlepszych, jakie przyszło mi przeczytać w tym roku! Tak cudownej literackiej uczty zdecydowanie nie można odkładać na później. Autorka w niebanalnym stylu, bogatym w detale, obrazowe opisy życia na wsi, przyrody, codziennych poranków i wieczorów pokazuje życie zwykłych ludzi w niezwykłych czasach. Akcja zaczyna się w 1938 roku, w Chwalimiu, miejscu również nietuzinkowym, bo stanowiącym pogranicze niemiecko-polskie, gdzie żyją potomkowie Wendów, Słowian osiadłych tu przed wiekami. To tu Marta Neumann walczy o utrzymanie gospodarstwa odziedziczonego po przodkach, przy którym pomaga jej kuzynka Janka, a córka Matylda dorasta w cieniu codziennych obowiązków i tradycji. Wszystko toczy się swoim rytmem, zgodnie z porami roku, z ciężką pracą na roli, zbiorami, wypasaniem zwierząt aż do momentu, gdy polityka wkrada się w życie mieszkańców. To co wydawało się odległe i mało realne nagle dotyka ich bardzo mocno. Dyskryminacja, niebezpieczeństwo związane z żydowskimi korzeniami, kontakty ze stroną polską, szczególnie po ataku Niemiec na Polskę, kładą się cieniem na ich życiu. Autorka pokazuje konflikty sumienia, zakazaną solidarność, lęk przed sąsiadami i rosnącą świadomość, że wojna wszystko zmienia. Powieść urzekła mnie z trzech powodów. Pierwszym z nich są silne postaci kobiece, tak prawdziwe, że zdają się myśleć, czuć i żyć, a my odczuwamy i żyjemy wraz z nimi. Drugim - autentyzm tła historycznego i klimatu życia na wsi, w którym tak łatwo uchwycić zapach ziemi po deszczu, świeżo skoszonego zboża czy kompotu z truskawek, ale też zmęczenie i strach, który powoli narasta. Trzecim natomiast perspektywa wojny widziana oczami zwykłych ludzi, z których każdy inaczej odczuwa swoją narodową tożsamość. Autorka nie dzieli bohaterów na dobrych i złych ze względu na narodowość, bo każdy z nich ze swoimi tęsknotami, obawami i niedoskonałością jest po prostu człowiekiem wrzuconym w tryby historii. To piękna, nostalgiczna, ale i pełna realizmu opowieść o ludziach uwikłanych w burzliwe czasy, z silnymi kobiecymi bohaterkami i ciężarem emocji. Szczerze polecam ją każdemu, kto nie stroni od mądrych, wartościowych i bardzo życiowych powieści historycznych i mam nadzieję, że nie tylko to piękne wydanie, ale i moje słowa zachęcą Was do sięgnięcia po całą trylogię „Wendyjska Winnica”.
czytanienaplatanie - awatar czytanienaplatanie
ocenił na105 miesięcy temu
Odzyskać utracone Katarzyna Kołczewska
Odzyskać utracone
Katarzyna Kołczewska
„Odzyskać utracone” to pierwsza książka Katarzyny Kołczewskiej, jaką przeczytałam. Właściwie pochłonęłam, bo to wciągająca, bardzo dobra i pełna emocji powieść, która zrobiła na mnie duże wrażenie i zachęciła do sięgnięcia po inne utwory autorki. Akcja zaczyna się w 1950 roku w Białymstoku. Miasto wciąż jest zrujnowane po wojnie, chociaż powoli wraca do życia. Ludzie starają się otrząsnąć z wojennych koszmarów i patrzeć optymistycznie w przyszłość, ale jest to trudne, bo traumy nie dają o sobie zapomnieć, a komunistyczny reżim sprawia, że trudno mówić o normalności. W tym świecie pełnym kontrastów i wynaturzeń mało kto daje sobie radę. Jednym z wyjątków jest Maria, matka nieuleczalnie chorego pięcioletniego Januszka. Kupuje i sprzedaje, handluje, ma opinię silnej kobiety, która potrafi wszystko załatwić. Jej życie zmienia się, gdy nagle po dziesięciu latach z sowieckiego łagru wraca dorosła córka. Miranda jako jedyna z wywiezionej części rodziny przeżyła syberyjski koszmar. Mając zaledwie dwadzieścia kilka lat, wygląda jak stara, zniszczona kobieta. Od początku między matką i córką źle się układa. Łączy je jedynie cierpiący Januszek, lecz i na temat jego leczenia Maria i Miranda mają odmienne zdania. Najpierw wydawać się może, że córka nie chce opowiadać o łagrze, bo jest pewna, że matka tego nie zrozumie. Potem okazuje się jednak, że są też inne powody. Stopniowo, i dzięki rozmowom między kobietami, i dzięki retrospekcjom, poznajemy przeszłość, która jest pełna niedomówień i kryje w sobie kilka tajemnic. Ich poznanie pozwoli spojrzeć na obie bohaterki z innej perspektywy niż na początku. Czy jednak i one zaczną myśleć o sobie nawzajem inaczej? To pytanie długo nam towarzyszy. Odpowiedzi, oczywiście, nie zdradzę. „Odzyskać utracone” to nie tylko poruszająca opowieść o wojennych losach bohaterek. To również studium psychologiczne postaci, które daje wiele do myślenia i sprawia, że trudno przejść obojętnie obok tej lektury. Autorce udało się wiarygodnie, z dbałością o szczegóły przedstawić codzienne życie w Białymstoku lat 50. minionego wieku. Oprócz Marii i Mirandy poznajemy sporo drugoplanowych bohaterów, z których większość ma swoje mniej lub bardziej dramatyczne historie. Kreacje postaci to na pewno jedna z najmocniejszych stron fabuły. Akcja jest nieprzewidywalna i to sprawia, że czyta się całość z zapartym tchem. Zakończenie jest bardzo poruszające. Rzadko zdarza mi się płakać przy czytaniu powieści, ale w tym przypadku uroniłam łzę. Polecam także przeczytanie posłowia od autorki, gdyż zawiera ono kilka ważnych informacji na temat treści i genezy książki.
allison - awatar allison
ocenił na71 rok temu
Marianna Magdalena Wala
Marianna
Magdalena Wala
XIX w. Zabór rosyjski. Królestwo Polskie po upadku powstania listopadowego. Marianna ucieka z domu i zaciąga się do powstańców, by walczyć z wojskami carskimi. Kiedy zryw upada, trafia ona do klasztoru, skąd niebawem ucieka. Kiedy wraca do domu, dowiaduje się, że jej rodzinie grozi zsyłka na Syberię lub konfiskata dóbr, wbrew swojej woli wychodzi za mąż za Michała Sieniawskiego. Wkrótce Marianna odkrywa, że rodzina jej małżonka ukrywa przed innymi straszliwe tajemnice z przeszłości. Marianna to ciekawa powieść, którą mogę określić mianem "historycznego thrillera". To książka pełna zagadek, intryg, spisków oraz zaskakujących zwrotów akcji. Jednocześnie Magdalena Wala ukazuje tutaj losy zubożałej polskiej szlachty poddawanej represjom po upadku powstania listopadowego. Z jednej strony mamy tutaj bohaterów będących patriotami gotowych walczyć o odzyskanie niepodległości przez Polskę, zaś z drugiej osoby zmuszone do współpracy z zaborcami, bądź z własnej woli robiące z nimi interesy. Magdalena Wala ukazuje czytelnikom losy kobiet, które poszukują miłości, ale jednocześnie wbrew swojej woli muszą brać ślub z mężczyznami, których nie znają, gdyż ich rodzice widzą w tym okazję na osiągnięcie swoich korzyści. Choć Marianna początkowo boi się Michała, to z czasem udaje się jej zyskać jego zaufanie. Jednocześnie mężczyzna ukrywa przed nią swoją przeszłość. Marianna pragnie się dowiedzieć, co przed nią ukrywa, co nie podoba się jego najbliższym traktującym dziewczynę w góry, wytykającym ją palcami za to, że w męskim przebraniu walczyła w powstaniu. Wbrew przeciwnościom losu Marianna nie poddaje się i jest gotowa walczyć o swoją niezależność Powieść ta bardzo mi się spodobała ze względu na swój klimat oraz barwny język w jakim została napisana. Czytało mi się ją z wypiekami na twarzy, zaś samo zakończenie okazało się dla mnie zaskakujące.
Maras - awatar Maras
ocenił na87 miesięcy temu
Bezimienni Mirosława Kareta
Bezimienni
Mirosława Kareta
Kończąc pierwszą część sagi rodziny Petrycych zastanawiałam się co będzie w drugiej części. Wątek biologicznego ojca Maksymiliana jak dla mnie został wyczerpany więc nie miałam pomysłu co spotka mnie w drugiej części. Pomysł zgłębiania wojennych wątków autorka okazało się zachowała i tym razem poruszyła nieznaną historię ciotki Pelagii- ciotki od strony żony Maksa – Marysi. Po kilkudziesięciu latach starsza Pani powraca do Polski. Pragnie odtworzyć zapomnianą historię słynnego albo i nie Liberatora- alianckiego samolotu z II wojny światowej. Pcha ją do tego fakt, iż w mediach pojawia się lista pilotów tegoż samolotu i brak na niej jej kochanego męża Petera. Pojawia się z dnia na dzień w domu Petrycych i wywołuje tym samym zdziwienie członków rodziny. Każdy zadaje sobie z nich pytanie co chce udowodnić ciocia Pelagia i dlaczego po tylu latach chce dojść prawdy. Z biegiem czasu, poszukiwania, które prowadzi a pomaga jej w nich Ania- córka Maksymiliana. Zaczyna coraz więcej opowiadać o sobie, o życiu podczas II wojny światowej. Mimo, że dzieli ich ogromna różnica wieku, obie panie zbliżają się do siebie i czują, że mogą sobie wzajemnie pomóc. Charakterna Pelagia usilnie dąży do celu i przybliża nam historię Polskiego Państwa Podziemnego. Kobiety, które brały aktywny udział w życiu Podziemia często gęsto nie liczyły się z konsekwencjami działań, które podejmowały. Często ryzykując swoje życie, życie bliskich były zdolne do heroicznych działań aby tylko pomóc swoim rodakom. Pelagia chce aby historia kobiet, które walczyły podczas wojny poznała światło dzienne bo niestety często się o nich zapomina. Te, które przeżyły ciężkie czasy, pozakładały rodziny i nawet z najbliższymi o tym nie rozmawiały. Tamte działania, akcje poszły w zapomnienie i tylko one same wiedzą ile odwagi kosztowały je podejmowane zadania. Tym razem Kareta bardzo dobrze obmyśliła całą fabułę. Fakt, że dosyć sporo poświęciła miejsca rodzinie Maksymiliana wcale nie ujmuje tym razem całej powieści. Wszystko odpowiednio wyważone i nie powodowało zaburzenia całej akcji. Wątek odkrywania przeszłości tym razem bardzo mi przypadł do gustu. Tak jak w przypadku pierwszej części – wątek przeszłości ojca wcale mnie nie zainteresował a wręcz znudził, w tej części wręcz czekałam na momenty z czasów II wojny światowej. Czułam ten klimat tamtych czasów, ten strach, który nosiły ze sobą kobiety pomagające aliantom. Gęsto, często o nich mówi się bardzo niewiele. Nawet czytając historię czasów wojennych więcej wiadomo o mężczyznach, którzy działali w Polskim Podziemiu niż o kobietach. One poszły w zapomnienie. Chwała więc autorce, że postanowiła poruszyć tak ważny temat i chciała żeby o nich też pamiętano. Tak jak Kareta wspomina w swojej powieści, tak wielu faktów nie znamy. Tak wiele brakuje zapisków na temat różnych działań. Zostają tylko wspomnienia ludzi, którzy tam działali a ich jest już na wagę złota. Wszystko się zaciera, umyka. Powieść jest bardzo ciekawa ponieważ wyciąga na światło dzienne nieznane fakty. Budzi naszą ciekawość i prowokuje do szukania, odkrywania nieznanej prawdy. Jak bardzo jest adekwatny tytuł do jej treści. Autorka chce żebyśmy nie zapomnieli o ludziach, którzy walczyli o naszą wolność i żeby nie byli Bezimienni. Pragnie pielęgnować wiedzę o nich i upublicznić jak najwięcej wspomnień z ich przeszłości. Niech społeczeństwo pozna również tych, których nie było widać a jednak byli i swoją heroiczną postawą co dzień walczyli o lepszy dzień.
Wiolek - awatar Wiolek
ocenił na71 rok temu

Cytaty z książki Dziewczyna z kabaretu

Więcej
Manula Kalicka Rembrandt, wojna i dziewczyna z kabaretu Zobacz więcej
Manula Kalicka Dziewczyna z kabaretu Zobacz więcej
Manula Kalicka Dziewczyna z kabaretu Zobacz więcej
Więcej