Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zbyt piękna dziewczyna

Cykl: Robert Marthaler (tom 1) | Seria: Ze Strachem
Wydawnictwo: Czarne
6,54 (94 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
6
8
8
7
40
6
22
5
11
4
2
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ein allzu schönes Mädchen
data wydania
ISBN
9788375360738
liczba stron
424
język
polski

Frankfurt, sam środek upalnego lata. Przypadkowy rowerzysta odkrywa w Lesie Miejskim zmasakrowane zwłoki młodego mężczyzny. W zeznaniach świadków przewija się tajemnicza postać młodej kobiety. Komisarz Robert Marthaler zaczyna gorączkowe poszukiwania nieznajomej, którą wszyscy świadkowie opisują jako niewiarygodną piękność. „To, co zaczyna się niemal jak sentymentalna powieść – niezwykle...

Frankfurt, sam środek upalnego lata. Przypadkowy rowerzysta odkrywa w Lesie Miejskim zmasakrowane zwłoki młodego mężczyzny. W zeznaniach świadków przewija się tajemnicza postać młodej kobiety. Komisarz Robert Marthaler zaczyna gorączkowe poszukiwania nieznajomej, którą wszyscy świadkowie opisują jako niewiarygodną piękność.

„To, co zaczyna się niemal jak sentymentalna powieść – niezwykle piękna dziewczyna cudem ratuje się ze straszliwego wypadku samochodowego – szybko zmienia się w wielowarstwowy kryminał, który respektując wszelkie prawa gatunku, równocześnie z wirtuozerią je przekracza. Frankfurt w pełni lata okazuje się zadziwiająco przekonującym miejscem akcji. Opisując gorączkowe poszukiwania zabójcy, Jan Seghers starannie buduje napięcie, kolejne ofiary to kolejne zagadki, (...) niezwykle umiejętnie wpisując się w tradycję kryminału europejskiego”.
Rolf-Bernhard Essig, „Wiener Zeitung“

„Wallander wreszcie ma niemieckiego brata”.
Peter Michalzik, „Frankfurter Runschau”

„Trzyma w napięciu do samego końca... Nowy komisarz z Frankfurtu ma wszelkie predyspozycje ku temu, by stać się seryjnym bohaterem”.
Manfred Scheyko, Hessenfernsehen „Hauptsache Kultur”

„Jan Seghers ma cudowny talent narracyjny, każdą ze swoich, nawet drugoplanowych postaci wyposaża we własną historię. A uparty komisarz Robert Marthaler natychmiast wzbudza sympatię... Udane na całej linii”.
Manuela Haselberger, „Libri.de”

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2009

źródło okładki: http://www.czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3489

Nie przepadam za niemieckim sposobem tworzenia kryminałów. Zazwyczaj mało wciąga mnie ich akcja, szybko wyczuwam, że fabule czegoś brakuje. I poza kilkoma, które niepodważalnie miały to coś w sobie, reszta łatwo zostaje zapomniana. U Seghersa wyczuwa się inspirację skandynawskim sposobem budowania akcji kryminalnej, ale dopiero od drugiej części, bo choć początkowa, krótka, daje wprowadzenie do lektury, nie mówi jeszcze nic o charakterze powieści. Chociaż dla całości będzie mieć znaczenie, to dla mnie na początku była mało zachęcającym wstępem, po którym niewiele się spodziewałam. A jednak, im dalej przechodzimy, tym lepszych wrażeń doznajemy. Tytułowa postać pięknej dziewczyny jest tu istotnym elementem układanki. Widywana w różnych miejscach, zachowująca się dość nietypowo, śliczna dziewczyna, trudna do przeoczenia. Nie ma informacji wprost, że ma związek z pewnymi wypadkami, ale czytelnik może łatwo ją z nimi powiązać.

Jest pierwsza ofiara w lesie. Ponieważ w toku śledztwa dowiadują się, że denat był widziany w towarzystwie dwóch innych mężczyzn i kobiety, jest podejrzenie, iż reszta wspólnie podróżujących ludzi może być zagrożona lub juz nie żyje. Badanie dowodów i docieranie do poszczególnych osób jest tu nazbyt rozciągnięte w czasie. Mimo iż rozdziały są sprawnie i krótko prowadzone, to jednak momentami akcja mi się wlekła. Szczególnie na początku, gdy chciałoby się szybciej dotrzeć do jakiś konkretów.
Nie ma przedstawionej kooperacji policji, podawania wytycznych na zebraniach, a o elementach dochodzenia poszczególne osoby dowiadują się głownie podczas nieoficjalnych spotkań, choćby na korytarzu komendy. "W locie" są wydawane polecenia bezpośrednio bądź telefonicznie, a wieloma sprawami nieźle zarządza sekretarka biura komisarza, Elvira.
A sam komisarz? Robert Marthaler po tragicznej śmierci żony wstąpił do policji i oddał się tej pracy całym sobą, jednak po 15latach służby każdy może poczuć znużenie. Trochę tak budowana jest jego postać, jako właśnie zmęczonego życiem samotnika. Na początku trudno było mi określić jaką jest postacią. Wydawał się być dość mdło zaprezentowany. Brakowało mi uwypuklenia zasadniczych cech komisarza, bym nie myliła go z innymi. Chociaż trzeba przyznać, iż był bezkompromisowy i zasadniczy w stosowaniu reguł, które musieli przestrzegać wszyscy, szczególnie w jego środowisku.

Treść "Zbyt pięknej.." ma za zadanie rozwikłania nie tylko śmierci kilku ofiar, ale również tożsamości dziewczyny. Pierwsza i ostatnia część stanowi ramę. Raz, że zostają w niej przedstawione bliżej nie określone okoliczności pojawienia się dziewczyny, dwa - następuje prześledzenie historii Marie oraz wypadku jej rodziny. Książka przez złożoną akcję staje się bardzo interesująca oraz nietuzinkowa. Dla mnie to wyjątkowo ciekawe spotkanie z niemieckim autorem piszącym na sposób skandynawskich powieściopisarzy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Monstressa - 1 - Przebudzenie.

Bardzo to klimatyczne. Myślę, że potrafi przekonać do siebie nawet tych fanów komiksu, którzy nie przepadają za mangowym stylem. Czuć trochę klimat He...

zgłoś błąd zgłoś błąd