Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,73 (420 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
73
9
96
8
72
7
98
6
29
5
30
4
8
3
9
2
1
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Doktor Faustus
data wydania
ISBN
8373370021
liczba stron
664
kategoria
klasyka
język
polski

Inne wydania

Bohater powieści, kompozytor Adrian Leverkühn, zawiera - niczym bohater dramatu Goethego - pakt z diabłem, zyskując geniusz i twórczą nieśmiertelność w zamian za wyrzeczenie się miłości do jakiejkolwiek ziemskiej istoty. Wbrew temu jednak, co można by sądzić, nie jest to kolejna oschła, akademicka wersja mitu Fausta. To zdumiewająca opowieść o tym, że zło czai się wszędzie i czyha tam, gdzie...

Bohater powieści, kompozytor Adrian Leverkühn, zawiera - niczym bohater dramatu Goethego - pakt z diabłem, zyskując geniusz i twórczą nieśmiertelność w zamian za wyrzeczenie się miłości do jakiejkolwiek ziemskiej istoty. Wbrew temu jednak, co można by sądzić, nie jest to kolejna oschła, akademicka wersja mitu Fausta. To zdumiewająca opowieść o tym, że zło czai się wszędzie i czyha tam, gdzie się go najmniej spodziewamy. Od drobnych, codziennych oszustw po zbrodnie szaleńca, prowadzącego swój naród do klęski, zło pozostaje żywiołem niewytłumaczalnym, przypadkowym i często wcale nie diabelskim.

Tomasz Mann, pisarz idei, jest również mistrzem opisu, a jego arcydzieło pełne jest wspaniałych, mrocznych, często prowokacyjnych scen. Kto poświęci mu czas, nie pożałuje - uwodzicielska moc muzyki pozwoli mu wejrzeć w otchłanie sztuki, ukazując zarazem wielką wizję historii Niemiec i narodu niemieckiego przed II wojną światową.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1097
K_Schmidt | 2012-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lipca 2012

Sama fabuła, ani też przesłanie tej książki nie chwyciły mnie wprawdzie za serce, ale na sercu muszę jednak położyć rękę (może nawet równocześnie przyklęknąć chociaż na jedno kolano?) aby tym gestem podeprzeć szczerość swojego wyznania, że przeczytać warto. Warto, aby (jak dzięki rzadko której książce) doznać tego budującego zdumienia, jakie pochodzi z głębokiego zanurzenia w innej percepcji, w cudzych myślach jakże dalekich od własnych, lub, przeciwnie- osobliwie do nich podobnych, a przy tym odkrytych tak szeroko i jasno, że aż dziw bierze, że to, co się dotąd wydawało niedefiniowalne i nieopisywalne, okazuje się jednak możliwe do oddania słowami. Kunszt pisarski Manna sprawił, że historia nieistniejącego kompozytora – sama w sobie niewiele dla mnie interesująca – naprężyła, wchłonęła i porwała moją uwagę, aby ją wyrzucić na nieznanym brzegu. Niewielu chyba autorów może równać się z Mannem w zdolności do usidlania słowem zjawisk z natury swej przezroczystych, przelotnych i, zdałoby się, całkiem obcym mowie. Niewątpliwie wielką jest maestrią stworzenie precyzyjnego, wyobrażalnego, prawie plastycznego opisu muzyki, która spośród wszystkich sztuk jest przecież najbliższą krewną abstrakcji- czasem nawet nachodziła mnie myśl, że ktoś lepiej niż ja osłuchany i muzykalny byłby ją wręcz zdolny usłyszeć w wyobraźni, zamiast nut mając przed sobą wyłącznie opis z „Doktora Faustusa”.
Również zaimponowało mi, w jaki sposób w tej powieści udało się autorowi osiągnąć efekt szczególnego, równoległego przenikania się czasu, jakiego w żadnym innym dziele literackim dotąd nie spotkałam. Oto bowiem osadzoną w XX wieku opowieść oplata specyficznie gęsta, ezoteryczna atmosfera schyłku średniowiecza i narodzin renesansu, ówczesnych drgań światopoglądowych i poznawczej chłonności uczonych i artystów, którzy, poruszani głodem oświecenia, nie czyniąc jeszcze rozróżnienia między nauką i mistyką, z ciekawością równoważoną przez powagę roztrząsali każdy z najdrobniejszych aspektów świata, poprzednim czasom wprawdzie znanych, ale tylko z doświadczenia wolnego od analiz. Były to czasy uniwersytetów, sennych miasteczek z muru pruskiego zasłuchanych w bicie kościelnych dzwonów, religijnych waśni i filozoficznych dysput, Lutra, mędrców wpatrzonych w gwiazdy, alchemików, wizjonerów i... doktora Fausta. Również ten Faust współczesny, mannowski Faust-Leverkuhn, żyje i tworzy przepojony tym świeżo rozproszonym, pośród niepokojów wkraczającym w jasność mrokiem średniowiecza, oddycha niosącym inspirację pyłem tego szczególnego czasu, który równocześnie unosi się znad kart powieści i wprawia w odurzenie czytelnika.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Facet idealny. Jak znaleźć, zdobyć i utrzymać przy sobie mężczyznę

Nigdy nie sięgnęłabym po tę książkę, gdyby nie opinia zaufanej osoby. Tytuł wręcz odpycha, ale nie ma tutaj jakichś czarodziejskich sztuczek ani tajem...

zgłoś błąd zgłoś błąd