Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Taltos

Autor:
Cykl: Vlad Taltos (tom 4) | Seria: Fantasy [Rebis]
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Kotarski Jarosław
tytuł oryginału
Taltos
wydawnictwo
Rebis
data wydania
ISBN
9788373013162
liczba stron
238
język
polski
typ
papier
7,53 (53 ocen i 1 opinia)

Opis książki

Czwarty tom przygód należącego do mafii zabójcy-czarnoksiężnika i jego latającej jaszczurki. Tym razem Vlad Taltos nie ma nikogo zabić, lecz okraść. Jednak nie byle kogo, bo maga, i to na jego własnym terytorium. Mimo, że grozi to konsekwencjami gorszymi niż śmierć, Vlad daje się przekonać, gdy zleceniodawcy wspierają propozycje ciężżą sakwą brzęczących argumentów.

 

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 373
Meszuge | 2014-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 czerwca 2011

Czwarty tom przygód Vlada Taltosa, w kolejności ich wydawania, ale pierwszy w układzie chronologicznym.
 
Adrilankha – stolica Imperium Dragaerian, w którym ludzie są mniejszością, obejmuje większość hrabstwa Whitecrest. Samo słowo adrilankha, w zapomnianym języku Domu Orki, oznacza drapieżnego ptaka morskiego. Niebo nad Adrilankhą jest pomarańczowo czerwone, ale szalone plotki głoszą, że gdzieś na Wschodzie, gdzie żyją głównie ludzie, jest ono niebieskie.

Siedemnaście wielkich Domów, a symbolem każdego jest inne zwierzę. Tylko dwa Domy przyjmują ludzi: Dom Teckli (rolnicy, godni pogardy tchórze, zwykle analfabeci, sam dół drabiny społecznej) oraz Dom Jherega – przestępcza organizacja o charakterze mafijnym.

Vlad Taltos, człowiek, baronet w Domu Jherega i całkiem niezła czarownica, od kilku zaledwie tygodni obejmuje swój pierwszy teren (strefę wpływów, z której pobiera haracz), gdy wplątany zostaje w niezwykle skomplikowaną intrygę, która w konsekwencji doprowadzi go do walki z...

książek: 177
Miłosz | 2015-02-21
Na półkach: Przeczytane
książek: 700
pio_par | 2015-01-19
Na półkach: Przeczytane
książek: 423
Kriss94 | 2014-12-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 108
Blackys | 2014-11-25
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2012
książek: 410
lugrus | 2014-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2014
książek: 133
Szymon | 2014-09-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 104
TomaszKane | 2014-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2015
książek: 2910
eR_ | 2014-05-25
Na półkach: Przeczytane
książek: 5012
azi1986 | 2014-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2014

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   jadłeś ARBUZA
  •   byłeś na DWORCU
  •   byłeś u FRYZJERA
  •   widziałeś LUSTRO
  •   widziałeś NAPARSTEK
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Maria Konopnicka
    173. rocznica
    urodzin
    Ja lubię słyszeć mądre słowo! Mądre słowo to jest jak ojciec i jak matka człowiekowi. Nu, ja za mądre słowo to bym milę drogi szedł.
  • Mitch Albom
    57. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie jest za późno ani za wcześnie. Jest dokładnie wtedy, kiedy trzeba
  • Max Brooks
    43. rocznica
    urodzin
    Tak, to były kłamstwa, ale czasem kłamstwo nie jest złe. To znaczy, kłamstwo samo w sobie nie jest ani złe, ani dobre. Jest jak ogień: może ogrzać, ale może spalić - zależy od sposobu użycia.
  • Jerzy Bralczyk
    68. rocznica
    urodzin
    Bralczyk: Tak jak weekend, wciąż pisany po angielsku. To podobno jest słowo, które najdłużej czeka na spolszczenie. I nie doczeka się. Bo wyraźnie narusza reguły: w polszczyźnie po "ł" nie występuje "-i'. "Łikendu" nie będzie. Markowski: Występuje, występuje. W wyrazie "półinteligent"... pokaż więcej
  • Anja Snellman
    61. rocznica
    urodzin
    Mamo, posłuchaj, czasem oswojone ptaki zaczynają wariować. Obijają się o szyby, strącają pranie ze sznura, wlatują w cierniste krzewy, aż fruwa pierze. Po tych wybuchach nastaje zupełna cisza. W końcu ostatnie piórko spływa spokojnie na ziemię. Słychać, jak trawa rośnie. A potem życie toczy się dale... pokaż więcej
  • Agnieszka Chylińska
    39. rocznica
    urodzin
  • Martin Pollack
    71. rocznica
    urodzin
    Dlaczego to zawsze intelektualiści dają się okpić takim oszustom, podczas gdy umięśnieni półanalfabeci wydają się arcyodporni na problemy nowej epoki?
  • Sean Williams
    48. rocznica
    urodzin
    Ludzi można zastąpić. Sekund nie.
  • Mark Buckingham
    49. rocznica
    urodzin
  • James Blish
    94. rocznica
    urodzin
  • Karlheinz Deschner
    91. rocznica
    urodzin
    Od czasów Konstantyna cechami, po których rozpoznaje się ten Kościół, są obłuda i przemoc; codzienną praktyką tej religii stała się masowa zagłada. Surowo zakazywano zabijania pojedynczych osób, ale uśmiercanie tysięcy ludzi było dziełem miłym Bogu. To nie obłęd, to jest chrześcijaństwo.
  • Nora Szczepańska
    101. rocznica
    urodzin
  • Henrik Ibsen
    109. rocznica
    śmierci
    Odbierając przeciętnemu człowiekowi życiowe kłamstwo, odbiera mu pan równocześnie szczęście.
  • Cyprian Kamil Norwid
    132. rocznica
    śmierci
    Jękły głuche kamienie. Ideał sięgnął bruku.
  • Tony Halik
    17. rocznica
    śmierci
    Jeszcze raz mogłem się przekonać, że jednak kobiety mają zawsze rację. Pozorny kaprys mojej żony uratował życie dwóm ludziom!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd